Dodaj do ulubionych

5 tydz i krwawie

07.08.07, 11:37
Witam,
W niedzielę odkryłam, że jestem w ciąży. To był 30 dc, a od 24
miałam zabarwiony na brązowo śluz.Nie przejmowałam sie tym zbytnio,
bo wiem, ze to normalne. Przy okazji robienia bety (mam jej 403)
skorzystałam z wizyty u lekarza, który zrobił mi USG (jeszcze rzecz
jasna nic nie widac) i zapisal Luteinę 2xdziennie. Po badaniu USG to
brudzenie zastąpiło już plamienie krwią, jet jej więcej, już bez
śluzu, czystej, bez złuszczającej się śluzówki macicy, ale wciąż za
mało jak na okres, nawet skąpy (mialam zawsze bardzo obfite
krwawienia).
I tak na prawdę to ja mam straszny problem, bo nie wiem co wybrać.
Czy pozwolić tak wczesnej ciąży zadecydować drogą natury czy sie
utrzyma czy nie, czy sztucznie ją od razu faszerować tą luteiną. Czy
jest szansa, że utrzyma się sama jeśli zarodek jest silny i chce
żyć? Moja przyjaciółka nie tak dawno była faszerowana duphastonem od
samego początku i skończyło się to łyżeczkowaniem, bo zarodek sobie
nie poradził choć krwawienie ustąpiło.
Co byście zrobiły na moim miejscu? I przede wszystkim czy jest
szansa, że ciąża przetrwa mimo krwawienia, czy też oznacza ono już
koniec ciąży?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • koziolkowa11 Re: 5 tydz i krwawie 07.08.07, 11:42
      Ja plamiłam od 5 do 12 tygodnia uncertain a w styczniu urodziła się z tych plamień moja
      śliczna zdrowa córeczka smile oczywiście faszerowana byłam lekami i chwała lekarce
      za to smile powodzenia
      • sylvia_b Re: 5 tydz i krwawie 07.08.07, 12:06
        A jak wyglądały Twoje plamienia? Jak były obfite? Jakie leki brałaś?
        • ludwiczka1 Re: 5 tydz i krwawie 12.08.07, 17:49
          Plamienie trwało około tygodnia. Krew sporadycznie pojawiała się na
          wkładce. Najczęściej widywałam ją na papierze toaletowym po oddaniu
          moczu.Miała kolor lekko brązowy. Czasem była czerwonawa a czasem
          miała kolor beżowy. Przy tym wszystkim od czasu do czasu lekko
          pobolewał mnie dół brzucha. Do 20 tygodnia brałam duphaston i
          kaprogest w zastrzykach.
    • sylvia_b Re: 5 tydz i krwawie 08.08.07, 16:56
      Mimo luteiny plamienie nadal, a beta spadła od przedwczoraj z 403 do
      385 sad
      • maretina Re: 5 tydz i krwawie 08.08.07, 20:00
        z moich doswiadczen wynika, ze spadek to koniec ciazy. przykro mi.
        • koziolkowa11 Re: 5 tydz i krwawie 09.08.07, 10:56
          raz bardziej raz mniej obfite uncertain raz nawet zywa krew sad brałam relanium i
          duphaston (na początku).
        • koziolkowa11 Re: 5 tydz i krwawie 09.08.07, 10:57
          Trzymam kciuki
    • citri Re: 5 tydz i krwawie 12.08.07, 10:01
      dopoki beta rośnie a nie spada podtryzmuj te nadzieję...
    • anetabuziuk Re: 5 tydz i krwawie 13.08.07, 23:00
      Witaj sylvia,
      mamy aktualnie dokladnie ten sam problem,ja zdecydowalam sie czekac
      co los przyniesie,bo ratowanie pierwszej ciazy zakonczylo sie
      ogladaniem umierania mojego przedwczesnie narodzonego,chorego
      syna.Ja zrobilam test w zeszly piatek a od wczoraj(niedziela)planie
      dosc obficie,bylam dzis oczywiscie u doktora i dostalam skierowanie
      na USG w czwartek.Nie mam zamiaru sztucznie i na sile podtrzymywac
      ciazy.Bardzo pragne tego dziecka,dlugo na nie czekalam,ale nie chce
      nigdy wiecej ogladac efektow"przedobrzenia".Oczywiscie od poczatku
      ciazy mam odruch,zeby ratowac,ale wiem ze,musze to w sobie
      pohamowac,zeby oszczedzic ewentualnego cierpienia swojemu
      dziecku.Natura wie co robi.Strasznie to niesprawiedliwe,ze te ktore
      bardzo chca nie moga sie doczekac zdrowego bobaska,a te ktore nie
      chca zostawiaja w szpitalach zdrowe dzieci.To tez ogladalam podczas
      7 miesiecznego pobytu w szpitalu podczas ostatniej ciazy.
      Tak czy inaczej jakiej decyzji bys nie podjela,bedzie ona dobra ,bo
      Twoja.
      Serdecznie Cie pozdrawiam i mam nadzieje, ze niebawem sie tutaj
      spotkamy,jako szczesliwe mamy.
      P.S
      Krwawienie nie zawsze oznacza koniec ciazy,czesto to efekt
      zagniezdzania sie jaja ,lub obumarcia blizniaczej ciazy,przy czym
      drugi zarodek rozwija sie prawidlowo smile
      • sylvia_b Re: 5 tydz i krwawie 14.08.07, 07:08
        Witaj!
        W którym jestes aktualnie tygodniu? Ja 6 od OM, liczę, że 3 od owu,
        ale co do tego nie mam pewności.
        Ja plamiłam od czasu prawdopodobnego zagnieżdżania, od tygodnia
        krwawie. W zeszly pon beta wynosiła 403, we srode spadla do 385 i
        dwoch lekarzy powiedzialo mi, ze to raczej koniec. Caly czas
        krwawie, wiec bylam tego pewna. Wczoraj ponowilam bete przed wizyta
        kontrolna "po" i bylam w takim szoku, ze szkoda gadac, bo zobaczylam
        wynik 1270. Slabo mi sie zrobilo!
        Zanim sie dowiedzialam, ze w niej jestem mialam np robiona
        tomografie glowy, wypalalam 1,5 paczki dziennie i td itp. Dlatego
        tez bardzo sie boje o kondycje tego zarodka i tez zdecydowalam sie
        oddac losowi. tak tez doradzil mi lekarz, ktory kiedy mu oznajmilam,
        ze beta nagle z niczego i sama skoczyla stwierdzil, ze to on juz z
        tego nic nie rozumie. Kazal spokojnie i cierpliwie czekac, powtorzyc
        bete za tydzien i przyjsc na USG. Zobaczymy.
        Trzymam za Ciebie kciuki. Napisz co u Ciebie, który to tydzien, jak
        sie ogolnie czujesz (ja kompletnie nie czuje sie ciazowo).
        Pozdrawiam.
        • anetabuziuk Re: 5 tydz i krwawie 19.08.07, 13:17
          Czesc Sylvia!
          Nie mam pojecia dlaczego nie widze swoich odpowiedzi do Ciebie.Moze
          tym razem sie uda.
          No coz,Moje problemy zaczely sie wedlug obliczen doktora w 5
          tygodniu ciazy,w badanie usg nie potwierdzilo ciazy po 4 dnia od
          wystapienia krwawienia.Poziom beta tego samego dnia wynosil 117 a 2
          dni pozniej juz 50.Wniosek-poronienie samoistne w 5 tygodniu
          ciazy.Zeczywiscie dziwny ten skok bety u Ciebie!Bardzo jestem
          ciekawa jak to teraz wyglada,czy cos juz wiadomo.Napisz prosze,o ile
          oczywiscie zobaczysz moja wiadomosc smile
          Bardzo,bardzo serdecznie Cie pozdrawiam i licze ,ze chociaz Tobie
          sie udalo.
          • sylvia_b Re: 5 tydz i krwawie 24.08.07, 21:26
            Niestety, nie udało się. Właśnie wróciłam ze szpitala. To była ciąża
            pozamaciczna. Miałam zabieg, musieli mi ją usunąć z jajowodu, bo już
            zaczęło mi go rozrywać. Stąd te dziwne skoki bety, niski przyrost,
            krwawienia. Żal mam do lekarzy, że na usg badali mi tylko macice,
            twierdzac, ze nic nie widac, bo jeszcze za wczesnie. Nikt nie zbadal
            jajowodow, a ja mogłam sama się wykończyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka