Cześć Dziewczyny
Obecnie jestem w 9t5d w ciąży po dwóch przebytych poronieniach we wczesnym
etapie. 2 grudnia mam iść na usg i tak strasznie się boję, nienawidzę tego
badania bo jest to wyrocznia przez którą może zawalić mi się całe życie. Tak
bardzo pragnę zostać mamą i nie wiem co to będzie jak .....rany nawet nie chcę
kończyć. Tym razem wierzę , że wszystko będzie dobrze. W 6 tygodniu widziałam
bijące serduszko mojego maleństwa to było cudowne bo w tamtych przypadkach nic
nie było widać. Może panikuję, ale potrzebuję waszego wsparcia