dn22
03.02.09, 10:25
Jestem w 6tc, mam hasimoto i wysokie przeciwciała tarczycowe. Od 4
tc biorę acard, duphaston i Mg z wit B6, mam od kilku dni lekkie
brązowe plamienia. Wczoraj byłam na usg, a potem z wizyta u mojego
lekarza endokrynologa. Wg. usg wielkość dzidziusia odpowiada 6.1 tc,
FHR (tętno) miarowe 110. Lekarz endokrynolog powiedział, że ciąży
nie rokuje dobrze, za małe tętno płodu, twarda macica, powiedział
tez że jest za późno na włączenie clexanu. Teraz mam odpoczywać i
zgłosić się za tydzień z kolejnym usg.
Czuje się strasznie, tak jak bym czekała, aż moje dziecko umrze we
mnie. Nie mam nadziei i zupełnie nie wiem co robić. Czy ktoś ma
podobne doświadczenia? Czy możecie mi cos poradzić?