tarja30
11.05.09, 20:47
Moja kolezanka zostala przyjeta do szpitala o godz 16 z bardzo
zielonymi wodami,nikt nie zrobil nawet USG.Kazali lezec i
czekac.Dzieciatko siedzialo jeszcze w tych wodach do nastepnego dnia
do godzi.12 dopiero jak zaczelo tętno zanikac...zrobili
cesrake.Dziecko urodzilo sie w zlym stanie,niedotlenione...po kilku
godzinach silne drgawki.Nie dawali mu szans:/Maly przezyl ale ma
padaczke,porazenie 4 konczyn...czy mozna tak dlugo czekac z porodem
jesli sa zielone wody????