Dodaj do ulubionych

Korsyka BEZ samochodu

12.03.15, 18:16
Wiem, nie da się.
Ale mój towarzysz podróży się znarowił i jest niedyspozycyjny. A ja bardzo chcę tam wrócić, przy czym założenie jest takie - lot do Calvi, tam baza, wieczory zajęte.

Plaża odpada, okolice najbliższe obejrzane. Myślę o wyjazdach na kilkugodzinne wycieczki (8.00-17.00) komunikacją publiczną, tj. koleją i autobusami. Kto próbował i podzieli się doświadczeniami?

I czy warto kupić kartę ZOOM?
Obserwuj wątek
    • aseretka Re: Korsyka BEZ samochodu 12.03.15, 19:54
      W kwestii podróżowania komunikację publiczną niestety nie pomogę... :( Ale moje wielkie uznanie Alinko za podjęcie decyzji o samodzielnym powrocie na Korsykę. :) Wielkie brawa za odwagę!
      • alina-puma Re: Korsyka BEZ samochodu 12.03.15, 19:59
        Ojtam ojtam ;-) na razie planuję, może stchórzę...
        Jednak z kierowcą życie bywa łatwiejsze.
    • bah77 Re: Korsyka BEZ samochodu... 13.03.15, 16:47
      Gdybym wpadł na taki pomysł, planowanie zacząłbym od tej strony:
      corsicabus.org/

      bah77
      • alina-puma Re: Korsyka BEZ samochodu... 21.03.15, 15:33
        Widziałam... 2 autobusy dziennie na dłuższych trasach. :-(
        • aseretka Re: Korsyka BEZ samochodu... 21.03.15, 19:10
          > Widziałam... 2 autobusy dziennie na dłuższych trasach. :-(
          Pewnie, że mogłoby być więcej połączeń, ale jeśli, jak napisałaś myślisz o wyjazdach na kilkugodzinne wycieczki w godzinach 8.00-17.00, to jakoś można by to poukładać. A kiedy planowałabyś jechać? Jeśli w przyszłym roku, to może wybrałybyśmy się razem. :) Od października b.r. rzucam pracę i będę już wolnym człowiekiem, nieograniczonym przysługującym pracownikom najemnym urlopem. :) A Korsykę chętnie bym odwiedziła ponownie. Może też, jakby policzyć koszty dojazdu autobusami, czy pociągami, to bardziej opłacałoby się wynająć samochód i być nieskrępowanym rozkładem jazdy.
          • alina-puma Re: Korsyka BEZ samochodu... 24.03.15, 13:32
            Wpadłam na pomysł wyjazdu do Calvi w czasie festiwalu polifonii www.france-voyage.com/evenements/rencontres-polyphoniques-26.htm w tym roku 15-19 września
            A że koncerty są wieczorami ( bodaj o 18 i 20), trzeba czymś czas wypełnić. Czyli krótkie wycieczki w okolice nieodlegle.
            Z analizy rozkładów jazdy wynika, że trudno będzie zdąży na koncert...
            Na dodatek nie bardzo mogę planować na 100 %, bo życie trochę eis komplikuje ;-)
            Dziekuję za propozycję :-) ja do nieograniczonego urlopu mam jeszcze daleko... gorzej z prowadzeniem samochodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka