kakusiaaa 19.05.11, 12:41 Witam Interesują mnie opinie na temat pobytu nad Gardą a konkretnie San Vito Cisano?... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aseretka Re: San Vito Cisano 19.05.11, 14:07 Camping San Vito, choć oddzielony od położonego po drugiej stronie ulicy, większego campingu Cisano, tworzy z nim jeden kompleks i osoby przebywające mogą korzystać ze wszystkich atrakcji znajdujących się na obu campingach. Żeby dojść do jeziora trzeba przejść podziemnym tunelem pod ruchliwą Gardesana Orientale. Plaża piaszczysto-żwirowa, dość łagodne zejście do wody, ale radzę zabranie obuwia ochronnego. Przy namiotach dość spore trawiaste ogródki, okolone żywopłotem i ocienione drzewami. Na campingu San Vito nieduży basen. Większy, ze zjeżdżalniami, znajduje się na Cisano. Wymagane są czepki. Ogólnie bardzo miłe miejsce. Kilka zdjęć z campingu możesz zobaczyć tu: fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,62167750,64918087.html Odpowiedz Link Zgłoś
kakusiaaa Re: San Vito Cisano 19.05.11, 17:09 A jak wygląda sprawa z osami ,komarami.Dodam ,że jestem uczulona na osy strasznie się ich obawiam.Czy na miejscu jest pomoc medyczna?Ponoć plaża jest nie ładna i mała.Małe dziecko może spokojnie popluskać sie w wodzie czy jest odrazu głęboko?Jedziemy w czerwcu do domku pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha973 Re: San Vito Cisano 22.05.11, 19:22 Ach, jeszcze sprawa komarów i os. Byliśmy tam w ostatnich dniach czerwca 2010 i nie było tam żadnych os. Komary trafiały się, ale nie były uciążliwe. Dokuczały tylko w jednym z dużych sanitariatów, gdzie gromadnie czekały pod sufitem na załatwiające potrzeby ofiary.;) Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha973 Re: San Vito Cisano 22.05.11, 19:08 W zeszłym roku przebywałam z rodzinką na tym kempingu w części położonej bliżej jeziora. Ogólnie kemping na cztery z minusem. Największą jego zaletą są dość duże parcele z żywopłotami. Łazienki czyste lecz trochę mało nowoczesne. Plaża rzeczywiście bardzo wąska z kamykami. Według mnie na plaży nie można odpocząć i zrelaksować się. Wzdłuż plaży przebiega ścieżka, po której cały czas ktoś spaceruje lub jedzie rowerem. Woda niezbyt płytka, ale tuż przy brzegu można pobrodzić. Buty niezbędne. Baseny słabe, najsłabsze z tych, na których odpoczywaliśmy - tłok, bo mało miejsca, robią wrażenie niezbyt zadbanych. Baseny nie są wykafelkowane lecz beton jest po prostu pomalowany farbą. Moi chłopcy (5 i 11 lat) nie chcieli tam przebywać. Odpowiedz Link Zgłoś