Dodaj do ulubionych

Ceny żywności we Włoszech

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 11:43
We wrześniu wybieram się na urlop z 4 os rodziną na tydzień- wyżywienie we własnym zakresie :-) Chciałam się dowiedzieć ile trzeba liczyć na obiad dla 1 os? Chdzi i o średnie ceny 1 dania oraz o podstawowe ceny żywności typu- bułka, sok, piwo, kawka :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: ew.we Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 16:05
      a gdze jedziesz? ja teraz byłam w Rzymie, drogi, w restauracji pasta (makaron 6-10 Euro) inne dania podobnie, troche tańsze, troche droższe. ale ten rejon jest drogi. w sklepach kilka plasterków wędliny 3-4 euro, sery troszkę tańsze ok 2 euro, pieczywo nie pamiętam ale tez pewnie 2-3 euro. woda tania, makarony 1-10 euro. tiramisu w restauracji nawet 7-8 euro, ale w cukierni 2-3 e. na południu jets taniej, tam obiad to 5-8 euro. generalnia Włochy są drogie, moim zdaniem.
      • Gość: ewa11a Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 19:45
        Ja jade do Tirreni - Toskania. Wszyscy znajomi mnie ostrzegali przed drożyzną we Włoszech ale nikt z nich tam nie był więc jakoś tak machnełam na to ręką :-))A teraz mam obawy......czy budżet domowy to wytrzyma.............
        • Gość: bajka Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 20:50
          Wróciłam w czerwcu z okolic Wenecji. Byliśmy na własnym wyżywieniu tzn śniadania wykuoiliśmy po 5,- E a pozostałe posiłki trochę własnymi siłami a wieczorami przeważnie w lokalach. Mam jeszcze paragony, więc moge zacytować.
        • Gość: lagima Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.12, 21:33
          poszperaj na forum bo już ten temat wielokrotnie poruszany. Co do cen , to nie ma co załąmywać rąk ;) od kilku lat jeździmy we 4 do Włoch i naprawdę nie jest tak źle jak mówią znajomi którzy de facto nie byli ale wiedzą lepiej ;) Jeśli będziesz miała możliwość to najlepiej sama coś gotuj, makarony, pomidory, rawioli , włoskie kluseczki ziemniaczane wcale nie są drogie. Pizza w pizzeri również nie, kawa wszędzie ma tą samą cenę 1 Euro przy barze, czasem nawet mniej. Będąc w Toskanii zaopatrujcie się w świeże warzywa i owoce w warzywniakach które są przy polach, tylko nie jedzcie ich szukać przy autostradzie ;) Polecam też zakupy na cotygodniowych targach. Chleb wprawdzie wszędzie na wagę w cenie średni 3,50 Euro za kg ale ile właściwie się tego chleba je i kupuje, w przypadku naszej rodziny wystarczyło np jakaś bagietka na cały dzień, nasze dzieciaki objadały się świeżymi owocami i nawet na chleb nie spojrzały.
    • shilaa Re: Ceny żywności we Włoszech 19.07.12, 12:57
      Ten temat byl tu juz wielokrotnie powtarzany.

      >>Chciałam się dowiedzieć ile trzeba liczyć na obiad dla 1 os?

      Zalezy jaki obiad, menu turystyczne czy z karty, w barze przy plazy, w lokalnej restauracji czy w restauracji przy glownym placu itp. itd.

      Dla mnie srednia cena obiadu/kolacji we Wloszech to 12-15 euro od osoby.


      Wlochy sa bardzo drogim krajem, niestety w wiekszosci przypadkow oferta i jakosc nie idzie w parze z cena, ktora trzeba zaplacic. Kilkadziesiat euro dziennie na podstawowe zakupy (zywnosc, benzyna, parkingi, drobne zachcianki) to minimum.
      • trypel Re: Ceny żywności we Włoszech 19.07.12, 13:18
        własnie nie wiem skad ta opinia do drożyzny, tym razem spędzalismy urlop koło Agropoli. Porównując ceny w knajpach do Chorwacji to było co najmniej o połowę niższe.
        Ogolnie bardziej sie opłacało jeść w knapie niż robić zakupy i gotować.
        Nie mówiąc o pizzy ale risotta i makarony od 3 (aglio olio) do 7 € (za duzą porcję owoców morza na odrobinie makaronu) były tańsze niż w Polsce. Ogólnie po raz pierwszy od lat w 4 osoby wychodzilismy najedzeni za 25 do 35 euro.
        • Gość: Andronikus Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.lss.net.pl 19.07.12, 13:56
          trypel napisał:
          >> własnie nie wiem skad ta opinia do drożyzny,

          Też nie wiem skąd się to bierze.
          Jeśli kasy mało to dla przykładu (z przed tygodnia):
          W "normalnym" sklepie makaron 0,9Eu+słoik sosu spaghetti z mięsem 2,3Eu (bez mięsa 1,8Eu) i się napchacie w czwórkę.
          Zgagi po tym nie miałem :) (po naszych tego typu gotowcach mam) więc i jakość
          chyba nie jest zła.

          Krótko mówiąc-jeśli ktoś chce zaoszczędzić to ofertę znajdzie.

        • Gość: bajka Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.12, 14:14
          Przez dwa tygodnie wydaliśmy z mężem około 200 euro w supermarkecie i sklepach z żywnością i owocami. Nie były to tylko zakupy żywnościowe, bo musieliśmy trochę doposażyć kwaterę, więc kupiliśmy np. filiżanki, wieszaki do szafy, różne ściereczki itp. Natomiast w lokalach typu pizzeria czy lodziarnia wydaliśmy około 250 euro. Codziennie jedliśmy kolację gdzieś na mieście i prawie codziennie wpadaliśmy na lody, kawę. Sami przygotowywaliśmy tylko jeden posiłek w południe, bo śniadania też mieliśmy opłacone (po 5 euro od osoby). Na cały wyjazd, łącznie z dojazdem i noclegami po drodze wydaliśmy na dwie osoby ok 1.800 euro (w tym kwatera 700 euro). Myślę, że nie jest to zbyt dużo, raczej nie żyliśmy bardzo oszczędnie ale też nie byliśmy rozrzutni. Kolacja, np pizza i piwo kosztowała nas ok 20 euro.
        • vojager29 Re: Ceny żywności we Włoszech 09.06.13, 20:35
          trypel napisał:

          < do 7 € (za du
          > zą porcję owoców morza na odrobinie makaronu)

          Co sie sklada na te owoce morza ?

      • shilaa Re: Ceny żywności we Włoszech 19.07.12, 16:37
        Jesli ktos chce kupowac najtansze produkty, jesc na obiad tylko primo piatto, nie probowac wloskich specjalow itp., to zgadzam sie, koszt bedzie niewielki. Ja jednak pisze z mojej perspektywy, tzn. z perspektywy osoby, ktora mieszka we Wloszech i wydaje sporo na jedzenie. Mozna kupic makaron i za 40 centow, ale jesli ktos ceni sobie smak i jakosc to DeCecco i recznie robione makarony kosztuja od 1 euro wzwyz. Dobre wedliny od 15 euro za kilogram, sery od 10 euro. Dobra kawa 3-4 euro za opakowanie 250 g. Sredni obiad/kolacja za 25-30 euro dla 2 osob to dla mnie przystawka, primo, secondo lub owoce morza, deser, wino, obsluga lub w przypadku pubow przystawka, panino, piwo, obsluga. Lody (najmniejsze) 1,5-2 euro. Mala butelka wody mineralnej w miejscach turystycznych 1 euro. Owoce i warzywa od 1 euro za kilogram. Dobre jedzenie kosztuje i w Polsce i we Wloszech. 5 euro za obiad w mojej okolicy nie wystarczy nawet na kanapke, tu w kazdej restauracji, pizzerii i pubie sama obsluga kosztuje miedzy 1 a 3 euro od osoby.

        We Wloszech traci sie spore pieniadze na "drobne", ale obowiazkowe wydatki, mam na mysli parkingi (1 euro dla samozwanczych parkingowych zawsze i wszedzie, zwlaszcza na poludniu Wloch, 2-5 euro przy plazach - za skuter lub motocykl, za samochod wiecej, do kilkunastu a nawet kilkudziesieciu euro za parkingi niektorych klubow i dyskotek), droga benzyne, oplaty za autostrady.

        Z moich doswiadczen i z doswiadczen wiekszosci znajomych moge napisac, ze taniej jest spedzic wczasy poza Europa niz we Wloszech.

        • vojager29 Re: Ceny żywności we Włoszech 25.07.12, 07:33
          shilaa napisała:

          > Jesli ktos chce kupowac najtansze produkty, jesc na obiad tylko primo piatto ................
          Zgadzam sie, masz calkowita racje.
          Obiad na dwoje, normalny obiad a nie tylko pizza kosztuje bedac optymista min 40-50 euro.
          > Z moich doswiadczen i z doswiadczen wiekszosci znajomych moge napisac, ze tanie
          > j jest spedzic wczasy poza Europa niz we Wloszech.
          Szczegolnie w sierpniu, kiedy to ceny za wynajem spania sa w Italii mocno zawyzone. Wywodzi sie to stad, ze Wlosi dostaja pieniadze na urlop oprocz normalnej pensji czyli moga placic za wynajem bez uszczerbku na osobistym budzecie.
        • nchyb Shilaa nie przesadzaj... 19.08.12, 11:30
          > Ja
          > jednak pisze z mojej perspektywy, tzn. z perspektywy osoby, ktora mieszka we W
          > loszech i wydaje sporo na jedzenie. Mozna kupic makaron i za 40 centow, ale jes
          > li ktos ceni sobie smak i jakosc to DeCecco i recznie robione makarony kosztuja
          > od 1 euro wzwyz.

          a ja ci napiszę z perspektywy osoby, która mieszka (zarabia i większość wydaje) w Polsce, ale sporo czasu spędza na południu Francji i WŁoch.
          Zdecydowanie więcej w stosunku do swoich zarobków w swojej walucie - wyda przeciętny Polak, robiąc przyzwoite zakupy spożywcze w Polsce, niż przeciętny Włoch czy Francuz - wydający swoją walutę u siebie.
          Nie przeliczaj z euro na pl i na odwrót, tylko sprawdzaj, ile za przeciętną pensję w danej walucie wydasz na dany produkt, a ile w innym kraju na ten sam produkt w walucie tego kraju w stosunku do zarobków.

          I tak przeciętny Polak za swoją medianową pensję u siebie kupi znacznie mniej chociażby paliwa, niż Włoch za swoją u siebie.
          Z moich doświadczeń wynika, że dla słabo uposażonego Polaka, życie w PL jest droższe, niż dla porównywalnego Włocha życie za jego pensję we Włoszech...

          a dla tego samego Polaka, wakacje we Włoszech, czy innym kraju będzie jeszcze droższe niż w PL, to oczywista, ale chociażby w Norwegii byłoby jeszcze drożej więc już tak nie epatuj tą włoską drożyzną, bo to nie jest prawda...
      • nchyb Re: Ceny żywności we Włoszech 19.08.12, 11:22
        > Wlochy sa bardzo drogim krajem

        drogim dla kogo?
        jakoś nie dostrzegam przesadnej drożyzny tego kraju...
    • Gość: park Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.29-151.libero.it 23.07.12, 11:11
      my zywimy sie w pizzerii. Ceny od 4 do 7 euro za pyszna,duża pizze. Kawa to 1e. Tak jest w toscanii, follonica.
    • pietrzj1 Re: Ceny żywności we Włoszech 24.07.12, 09:22
      Większość osób pisze, że jest drogo. Ja twierdzę, że jest wręcz tanio. Na pewno znacznie taniej niż we Francji, Anglii, czy nawet Chorwacji.
      Jedzenie w sklepach jest niewiele droższe niż w Polsce, część produktów jest nawet tańsza, na przykład wina, twarde sery, dojrzewające wędliny, oliwa... W restauracjach, tych z na uboczu, jest także niedrogo. Pizza od 4-6EUR, makarony podobnie, bardzo tanie wino, niedrogie przystawki. Porównując do Polski, jest taniej. Oczywiście nie ma problemu aby znaleźć dużo droższe restauracje, szczególnie w miejscach gdzie jest dużo turystów, ale nawet w takich miejscach, gdzieś na uboczu można znaleźć sporo tańsze miejsca.

      Jeśli więc chcesz karmić się budżetowo, znajdź w necie gdzie jest jakiś dyskont w pobliżu miejsca pobytu. Owoce i warzywa polecam kupować na obwoźnych targach, na pewno będzie jakiś w pobliżu, informację uzyskasz w informacji turystycznej. A restauracji szukaj na uboczu, jeśli ma być to pizzeria, to dobrze aby pizza była pieczona w piecu na drewno - to widać zazwyczaj od razu po wejściu do lokalu. :)
      Dość drogie są lody i napoje kupowane na deptakach i w miejscach turystycznych.

      Generalnie polecam Włochy, szczególnie Toskanię :)
      • trypel Re: Ceny żywności we Włoszech 24.07.12, 11:13
        potwierdzam wszystko poza pizzą :)
        na południu od 2,5 (margerita) do 5 (owoce morza, kwiaty dyni)

        wino po 2 euro za litr z beczki w sklepie i 4 /litr w knajpie (niezłe - przywiozłem 10 l)
        oliwa od gospodarza 5 euro/litr (w Chorwacji płaciłem 15-20)
        kawa 50-70 centów do 1,5 euro za latte macchiato

        Dobre wędliny w cenach jak w Polsce -10-15 euro za kg, sery tak samo,

        ceny z Kampanii, w Umbrii było co najmniej 20% drozej w zeszłym roku.


        PS granitę kupowałem za 1,5 euro, wczoraj w Warszawie zapłaciłem 12 pln :)
      • Gość: park Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.29-151.libero.it 24.07.12, 13:42
        zgadzam sie. Wlasnie odkrylem warzywniak gdzie sprzedaja wino do obiadów na litry po 1,4euro. Cwicze i polecam pysznd toscanskie wino.
        • Gość: boba5 Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.ip.netia.com.pl 25.07.12, 09:55
          podaj proszę gdzie, bo tez jedziemy do toskanii (okolice San Vincenzo) we wrzesniu, a może sprawdzony duży market w pobliżu?
          dzięki
          • jeepwdyzlu Re: Ceny żywności we Włoszech 25.07.12, 14:55
            boba5 pisze:
            a może sprawdzony duży market w pobliżu?
            ---------
            jedziesz do Włoch nie do Kamerunu...
            sklepy znajdziesz na każdym rogu...

            jeep
      • jeepwdyzlu Re: Ceny żywności we Włoszech 25.07.12, 14:53
        Porównując do Polski, jest taniej
        -----------------
        :-)
        Na pewno nie...

        W sklepach - jest niewiele drożej, ale lokalne przysmaki - sery, wędliny czy pieczywo - potrafią zaskoczyć.
        Knajpy - są dużo droższe.
        Pizza plus piwo to we Włoszech nie jest kolacja tylko 1/3 kolacji
        Przeczytajcie co pisze shilaa - ona tam mieszka :-)
        Inna rzecz - że jednym nie wystarcza 150 Euro na 2 osoby, drugim 200 starcza na tydzień dla czwórki :-)
        Niemniej - jedzenie JEST O NIEBO lepsze niż w Polsce, Włosi przywiązują do kuchni ogromne znaczenie - warto więc na nie wydawać pieniądze...
        To samo dotyczy kawy, lodów - poziom włoski jest w Polsce do osiągnięcia w nielicznych i bardzo drogich miejscach...
        Apeluję - we Włoszech NIE OSZCZĘDZAJCIE!!! To możecie robić w domu :-))
        Pozdrawiam
        jeep
        • jeepwdyzlu Re: Ceny żywności we Włoszech 25.07.12, 14:54
          Inna rzecz - że jednym nie wystarcza 150 Euro na 2 osoby
          miało być :
          nie wystarcza DZIENNIE 150 Eur na 2 osoby :-)

          j.
        • trypel podchwytliwe pytanie 25.07.12, 16:44
          jeepwdyzlu napisał:


          > Pizza plus piwo to we Włoszech nie jest kolacja tylko 1/3 kolacji
          > Przeczytajcie co pisze shilaa - ona tam mieszka :-)

          Mam jesc 3 x więcej niż mi wystarcza na kolację bo we Włoszech tak sie je? nie udało mi się wmusić w siebie wiecej niz insalata mista + jakiś makaron + wino. No miejsca już nie było.
          Chyba że trzeba w takiej sytuacji wrócić do zwyczajów starozytnego Rzymu (też przecież Włochy) i piórko w dłoń... i miejsce na nastepne danie :)



          > Niemniej - jedzenie JEST O NIEBO lepsze niż w Polsce, Włosi przywiązują do kuch
          > ni ogromne znaczenie - warto więc na nie wydawać pieniądze...

          Fakt - kontrahent/Polak mieszkający tam od lat na pytanie czy zna w okolicy dobre knajpy powiedział ze tu wszystkie są dobre bo zła nie wytrzyma tygodnia :)
          i drugi rok z rzedu okazuje sie że to prawda :)
          • jeepwdyzlu Re: podchwytliwe pytanie 25.07.12, 20:05
            wiesz dobrze
            że w knajpie primi plati to danie nieduże
            nie najesz się
            drugim - moze tak
            ale Włosi kochają knajpy i siedzą w nich godzinami - zjesz więcej jeżeli zaczynasz o 20 a kończysz o 24 :-)
            ciao
            jeep
            • trypel Re: podchwytliwe pytanie 26.07.12, 08:30
              wcale nie takie małe, i nie widziałem żeby Włosi obok zamawiali dużo wiecej :) powaznie.

              Może to tez kwestia przyzwyczajeń - my MUSIELISMY zjeść obiad o normalnej dla nas porze czyli w okolicach 15-16 kiedy to wszystkie knajpy były zamknięte a na kolacje nie mamy w zwyczaju sie objadać :) w domu zazwyczaj wcale nie jemy po 20. Po prostu człowiek nie jest głodny.
              • jeepwdyzlu Re: podchwytliwe pytanie 26.07.12, 09:31
                w Polsce też mam takie zwyczaje
                ale we Włoszech o 15 nic nie jest czynne
                a o 20 życie dopiero się zaczyna.. Nawet później..
                Jakoś się przestawiam :-)
                Pozdrawiam
                jeep
        • pietrzj1 Re: Ceny żywności we Włoszech 30.07.12, 11:55
          > Porównując do Polski, jest taniej
          > -----------------
          > :-)
          > Na pewno nie...
          >
          A ja jednak będę (łagodnie) polemizował :)

          Otóż. Co znaczy taniej. Tańsze, często zdecydowanie, są przysmaki czysto włoskie, takie jak np. oliwa, dojrzewające wędliny, twarde sery, porządne makarony, czy choćby kwiaty cukinii. I chodzi o porównanie z cenami tych produktów dostępnych u nas. Jeśli chodzi o restauracje, to ceny są niższe niż ceny porównywalnych dań w Polsce, w porównywalnej jakości. Oczywiście to jest zdecydowanie nieporównywalne, bo włoskie knajpy w Polsce, gdzie smak potraw dorównywałby tym we Włoszech, to rzadkość...
          Wspomniałeś o kawie - tu akurat Włochy biją na głowę podwójnie. Jest znacznie tańsza, i o niebo lepsza. Średnia cena espresso, pijana nie przy stoliku (bez coperto) to mniej niż 1EUR. W Polsce to cena nieosiągalna, no chyba, że na Orlenie, heh.
    • rpodolak Re: Ceny żywności we Włoszech 24.07.12, 15:20
      właśnie wróciłem z Sycylii gdzie doznałem milego zaskoczenia jeżeli chodzi o ceny - sa sporo niższe niż na północy (Włoch) gdzie bywam zwykle zimą na nartach.
      • vojager29 Re: dojrzewające wędliny 30.07.12, 13:27
        wytlumaczcie lajkowi co to takiego jest, z tym okresleniem nigdy sie nie spotkalem
        • Gość: mim Re: dojrzewające wędliny IP: 80.51.24.* 30.07.12, 14:55
          Ale był spokój jak cię nie było, vojager...
          • vojager29 Re: jestem caly czas na forum 30.07.12, 20:17
            w czym to ja ci zaklucam spkoj ?
            nie spotkalem sie z " dojrzewajacymi wedlinami" dlatego pytam a jesli nawet to ladowaly w koszu na smieci, byc moze wyrzucalem cos co inni jedza, czlowiek sie uczy cale zycie
            • Gość: wujek google Re: jestem caly czas na forum IP: *.olsztyn.mm.pl 30.07.12, 21:26
              odpowiem Ci najczęstszą chyba twoją radą na tym forum: wpisz w google "wędliny dojrzewające", poczytaj, postudiuj, a jak będziesz miał jeszcze jakieś pytania - chętnie wyjaśnię.

              Wujek Google.

        • potwor_z_piccadilly Re: dojrzewające wędliny 30.07.12, 21:32
          vojager29 napisała:

          > wytlumaczcie lajkowi co to takiego jest, z tym okresleniem nigdy sie nie spotka
          > lem

          www.bjproducts.pl/drjerzyradzi/Wedliny_surowe_to_wyzwanie_cz.II.pdf
          • vojager29 Re: dojrzewające wędliny 31.07.12, 08:17
            Znam te linki i z trescia nie calkowicie sie zgadzam. Cala szynka nie jest jeszcze wedlina a ta na ladzie do kupienia juz "nie dojrzewa", jest juz dojrzala i gotowa do spozycia.
            To zasadnicza roznica. Kto ma sie czego uczyc ?
            • vojager29 Re: dojrzewające wędliny 31.07.12, 08:32
              Z dan miesnych najbardziej ceniony ( w krajach na zachod od Odry ) jest gruby plaster beef´a ( najlepiej z argentynskiego wola ), ktory dojrzewal przez okolo 3 tygodnie na haku ale jakos nikt nie jada dojrzewajacego beef´a.
              Nie warto na slepo powtarzac co ktos napisal.
              • Gość: mim Re: dojrzewające wędliny IP: 80.51.24.* 31.07.12, 13:46
                Czy ty kiedyś komuś pomogłeś na tym forum? Co post to trolowanie... Autorka wątku pytał chyba o ceny, prawda?
                • vojager29 Re: kolego/ko 01.08.12, 08:43
                  forum z samej definicji nie jest "opieka spoleczna" ale miejscem do wymiany pogladow, z ktorymi wolno ci sie nie zgadzac
                  • Gość: chuj ci w ryj Re: kolego/ko IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.06.13, 17:42
                    ale ty jesteś pałą
        • Gość: mila Re: ceny IP: 151.71.225.* 31.07.12, 16:09
          Jestem nad Garda, w jednej z drozszych miejscowosci. Espresso 1,5 -2 E, przystawki i pierwsze dania: 9 - 12 E (pizze od 7E), drugie dania 13 - 25E, litr wina (domowe) do kolacji 10-12E, aperol 3-5E, galka lodow 1,5 E, coperto 1,5 - 4 E, ceny owocow podobne do polskich, pollitrowa cola w sklepiku 2-2,5E, sok wyciskany 5E, croissant 1,5E, piwo zbeczki zazwyczaj 4E za 0,4. Desery 4-6 Euro..
          Pozdr.
          Mila
          PS. I wszystkie bary i restauracje (z wyjatkiem 2,3 najdrozszych) otwarte w porze obiadowej.
          • Gość: Pies Re: ceny IP: 80.93.6.* 07.08.12, 16:13
            Sluchajcie skoro widze ze temat i tak zostal mocno nadszarpany to chcialbym zapytac o psa, a bardziej szczegolowo o tolerowanie psow w restauracjach oraz barach... czy bedzie z tym problem? pytam bo wielokrotnie bedac na nartach w Val Gardenie widzialem ludzi ze swoimi pupilami w restauracjach... czy ktos sie z tym spotkal ? jakie jest ogolne nastawienie wlochow do zwierzat takich jak psy..?

            • jeepwdyzlu Re: ceny 07.08.12, 16:35
              2 razy byłem we Włoszech z labradorem.
              Zawsze wzbudzał sympatię, dostawał zaraz wodę i NIGDY nikt nawet słowem nie sygnalizował niezadowolenia....
              jeep
              • Gość: Pies Re: ceny IP: 80.93.6.* 07.08.12, 17:07
                No to super ;) tez mamy labradorka w dodatku szczeniaka (15tyg) wyjazd za 3 tyg wiec bedzie 18tyg. Mam nadzieje ze nie bedzie za cieplo dla niej (mieszkamy w Irl). dzieki za info i pozdrawiam
    • olatravels Re: Ceny żywności we Włoszech 09.08.12, 22:14
      Zapraszam na mojego bloga
    • Gość: Alici O. Re: Ceny żywności we Włoszech IP: 92.60.130.* 10.08.12, 09:30
      Można jechac na wczasy tanim kosztem, zabierając puszki z Polski, albo kupując w supermarkecie makaron za 0,40 eur. Można spędzic wczasy na gotowaniu 3 posilków dziennie, ale co to za przyjemnośc stac przy garach cały dzień?
      Zacznijmy już od obiadu w Austrii, w jakims Rosenbergu, obiad dla 2 osob to wydatek 30 euro, dzieci może zjedzą troszkę mniej.
      Obiad w Italii? Zależy co, jadałam w knajpkach, gdzie każdy posiłek dla 1 osoby wyceniany byl na 10 euro, niezaleznie od dania (np. antipasti plus II danie) i było rewelacyjnie, bo to nie była kuchnia dla turystów. W knajpach dla turystów pizza to wydatek 5-8 euro/osoba, pasta 7-10 euro, II danie 10-25 euro, do tego woda (2,50), wino, napoje. Kulka lodów, fakt, ogromna 1,5-3, kawa wypijana stojac 2 euro. Z takimi wydatkami trzeba sie liczyc, bo nie sposob chyba całe wakacje gotowac, albo jeśc pizzę, poza tym dzieci zawsze o coś wołają.. Warto na pewno na wsi kupowac warzywa i owoce ze straganu, wybrac się na targ po świeżą rybę.
    • beatapiw Re: Ceny żywności we Włoszech 10.08.12, 19:11
      Ceny sprzed paru dni w Lido di Spina - okolice Rawenny, Bolonii:
      chleb, okrągły bochenek (pieczywo jest na wagę) ok. 3 euro
      kawa 1 euro
      piwo corona na plaży 4 euro, w markecie 1,5 euro
      pizza margherita na 2-3 osoby 5-7 euro
      woda mineralna (kupowaliśmy zgrzewki małych po 12 sztuk) 1,5 euro za zgrzewkę
      jogurt z owocami 1 euro
      paczka rogalików typu croissant bez nadzienia - ok. 2 euro
    • Gość: arcio Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.net.pl 18.08.12, 22:00
      troche dziwne pytanie, bo... kawa w knajpce przy ladzie 1 euro przy stoliku to samo 3 lub 4 euro. obiad dla 3 odob u chinczyka np super jadlo 20 euro na wynos, zjesz to przy stoliku to nawet 2 razy drozej. koszt obiadu w restauracji dla takiej rodziny to okolo 100 euro. nie warto. jedzenie eksperymentalne ciekawsze. oczywiscie lody tylko ze sklepu nie straganu. nie ma tam zensty, zdrowy rozsadek wobec jedzenia. jesli kogos stac na restauracje to moze jada. we wtorek widzialem mielone dobre na bazarze w rzymie za 2 euro, a wolowinke za 6 euro.taniej niz u nas. cytryna 1,20 euro, banany 0,79-1,20 na bazarze. maslo male 0,9 euro. im ceny wyzsze np chleba to lym lepszy wyrob. pizza od 5 euro w gore. wina od 1 euro-i dobre sa, sensowna czekolada od 1,30 euro. ceny zaleza od rejonu i miasto czy wies.
      • Gość: basia. Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.pools.arcor-ip.net 16.05.13, 01:06
        Dziwne bardzo, jechac na wakacje i kupowac wolowinke ktora trzeba gotowac min 2 godz. czyli stac przy garach:P Szybciej mozna zrobic poledwice wolowa ale ta kosztuje ponad 30 euro:P
        Kawa przy ladzie owszem moze kosztowac i 90 centow ale te 10 wypada zostawic przy barze.
        A gdzie sa wydatki na toalete, jakis bilet wstepu do muzeum?
        Ehh.. rodacy trzeba oszczedzac wszedzie, ale nie przesadzac
      • Gość: basia. Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.pools.arcor-ip.net 16.05.13, 01:07
        Ciekawe z czego bylo to mielone po 2 euro na bazarze w Rzymie:P
    • Gość: arcio Re: Ceny żywności we Włoszech IP: *.net.pl 18.08.12, 22:06
      aha lody sa najlepsze we wloszech ale drogie, i smakuja........... cudownie. ceny od 1,5 do nawet 3 euro w rzynie kolo coloseum. warto zjesc, teraz byla dobra promocja w despar na pakaron w paczce az 1 kg. nie polecam gotowanai, szkoda czasu. lekkie jedzenie na ulicach. a jak sa upaly to tylko woda jesc sie nei chce. jedzenei czyste. pasta 4-7 euro. ceny podobne do naszych ale nas na mniej stac, poprostu nie warto tam tachac jedzenia a jak samolotem to juz zupelnie. paliwo drogie, w poniedzialek litr benzyny od 1,72 do az 1,98 euro.
      napisz jesli sa pytania 6060287
    • olatravels Re: Ceny żywności we Włoszech 30.05.13, 16:39
      Dwa tygodnie temu byłam w Wenecji i okolicach, oto ceny niektórych produktów w sklepach i w knajpkach:
      W markecie ALI w Mestre kupowałam wodę 1,5l po 0,43, parmezan 5,98 za kawałek, wino regionalne 1,69, trzy bułki 0,66 euro
      W markecie COOP na Murano kupowałam małe mleko za 0,59, 4 bułki za 0,79, sałatka z oliwą, sosem vinegre 2,99, woda 0,5l za 0,5 euro
      Na lotnisku w Treviso: Caffe Latte 1,70
      Wenecja kolacja w uroczym miejscu, przy kanale, gondoli 35 euro (1l wina + makaron z krewetkami + canelloni ze szpinakiem i serem
      Mirano kolacja w tavernie na rynku miasta 23 euro (dwie mega pizze po 6,50 i 6,90 oraz dwa regionalne piwka po 4,90)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka