Gość: bob
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.08.12, 12:55
Ja zorganizowałem całkowicie samodzielnie włoską eskapadę. Od wyboru miejsc noclegowych, przez trasy i miejsca zwiedzania. Trasa: Warszawa-Orvieto (nocleg)-Augusta(Sycylia)jako tygodniowa baza wypadowa. Na Sycylii Taormina-Palermo-Syrakuzy-Catania-Acireale-Agrygent. Przejazd z Sycylii do Grosseto (tygodniowa toskańska baza wypadowa). W Toskanii Siena, wzgórza Chanti, Florencja no i Rzym. 15 dni, przejechane dokładnie 7551km. Prawie wszędzie byłem samochodem – w centrum Palermo, Florencji, Sieny, Syrakuz… tylko do Rzymu wjechaliśmy pociągiem ze stacji Aurelia (1 stacja od San Pietro), bo tam znalazłem świetny parking. Jeśli chcecie coś wiedzieć w wolnym czasie odpowiem.