Dodaj do ulubionych

slub w Italii

IP: 213.25.136.* 03.12.04, 14:42
Witam
Za kilka tygodni bede mial okazje byc na ślubie we Włoszech. Prawdopodobnie
mam byc również swiadkiem. Czy moglby mi ktos opisac zwyczaje jakie panuja na
takich imprezach w Italii, czego moge sie ewentualnie spodziewac, na co
zwrocic uwage. Nie weim czy ma to znaczenie, ale bede jedynym Polakiem na
imprezie, w dodatku bez znajomosci jezyka.
Pozdrawiam,
adi
Obserwuj wątek
    • Gość: teffi Re: slub w Italii IP: *.it-net.pl 03.12.04, 21:31
      hej adi! nie wiem gdzie dokladnie jest slub bo kazdy region w sumie cos od
      siebie dodaje.Ja bylam na slubie na Sycyli.Co jest najciekawsze nie bylo
      tancow...caly czas sie siedzialo i jadlo z krotka przerwa na wyjscie na toast
      do ogrodu.samo wesele nie trawa cala noc tylko do 18-19 wieczorem.panstwo
      mlodzi moga miec od 2 do 6 swiadkow,po 3os ze strony pana mlodego i 3 ze strony
      panny mlodej.ta para na ktorej slubie bylam wybrala wlasnie te opcje ze 6
      swiadkami.co jeszcze? jest oczywiscie tradycyjne rzucanie bukietu a pan mlody
      rzucal podwiazke :-) troche Ci moze byc ciezko bez znajomosci jezyka to fakt bo
      jednak glowna czesc wesela to siedzenie przy stole i rozmawianie z ludzmi
      obok.pozdrowienia :-)
      • linn_linn Re: slub w Italii 04.12.04, 09:34
        Nie wiem, czy nie znajc jezyka mozna byc swiadkiem. Co do samego slubu, cywilny
        czy konkordatowy sa podobne do tych w Polsce. Samo przyjecie jest rozne, jak
        napisano wyzej, w zaleznosci od regionu. Myslam, ze tanczy sie tylko na
        poludniu. Dziwi mnie, ze nie jest tak na Sycylii. W Bazylikacie tance sa, a
        przyjecie trwa mniej wiecej od poludnia do polnocy. W Apulii raczej tez. Wyzej
        na polnoc nie spotkalam sie z tym, choc oczywiscie bylam tylko kilka razy. Z
        tancami, spiewami i obowiazkowym zartem przygotowanym dla mlodej pary / czasem
        bywaja watpliwego gustu lub denerwujace, choc ja takich nie pamietam /. Powraca
        sie takze do serenad pod oknem panny mlodej w wieczor poprzedzajacy slub.
        Przynajmniej na poludniu milej widziany jest prezent w postaci pieniedzy /
        czasem stosuje sie tzw. "liste nozze", czyli przezenty wg listy w wyznaczonym
        sklepie.
        • Gość: adi Re: slub w Italii IP: *.krasnik-fabryczny.sdi.tpnet.pl 05.12.04, 13:15
          dzieki za info, slub odbedzie sie w Toskanii, nie bedzie kościelny, tylko w
          ogrodzie domu pani mlodej (przynajmniej tak zrozumialem). Prawdopodobnie tez w
          trakcie ceremoni mam powiedziec kilka zdan in italiano. Podobno jest to do
          nauczenia:))) Mam tylko nadzieje ze niechcący sam sie nie ożenie:)))
    • niki_133 Re: slub w Italii 04.12.04, 19:03
      Hej Adi ja bylam na slubie w na polnocy W Torino i tam jest bardzo podobnie jak
      u nas przedewszystkim sie tanczy!Nie wyobrazam sobnie wesela bez tanczenia.Co
      do prezetu to faktycznie tam jest taki zywczaj ze para mloda podaje adres
      sklepu gdzie jest lista co mozna im kupic na prezent.
      Ja tez nie znalam wloskiego ale jakos sobbie poradzilam rozmawiamal po
      angielsku chociaz tam niewiel osob zna ten jezyk.
      Milej zabawy
      • makda Re: slub w Italii 06.12.04, 12:24
        Ja bylam tylko na slubach w okolicach Mediolanu i Bergamo, u rodowitych
        lombardczykow.Wesele trwalo zwykle do 19-20 i polegalo na Wielkim Zarciu :-)
        Bez tancow. Koszmar..
        • dorrit Re: slub w Italii 07.12.04, 13:39
          Przede wszystkim nie zapomnij miec w kieszeni paszportu albo dowodu, skoro
          bedziesz swiadkiem...
          Pannie mlodej na ogol nie daje sie kwiatow, ani nie przynosi mlodym zadnych
          prezentow - no, chyba, ze "koperte". Poza tym, jak wspomniano, kroluja listy
          prezentow (lista di nozze) zalozone w wybranym sklepie.
          Zazwyczaj nie ma tancow, tylko jedzenie przy stole... ale moze byc muzyka, to
          juz cos...
          Aha, jesli jestes facetem i w dodatku swiadkiem, to postaraj sie zalozyc
          stalowy (czy cos w tym odcieniu)krawat - najwazniejsze osoby plci meskiej na
          slubach nakladaja krawaty wygladajace troche na "srebrne" - to kolor krawatu na
          najwieksze okazje (od tzw. wielkiego dzwonu), a przy tym dobrze wyglada przy
          ciemnoszarym garniturze (nie czarnym! ew. moze byc granat).
          Milej imprezy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka