Dodaj do ulubionych

Bułgaria a Włochy ?!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 12:50
Czy ktoś z Was był w obu tych krajach? Jak wypada porównanie plaż na
północy Włoch i w Bułgarii. Rozważam wyjazd do apartamentów we
Włoszech lub do bungalowów na campingu albo też (gdzie już byłem)
ponownie do Bułgarii. Zależy mi na piaszczystych plażach i w miarę
spokojnym miejscu. Czy plaże we Włoszech są ładniejsze?. Na północ
Włoch bliżej niż do Bułgarii i lepsza droga. Z uwagi na uciążliwość
drogi przez Rumunię, co ćwiczyłem Bułgaria wchodzi w grę raczej
samolotem, bo jedziemy z dzieckiem. Jak ktoś ma porównanie, nich coś
skrobnie. Dzięki.
Obserwuj wątek
    • al9 Italia 13.11.08, 14:48
      Nie ma porównania. Bułgaria robi postępy (byłem 3 lata temu), ale
      jest daleko od ok
      Plastikowe krzesełka, za głośna muzyka, jedzenie z mikrofalówek, za
      dużo obwieszonych złotem chłopaków z zsrr, za dużo taniego
      alkoholu...
      Hotele - owszem niezłe (jesli ktos lubi styl tunezyjsko egipski),
      ale reszta...
      Słońce, piasek parasole, ciepła woda - to jest
      Ale nawet w Rimini czy Bibione jest STO RAZY fajniej :-))
      Nie mówiąc o kuchni, atmosferze, mozliwosciach obejrzenia Wenecji,
      Triestu, Werony czy Gardy...
      pozdr
      al
      • Gość: wojt Re: Italia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 15:10
        dzięki bardzo. Masz może porównanie plaż w obu tych krajach, chodzi
        o czystość, szerokość oraz zejście do morza. Akurat w Bułgarii byłem
        w fajnym hoteliku w Kiten,bardzo czystym i z indywidualną klimą. Ale
        to był chyba faktycznie wyjątek, prowadzili go chłopaki, którzy
        wrócili z USA i otworzyli nowy biznes. Co do dużych hoteli to byłem
        w Turcji w 5 gwiazdkach i opcji All i dla mnie subiektywnie
        tragedia. Beton, duży wieżowiec i zero intymności. Nie wiem, czy we
        Włoszech znajdę małe hotele lub apartamenty z basenem (niezbędny dla
        córki). VByleś może w Italii na campingi i wiesz jak to wygląda?
        • Gość: al9 Re: Italia IP: *.teleton.pl 13.11.08, 16:08
          w złotych paiskach byłem w wypasionym hotelu (fuj, nie moje klimaty)
          plaża super ekstra. Jest niewiele lepszych.
          W Rimini i Bibione mieszkałem w apartamentowcach - to najczęstsza
          forma noclegów. I najwygodniejsza. Uważam że lepsza infrastruktura
          jest w Bibione. Plaże szerokie, zejscia do wody bezpieczne, miejsca
          do zabawy dla dzieci, parasole. Plaże droższe niz w Bułgarii, ale
          mozna wytrzymac
          W tym roku trafiłem do Viareggio - nad Morzem Śródziemnym w Toskanii.
          To dla mnie nr 1. Jest przepieknie. I plaża szeroka o co w Toskani
          trudno..
          Pozdr
          al
          • Gość: wojt Re: Italia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 17:56
            dzięki za info; orientujesz się może jakie są na północy Włoch
            orientacyjne ceny apartamentów w lipcu; są apartamenty z basenami?
            nawiązując do plaży, to mniej więcej tak samo oceniasz plaże w
            Złotych Piaskach jak te we Włoszech? dzięki za odpowiedź.
            • al9 Re: Italia 13.11.08, 18:23
              Plaża w Złotych Piaskach w skali 1 do 10 ma 7,5
              w Viareggio 7
              w Bibione 6
              w Rimini 5,5
              :-))
              Apartamentowce w Bibione mają z reguły baseny
              poszukaj w tui - mają dobre ceny..
              za apartament z wielkim basenem dla 4 osób (duży, w pełni
              wyposażony - 60m, taras, podziemny parking, ogromna zagospodarowana
              działka) płaciłem około 700 euro
              Bez opłat plażowych
              pozdr
              al
              • Gość: wojt Re: Italia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 21:40
                dzięki za podpowiedzi; ostatnie pytanie: czy ta plaża w Viareggio
                jest szeroka i łagodnym zejściem do wody dla dzieci i czy w tej
                miejscowości widziałeś apartamenty (lub camping) położone w
                spokojnej części miasta i nie przy ruchliwej drodze?
                • Gość: al9 plaża w Viareggio jest świetna IP: *.teleton.pl 14.11.08, 08:53
                  i idealna dla dzieci
                  Niestety - to kurort - bardzo znany i modny we Włoszech - znacznie
                  droższy (ale i serwis lepszy) niz Rimini...
                  Może znajdź dom w Toskani (są piekne z basenami) - blisko
                  autostrady - i dojeżdzaj (mieszkałem w Lucce - do Viareggio jechałem
                  autostradą 10 minut)
                  Przy okazji byłbys blisko wzgórz Toskani, cichych miasteczek,
                  winnic, najpiękniejszych w Europie miast...
                  Pod rozwagę..
                  Pozdr
                  al
    • Gość: curacao Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 03:40
      tak się składa, że z rodziną byłem w tym roku i we Włoszech i w
      Bułgarii. We Włoszech głównie na południu, ale też zahaczyłem o
      Rimini. W Bułgarii Złote Piaski.. Porównanie.. Powiem tak, do
      Bułgarii więcej nie pojadę, ale pytanie co jest dla Ciebie ważne,
      jeśli chodzi tylko o plaże/morze, to te akurat są mocną stroną
      Bułgarii. Ale Rimini też już nie to co kilka lat temu (woda
      brudniejsza, bardziej zatłoczone..)

      Moje subiektywne porównanie Złotych Piasków i Rimini (byłeś w
      Bułgarii, więc zweryfikujesz je przez własne doznania):

      - plaże: w Złotych Piaskach są pełne petów, a czasem i reklamówek,
      zdarzają się dzikie śmietniki na lub zaraz przy plaży, w Rimini
      jednak sprzątają i ludzie jakby bardziej nawykli do porządku (w
      Bułgarii to raczej typowe zostawić coś na plaży)

      - morze: o dziwo to w złotych piaskach sprawiło wrażenie czystszego
      niż w Rimini, gdzie pływało więcej reklamówek, paczek po chipsach i
      różnych innych niespodzianek. Sama woda sprawia też wrażenie
      bardziej mętnej na co nie bez wpływu jest drobniejszy niż w Złotych
      piasek. W Złotych gdy nie było fal spokojnie można zobaczyć dno na
      głębokości dwóch metrów. Sprawiające wrażenie czystego morze, to
      największy pozytyw Bułgarii. I tu i tu, zejście łagodne,
      bezkamieniste, morze przy brzegu płytkie, ciepłe, w Rimini
      oodzielone od otwartego można równoległymi do brzego falochronami,
      o jakieś 2-3 stopnie cieplejsze niż w Złotych. I tu i tu kraby i
      meduzy, ale raczej jako atrakcja niż problem.

      - ceny: w Złotych oczywiście taniej, mniej wiecej jak w Polsce,
      porządny obiad dla 4 osób to wydatek ok. 120 pln (o ile ominiesz
      ściesłe centrum!!). w Rimini za porządny obiad (nie pizze) trzeba
      liczyć jednak ok 80 - 100 EUR, więc jest jakieś 2,5 - 3 raza
      drożej, ale to jeśli chodzi o knajpy. Ceny w sklepach, lody itp.
      nie mają już takiego przelicznika, raczej 1,2 - 1,5 drożej. Na
      pizze + napoje w średniego standardu knajpie (z kelnerami) dla tych
      samych 4 osób wydasz już tylko 30-40EUR.

      - okolica: Rimini to kurort, Złote chcą być kurortem ale sporo im
      brakuje. Najbardziej przeszkadzała mi rozpierducha , dziury w
      ulicach itp. szczególnie w peryferyjnych dzielnicach. Poza tym
      złote są umieszczone niejako na zboczu, co jest pewnym utrudnieniem
      w komunikacji pieszej, Rimini jest płaskie, co osobiście bardziej
      preferuję.

      - dojazd: samochodowy, zdecydowanie na plus dla Rimini, z
      centralnej Polski - 12-14 godzin, komfortowo sunąc autostradą 130-
      150kmh od zilini (oczywiście pod warunkiem że w miarę sprawnie
      przedrzesz się przez polskę trasą katowicką, i nie utkniesz w
      korkach cieszyn-zilina ;)) dojazd do Bułgarii, jak sam wiesz -
      masakryczny (kilkunastogodzinny) przejazd przez Rumunię.

      - ludzie: znów subiektywnie, ale do Bułgarii w ogolności jeżdzą
      mniej wyrafinowani turyści.. czy to znaczy, że nie spotkasz
      nachlanych wrzeszczących ruskich lub polaków w Rimini? oczywiście,
      że nie, mimo to odsetek amatorów ekonomicznej turystyki alkoholowej
      w Bułgarii jest wyższy. Po drugie, w Bułgarii jednak miałem
      podświadome wrażenie, że co drugi miejscowy chce mnie "wydymać",
      może to efekt, że naczytałem się przed wyjazdem na forum, nie
      wiem.. fakt faktem, że we Włoszech czułem zdecydowanie większy
      komfort psychiczny pod tym względem. W Bułgarii miałem też kontakt
      z policją (kolizja), ich ich stosunek do turysty z Polski oceniam
      nagannie - nie mam jednak porównania z Włoską policją..
      • Gość: wojt Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 11:01
        dzięki za te wyczerpujące informacje, faktycznie chyba raczej
        Włochy, tylko muszę poszukać w necie jakiś przyzwoitych apartamentów
        lub campingu. Zastanawiam się nad Toscanią, moze tam faktycznie
        mniej tłoczno niż nad Adriatykiem,a plaże podobne. Jeszcze raz
        dzięki. W.
        • Gość: curacao Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 14:45
          tak, potwierdzam co napisał al9, im dalej na południe tym mniej
          tłoczno i komercyjnie, ale i spokojniej, czasami aż za spokojnie,
          zależy co kto lubi ;) chociaż ja właśnie rozważam czy ponownie tam
          nie pojechać (na południe Włoch) w 09, inna sensowna alternatywa to
          portugalia, ale to ponad 3000km autem w jedną stronę niestety ;)

          jeszcze powinieneś wziąć pod uwagę, że morza na dalekim południu
          włoch (tyrreńskie i jońskie) to morza głębokie prawie od samego
          brzegu a co za tym idzie, dość zimne - długo się nagrzewa)

          maj ok. 16-17C
          czerwiec ok. 19-20C
          dopiero lipiec 20 kilka C

          północny adriatyk przy brzegu w tym samym czasie dużo cieplejszy,
          czego jednak nie nalezy traktować jako wskazówkę że lepiej nad
          adriatyk :)
          • Gość: Karolina Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.tktelekom.pl 14.11.08, 15:09
            Kąpałam się w lipcu tego roku w morzu Tyrreńskim, było ciepłe i było
            płytko i super fale, piękna plaża, mało ludzi. Byłam w Terracinie,
            pomiędzy Rzymem i Neapolem. Jechaliśmy w ciemno i na miejscu
            znaleźliśmy super apartament. Podobało mi się tu bardziej niż w
            okolicach Rimini (bylismy w Cesenatico) i woda o wiele
            przyjemniejsza, nie ma tego brudnego piachu tylko kamyczki.
            • Gość: curacao Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 23:26
              no przecież napisałem że w lipcu już ciepło - 20 parę stopni,
              napisałem też DALEKIE południe, więc raczej w dół od Neapolu,
              czytajcie ze zrozumieniem a potem poprawiajcie.
    • tu-quoque Re: Bułgaria a Włochy ?! 14.11.08, 17:11
      Morze tyrenskie jest zimne???Mondello-plaza Palermo to dluga i
      szeroka piaszczysta plaza,bardzo plytko;w lipcu i sierpniu to jedno
      z najcieplejszych (razem z San Vito Lo Capo) miejsc w morzu-co roku
      29-30°,juz od wielu lat pojawiaja sie tam tropikalne ryby;pisac ze
      tamto morze jest zimne i wiekszosc plazy sa kamienne to szalenstwo-
      Sardynia ma najpiekniejsze plaze,morze gorace,jakie 20°-tyle to juz
      w Baltyku jest ostatnio,przeciez to mroz trzaskajacy.W Polsce tez
      kilka lat temu latem ,w prognozie pogody, podawali temperatury morza
      latem-jesli jeszcze to robia to warto popatrzec a nie starszyc
      morzem lodowatym . A Toskania jest w porownaniu z Bulgaria o wiele
      drozsza ale bardziej ekskluzywna

      fotoforum.gazeta.pl/5,2,tu-quoque.html
      community.webshots.com/user/farsalos
      • ortodox Re: Bułgaria a Włochy ?! 14.11.08, 19:07
        Co do temperatury wody w morzu, to nie jest to aż tak proste jak by się komuś wydawało. Są bardzo duże różnice w zależności od miejsca.
        Woda w głębinach jest zimna, a woda na powierzchni nagrzana.
        W zależności od prądów, ukształtowania dna i wybrzeża, wiatrów ... temperatura wody może być naprawdę różna. Możliwe jest zarówno 20 jak i 28 stopni i wszystko zależy od w/w czynników.
        Co do porównania Bułgarii i Włoch :)
        Hmmm co tu porównywać. Byłem w Bułgarii jakieś 8 lat temu. Do Włoch jeżdżę co roku. Często 2 razy w roku. Do Bułgarii może jeszcze kiedyś pojadę, ale nie prędko. To zupełnie inne światy pod każdym względem. Ja pamiętam akurat w Bułgarii brudną i wypełnioną wodorostami plażę i wodę. Może miałem pecha. Nachalną policję i celników ciągle żądających pieniędzy, choć ludzie byli generalnie mili. Bardzo kiepskie drogi i oznakowania. Większość kurortów stanowi zamknięte miejsca. Może to dobre, gdy chcesz spędzić wakacje w hotelu, ale gdy chcesz się powłóczyć to jest niemiłe. Niemal kompletny brak campingów, a te które były ...pożal się Boże.
        Cenowo oczywiście Bułgaria ma plusy, ale najtaniej jest zostać w Domu. Wybrzeże włoskie to kilak tysięcy km i nie da się tego opisać w kilku zdaniach. W zależności od miejsca są to strome skały opadające do wody, lub łagodne i piaszczyste plaże. Oczywiście cała gama stanów pośrednich. Jednak takiego piasku jak w nad Bałtykiem nie znajdziesz.
        pozdro.
        • Gość: henryk Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.chello.pl 14.11.08, 22:06
          Pochwalam tak rozsądnie sformułowaną odpowiedź. Stawianie aż tak
          rozległych i ogólnikowych pytań w zasadzie nie nadaje się do
          odpowiedzi. W Europie spędzałem wczasy nad morzami wielu krajów:
          Chorwacja (w zasadzie brak plaż, jeżeli myślimy o piasku),Włochy
          (tego w zasadzie nie da sie opisać, bo tak długie jest wybrzeże
          włoskie), Sycylia, Malta, Bułgaria, Rumunia, Rosja (Morze Czarne-
          Soczi i Gelendżyk), Hiszpania, Grecja (Riwiera Olimpijska) oraz
          Polska. Jeżeli chodzi o piasek to potwierdzam, że tak ładnych plaż
          (w tych miejscach gdzie byłem) jak te w Polsce to nie widziałem.
          Widokowo owszem są przepiękne miejsca w Europie i wszędzie można
          znaleźć miejsca pełne zachwytu. Mnie zauroczyła plaża w Portugalii w
          Ferragudo koło Portimao a w tym roku plaża na Sycylii w zatoce
          Castellammare na zachód od Palermo. W Bułgarii są również piękne
          plaże. Spędziłem na nich wiele (6 razy) wspaniałych wakacji ale
          dzisiaj nie odczuwam potrzeby powrotu do tych miejsc i wspomnień.
          Zjeździłem samochodem w latach 80 całe wybrzeże bułgarskie. Poznałem
          Bułgarię bardzo dokładnie. Obecnie preferuję pozostałe kraje w
          Europie a szczególnie basenu Morza Śródziemnego. Staram się nie
          wracać w te same miejsca. Jest jeszcze tyle pięknych miejsc do
          obejżenia. Wczasy (zawsze samochodem, oprócz Malty)organizuję sam. Z
          ofert biur podróży nie korzystam, co doradzam innym.
      • Gość: curacao Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 23:40
        następny czytający inaczej...

        a gdzie morze śródziemne jest zimne w lipcu czy sierpniu?

        wyraźnie podałem temperatury w maju i czerwcu, w lipcu jest już
        cieplej jak wszędzie, problem w tym, że w rimini z racji łagodnego
        zejścia już w maju woda przy brzegu przekracza 20 stopni, czego na
        południu włoch nie uświadczy się

        tak więc zamiast podniecać sie zbyt namiętnie postaraj się
        zrozumieć czyjąś wypowiedź.

        pisząc o dalekim południu włoch miałem na myśli włochy
        kontynentalne, rozumiem, że jeszcze ktoś nadpobudliwy mógł czytając
        to pomyśleć o sycylii, ale wyjeżdżanie z sardynią jako południem
        włoch to już kpina, tym bardziej że człowiek pyta się w kontekście
        wyprawy samochodem

        jak ktoś napisze, że w hiszpanie są drogie autostrady to wyskoczysz
        z tekstem że bzdura i szaleństwo bo na kanarach nie ma wcale?
        ostygnij chłopie

        a kamienie to chyba we łbie masz zamiast mózgu, skoro ci sie udało
        wyczytać o nich w mojej wypowiedzi
        • tu-quoque Re: Bułgaria a Włochy ?! 15.11.08, 11:23
          Dziekuje curacao za twoja zyczliwosc"kamienie to chyba w mozgu
          masz",boze ty jestes rzeczywiscie nadpobudliwy;gdybys mieszkal we
          Wloszech to rozumialbys Sycylie jako poludnie,nawet jak podaja
          prognoze pogody codziennie to ja podaja na polnoc,srodek(w co
          wliczaja Sardynie) i poludnie(lacznie z Sycylia) i nie mowia tego
          oddzielnie-poludnie Wloch to tez Sycylia,a jesli dla ciebie wyjazd
          autem na Sardynie jest niemozliwy,no coz-co roku setki tysiecy ludzi
          jezdza tam promem i wlasnym samochodem , to chyba szalency.
          Uspokuj sie troche,a ja nie jestem "chlop"-rodzac sie w 700 tys
          miescie nie latwo jest byc chlopem,o braku penisa nie wspomne...
          Wlasnie za oknem 20° i slonce swieci-wiec nie martw sie o
          moje "ostygniecie",ty raczej moze obniz temp kaloryferow-a za te
          sama cene spedzisz tydzien we Wloszech i 2 w Bulgarii,wiec pomysl
          gdzie Ci byloby lepiej-a przed wyjazdem do Wloch radze sie
          zrelaksowac,bo pozniej wrocisz i zaczniesz bluznic jak to oni
          straszny maja sposob jazdy(szczegolnie na poludniu-wlacznie z
          Sycylia).Takze spokojnie,ciesz sie zyciem w typowo poludniowy sposob
          i nie obrazaj osob od rana,jak sie lewa noga wstalo z lozka a za
          oknem ulewa,wyje wiatr i 5° to nie trzeba wyzywac sie na forum
          • Gość: al9 curacao wyluzuj IP: *.teleton.pl 17.11.08, 09:07
            rzeczywiście przegiąłeś
            tu quoque ma rację
            Twoja pierwsza wypowiedź porównawcza - merytoryczna..
            ale komentarz dotyczący czytających inaczej - bez sensu..
            :-(
            al
            • Gość: wojt Re: curacao wyluzuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 11:33
              dzięki Wam Wszystkim za cenne wskazówki, rozjaśniło mi się trochę w
              głowie. Teraz szukam już tylko apartamentów lub campingu przy
              piaszczystej plaży, mam nadzieję, że jak pogrzebie w Necie to znajdę
              jakąś ofertę - może jakieś adresy? Dzięki jeszcze raz.
    • Gość: Anna Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.chello.pl 21.11.08, 22:29
      Jak można porównywać Włochy i Bułgarię......................
      • tu-quoque Re: Bułgaria a Włochy ?! 21.11.08, 22:49
        To pierwsze co pomyslalam czytajac tytul,ale balam sie napisac bo by
        mnie na widly wzieli-piekniejsze Niemcy czy ukraina-klimat
        podobny,lasy tez i zielono wszedzie latem a zimno zima,niestety tu
        jest duzo drozej a tam duzo taniej
    • Gość: Raf Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.ms.gov.pl 24.11.08, 17:08
      W Bułgarii nie ma palm ;)
      • Gość: dj Re: Bułgaria a Włochy ?! IP: *.devs.futuro.pl 27.11.08, 22:29
        są i palmy i mili ludzie i fajne plaże - i tu i tu - w BG - taniej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka