chiara76 30.09.04, 22:48 Niniejszym pragnę Wam donieść, że właśnie odkryłam na Merlinie:)) Za 38 złotych w serii dla konesera!!Hip hip hurra, wiecie, co będę oglądać za parę dni? :))) szczęśliwa Chiara:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kraksa2 Re: Lisbon Story 30.09.04, 23:08 Wiesz co Chiara? Znam lepszy sposob na obejrzenie Lisbon Story chocby dzis. Wypozyczalnia BHVideo jest czynna do polnocy ;D Pozdrawiam Krax Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: Lisbon Story 01.10.04, 01:26 A jak Ci sie ten film nie spodoba, bezsenna istoto? To co wtedy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Lisbon Story 01.10.04, 09:18 kraksa2 napisała: > A jak Ci sie ten film nie spodoba, bezsenna istoto? To co wtedy ;))) jak mi się może film o Lizbonie nie spodobać???? :)) Kraksa, Ty to masz pytania:)) Odpowiedz Link Zgłoś
xavier111 Re: Lisbon Story 01.10.04, 14:37 Zycze Ci zeby ci sie podobalo, chociaz dla mnie, abstrahujac od faktu ze traktuje o Lizbonie, ten film to pseudointelektualny belkot, co zreszta jest typowe dla filmow Wima Wendersa (ktos widzial "Az do Konca Swiata"? - to szczytowe osiagniecie w kategorii filmow ktore sa stekiem bzdur udajacych glebie intelektualna) Duzo bardziej mi sie podoba Wenders gdy sie nie sili na pisanie scenariusza i po prostu robi film dokumentalny o miescie, jak to bylo w przypadku Hawany. I tak powinien byl zrobic w przypadku Lizbony. Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: Lisbon Story 03.10.04, 18:59 a wg mnie film jest niesamowity. w wenders niesamowity. a wizja aniołow w "niebie nad berlinem"? najpiękniejsza z do tej pory przeze mnie poznanych... Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Lisbon Story 04.10.04, 10:37 pianazludzen napisała: > a wg mnie film jest niesamowity. no ja z niecierpliwością czekam, aż oglądnę. Może dziś przesyłka dotrze. > Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Lisbon Story 09.10.04, 00:44 zaczęłam, dziś już całości nie obejrzę, ale na razie moje opinie?? piękny jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 no i obejrzałam całość 10.10.04, 00:25 mnie się baaardzo podobał, wcale nie tylko ze względu na obecność kochanej Lizbony, jakoś mi klimat filmu podpasował...czułam w nim jakieś pobrzmienia Felliniego? Nie wiem, to moje odczucia. Ja w każdym razie jestem pod wrażeniem ...i jeszcze bardziej tęsknię za tym miastem....... Odpowiedz Link Zgłoś