sylwia_wisniewska10 12.04.10, 15:50 witam wszystkich od dzis jestem na sb narazie jest wszystko ok mam nadzieje ze wytrwam do konca bo mam troche do zzucenia trzymajcie za mnie kciuki pozdrawiam wszystkich wytrwalych Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula86anula Re: dieta z sb 12.04.10, 16:37 Witaj, wspaniale że jesteś Czekałam na towarzyszkę do wspólnego pozbywania się zbędnych kilogramów. Przyznam szczerze, że od służszego już czasu śledzę to forum i kilka razy rozpoczynałam pierwszą fazę, jednak nigdy nie trwało to więcej niż kilka dni, a potem powrót do złych nawyków żywnościowych ze zdwojoną siłą. Do diety trzeba być przygotowanym przede wszystkim psychicznie bo inaczej nic z tego nie wyjdzie. Ja wreszcie dojrzałam i jestem gotowa. Tym razem mi się uda - nam się uda. To forum też jest dla mnie bardzo ważne i mam nadzieję, że stowrzymy grupę wsparcia SB - dzielmy się swoimi jadłospisami i doświadczeniami z kolejnymi dniami na diecie. Razem raźniej. Odpowiedz Link
anka.anciusia7 Re: dieta z sb 13.04.10, 07:45 dasz rade ja tez dzisiaj zaczynam razem bedzie nam razniej Pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 13.04.10, 09:59 hej mam nadzieje ze dam juz miesiac wczesniej ograniczylam niektore produkty zeby bylo mi latwiej .wazne jest wlasnie zeby z kims sie dzielic zeby sie wspierac jest wtedy o wiele latwiej i prosciej znosic niektore załamania a wiec do dziela nie damy sie złym nawykom trzymam kciuki za nas obie ) Odpowiedz Link
anula86anula Zaczynamy :-) 13.04.10, 12:28 To co dziewczyny - ZACZYNAMY!!! Damy radę!!! Na forum żadnych sekretów. Spowiadamy się ze wszystkiego, dzielimy się swoimi jadłospisami i radami na temat SB. Może zaczniemy od przyznania się do swoich "wymiarów" (waga, wzrost) i ambicji na temat naszej wymarzonej wagi??? Odpowiedz Link
evie1203 Re: Zaczynamy :-) 13.04.10, 12:59 Czesc mam 162cm i waze 79kg co dla mnie jest osiagnieciem bo 1 stycznia wazylam......90....stosuje sb na przemian z 1000kal,hipnoza,3-4 godzinnymi spacerami i wszystkim co mi sie pod reke nawinie.... Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: Zaczynamy :-) 13.04.10, 13:55 no to ja mam podobnie 170 cm wzrostu i 82 kg a cel minimum 65 bardzo bym chciala tyle wazyc ale jak bedzie 70 tez bedzie ok ale do 65 musze zjechac moze dam rade wczoraj na rowerku 5 km zrobilam do tego wszystkiego Odpowiedz Link
faux_pax Re: Zaczynamy :-) 13.04.10, 13:57 skoro zaczynacie to ja się również dołączam, jeśli można ;] Odpowiedz Link
anula86anula Re: Zaczynamy :-) 13.04.10, 14:09 Widzę, że zaczyna się tworzyć silna grupa wsparcia SB. jestem pełna nadziei, że razem damy radę i wytrwamy (ja walcze ze sobą dopiero 2 dzień - chodzę i szukam czegoś słodkiego, mam straszną ochote na słodycze, ale nie dam się - powstrzyamm się! Żadnych słodyczny!) Wiek: 24 lata Wzrost: 164 cm Waga: 66,5 kg Odpowiedz Link
faux_pax Re: Zaczynamy :-) 13.04.10, 14:24 ja walczę od piatku, także przywitałam dziś 5ty dzień;] chociaż nie wiem czy robię wszystko zgodnie z nią... jakoś szczególnie głodna nie jestem, nie mam napadów głodu ani jakiejś wielkiej chęci na slodycze, no i nigdy nie wyrabiam ze wszystkimi posilkami bo np. po obiedzie dlłgo nie jestem głodna, a po 18-19 postanowiłam nie jeść, więc rzadko daje radę wcisnąc tam jescze kolacje w między czasie... myślicie, że to jakiś duży minus? no i nie bardzo mam pomysły na przekąski... skoro tworzy się taka zwarta grupa to będę tu częściej zaglądać pozdro Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: Zaczynamy :-) 13.04.10, 14:35 mi duzo pomaga guma do zucia bez cukru dziennie 2 sztuki ale bez niej pewnie korcilo by mnie do przekasek czestych, w lasnie zjadlam obiadek poł piersi gotowanej na parze z brokuła tez na parze i narazie jestem najedzona około 18 zjem sobie 15 pistacji a o 19.30 kolacje. 2 plasterki wedliny salata pomidor cebulka rzodkiewka ogorek i mozna sie najesc mi do rana do 9 starcza bo tak jem sniadanie Odpowiedz Link
anka.anciusia7 Re: Zaczynamy :-) 14.04.10, 06:43 tez sie oczywiscie dolaczam waga:71 wzrost 160 cm wiek:19 Odpowiedz Link
innnaa Re: dieta z sb 13.04.10, 14:48 hej, ja już jestem 6 dni na sb i spadło mi ok 4/5 kg mój cel to 65 kg obecnie mam 80/81 kg przy wzroście 167 mam nadzieje że uda mi się powiedzcie mi dziewczynki kiedy sie ważycie? i czy liczycie ile zjadłyście węglowodanów czy białka? czy po prostu jecie zgodnie z przepisami? Odpowiedz Link
tastas15 Re: dieta z sb 13.04.10, 14:51 JA jem zgodnie z tym co wolno jeść nie licze węglów ani iczego innego jestem 11 dzień w 2 fazie.W 1 schudłam 6 kg. Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 13.04.10, 15:40 jak narazie jestem na sb 2 dzien wiec za duzo powiedziec nie moge ale nie licze kalorii jem zgodnie z przepisami zwazylam sie w niedziele i teraz tez mam zamiar w niedziele czyli tak co tydz i zobaczymy ile waga spadnie w dol Odpowiedz Link
anula86anula Menu (niedoskonałe) 13.04.10, 16:00 Ja też dopiero zaczynam. Jeszcze nie mam wprawy w przygotowywaniu menu na cały dzień. Staram się jeść po prostu te składniki, które są dozwolone. Kolejny problem to brak regularności w jedzeniu. Nie udało mi się do tej pory wyznaczyć jakiś konkretnych pór jedzenia - wiem że musi sie to zmienić. Póki co moje niedoskonałe menu wygląda nastepująco: (co o nim myślicie? jak to wygląda u Was?) Dzień 1. - jajecznica z 2 jajek, pieczarek, szynki, cebuli - spory kawałek pasztetu od mamy domowej roboty - pieczona pierś z kurczaka + sałatka (pekińska, czerwona fasola, por, cebula, serek wiejski aż 6%) dużo tego zjadłam - miseczka kiszonej kapusty - serek wiejski 3% Dzień 2. - serek wiejski + 5 dużych łyżek czerownej fasoli z puszki, 2 rzodkiewki - 3 łyżki prażonego simienia lnianego - plaster zółtego sera, szynki i pasztetu zawinięte w liście kapusty pekińskiej - gotowana ryba w warzywach: szpinak, cebula, pietruszka, por, kalafior + troche musztardy, chrzanu do smaku na talerzu - gotowanej ryby porcja druga (tym razem w towarzystwie chłopaka) - ...i mam nadzieje dziś już nic więcej Do tego jeszcze pije sporo kawy z mlekiem 0,5% Wiem że nie powinnam, ale obawiam się, że z tego trudno bedzie zrezygnować bo chyba już jestem uzależniona od kofeiny Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: Menu (niedoskonałe) 13.04.10, 20:13 hej kochana moim zdaniem troche przesadzasz z tym pasztetem caly dzien pasztet i szynka a mozna chyba tylko 2 plastry dziennie szynki a pasztetu nie wolno w 1 fazie ale moge sie mylic a jak u ciebie z kolacja co zjadasz u mnie kolacja to same warzywa a ja jadam tak o 9 sniadanie o 13 obiad o 17 przekaska i sa to zwykle pistacje 15 szt i o 19,30 kolacja a spac chodze około 24 Odpowiedz Link
anula86anula Pasztecik od mamci był po raz ostatni :-) 13.04.10, 23:02 Wiem, wiem że ten pasztet to całkiem niedietetyczny, ale domowy, od mamci, szkoda byłoby wurzucić "na szczęście" już zjadłam i obiecuje że więcej go w menu nie będzie Jeśli chodzi o godziny posiłków to też jeszcze nie mam się czym chwalić --> całkowity brak regularności, ale zaraz zaplanuje mniej więcej godziny posiłków na jutro i postaram się tego zrealizować. jeśli się uda to byłby mój pierwszy dzień regularnie wydzielonych posiłków. Byłoby wspaniale. Na pewno pojawię się jutro na forum i napiszę jak się sprawowałam Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: Pasztecik od mamci był po raz ostatni :-) 14.04.10, 09:54 oki czekamy na wiadomosc jak ci dzis poszlo mysle ze dalas i dasz rade a o ktorej kolacje zjadasz Odpowiedz Link
faux_pax Re: Menu (niedoskonałe) 13.04.10, 23:04 a jak jest z jogurtem/mlekiem? bo na jednym forum wyczytałam, że w 1 fazie jest zabronione, a na innym, że niby można ale chyba tylko 2 łyzki na dzień? ja narazie nie jadłam, ale ogolnie mleko bardzo lubie, więc jesli można to chętnie bym do niego wróciła co do ważenia to nawet jakby chciała to nie mam sie jak zważyć, dopiero jak zawitam do domu na jakiś weekend... Odpowiedz Link
faux_pax Re: Menu (niedoskonałe) 13.04.10, 23:06 no właśnie z tą regularnością też mam problem;p bo mam różnie zajęcia, porozwalane po całym dniu i nie da się regularnie Odpowiedz Link
innnaa Re: Menu (niedoskonałe) 14.04.10, 08:59 mleczko i jogurt można ale 0% tłuszczu i bez cukru i ja staram się aby nie przesadzać z białymi smakołykami, jak jem na śniadanie np serek to już nie jem niczego z jogurtem czy mlekiem Odpowiedz Link
polskiesouthbeach Re: Menu (niedoskonałe) 15.04.10, 17:04 Nie szarżowałabym z mlekiem 0%. Lepiej używać mleka 2%, bo takie gwarantuje przyswajanie wit.D. Można szukać jogurtów o%, ale to tyle. Odpowiedz Link
innnaa Re: Menu (niedoskonałe) 14.04.10, 09:17 hmmm, jak dla mnie troszkę za monotonne, ja lubię urozmaicenia i staram się jeść różne potrawy aby różne były organizm dostał różne składnikistaram sie uważać z jajkami bo one podnoszą cholesterol, śniadanie - roladki z sałaty ok godz. 8.00 obiadek - pieczona papryka ok godzi 12.00 podwieczorek - 10 orzeszków włoskich, i czerwona herbata ok godz 15.00 kolacja- sałatka z sałaty pomidorków oraz szyneczki drobiowej ok godz 17.00 śniadanie: jajecznica z pomidorkiem, szyneczką, szczypiorkiem ok 8 obiadek: polędwica w sosiku barbecue ok 12.00 z kalafiorem podwieczorek: orzeszki(włoskie, laskowe i migdały)ok 15.00 kolacja: zupka pieczarkowa ok 17.00 śniadanie: sok pomidorowy, szyneczka gotowana z serkiem ok 7 obiadek: szaszłyki z kurczaka z żółtą fasolką ok 12 podwieczorek: biały serek z wanilią i odrobiną kakao ok 15 kolacja: rosołek meksykański ok 17 a kawkę może zamień na bezkofeinową, bo taka jest dozwolona a jak dla mnie to smak taki sam, ja walczę z herbatą oraz z kanapkami uwielbiam to jeść i pić ale postanowiłam że przez 2 tygodnie nie wezmę tego do ust, choć momentami mi ciężko i łamie się ale staram się jak mogę Odpowiedz Link
innnaa Re: Menu (niedoskonałe) 14.04.10, 09:25 zapomniałam napisać że ja mam to szczęście że jestem w domku cały czas i mogę jeść regularnie, zdarza mi się że muszę wyjść na spotkanie np w czasie obiadu to staram sie zabrać w pojemniczku sałatkę z kurczaka i zjeść w odpowiednim momencie, a jeżeli wiem że nie będę mogła zjeść to zawsze mam ze sobą orzeszki które mogę przegryźć w sytuacji kryzysowej. Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: Menu (niedoskonałe) 14.04.10, 09:52 hej twoj jadlospis jest ok bardzo fajnie wszystko razem laczysz ja tez mam o tyle dobrze ze siedze w domu bo mam małe dzieci i nie mam wyjscia wiec mam czas na zrobienie tego czy tamtego tylko niewiem czy nie jem za pozno kolacvji niby sa to tylko warzywka ale dylemat jest Odpowiedz Link
innnaa Re: Menu (niedoskonałe) 14.04.10, 10:14 a o której jesz kolacje? bo przeczytałam że kolacje należy zjeść 2h przed snem ja jem o tej godzinie bo jestem tak przyzwyczajona, potem pije tylko mnie zastanawia czy nie pije za dużo? pijam(przede wszystkim wody) od 4,5 l do 6 litrów dziennie (nawet w nocy wstaje i pije) nie mam cukrzycy ani nie jem słonych potraw, wiec zastanawiam się czy to normalne? Odpowiedz Link
anula86anula Za dużo? 14.04.10, 11:25 Upsss, jak czytam Wasze jadłospisy to od razu widzę, że jem za dużo. Chyba powinnam ograniczyć te moje porcje. Dziś na przykład na śniadanko zjadłam wielki talerz jajecznicy: 2 jajka, pieczarki, cebula, szpinak + kawa z mlekiem 0,5%. Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: Za dużo? 14.04.10, 12:12 ja bym zjadla to co ty tylko bez szpinaku i kawy dzis zjadlam jajecznice z 2 jaj 1 pomidorka i odrobiny szczypiorku + zioła prowansalskie i o 13 zjem sobie tunczyka w sosie wlasnym Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: Menu (niedoskonałe) 14.04.10, 12:17 wiesz co niewiem ale duzo tej wody pijesz mi jest trudno litr wypic a podobno 2 litry dziennie trzeba pic ale niewiem skad u ciebie ta chec picia ale od wody oczyszcza sie organizm wiec ci nie zasZkodzi ja jem kolacje o 19.30 taka lekka a okolo 23-24 chodze spac .moze ogranicz picie w nocy Odpowiedz Link
ankawalec Re: Menu (niedoskonałe) 14.04.10, 12:51 Ogólnie z ta woda to jest tak, ze nie trzeba wypijać jej dwa litry, tylko należy przyjmować 2 litry płynów. A woda jest we wszystkim- warzywa, kawa, herbata, sok warzywny, mięso, serki i nabiał. A to że niby dwa litry wody trzeba pić to wymyślili producencie wody. Nie dajmy się zwariować! Odpowiedz Link
polskiesouthbeach Re: Menu (niedoskonałe) 15.04.10, 17:06 Jajka nie podnoszą cholesterolu. To szkodliwy mit. www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/klotnia-o-jajko_36506.html Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 14.04.10, 15:01 hej dziewczyny jak wam mija 3 dzien na sb wszystko jest dobrze czy jakies chwile slabosci u mnie jest ok nie chodze glodna jak narazie jezdze rowerkiem wieczorem tak okolo 5 km robie i jest dobrze ciekawe czy dam rade do konca a jak u was ( mam chec staqnac na wage ale sie boje ze nic jeszcze nie ubylo i niechce sie zalamac czekam do niedzieli ) Odpowiedz Link
innnaa Re: dieta z sb 14.04.10, 15:22 ja jestem 8 dzień na sb i 4/5 kg mniej, ważę się kilka razy na dzień co do słabości, to czasem napada mnie apetyt na owoc czy kanapkę pyszną czy chińską restaurację, ale narazie nie poddaje się żadnej chwili jeszcze tydzień i zjem sobie pyszną kanapę i pyszne soczyst pomarańczko Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 14.04.10, 22:54 a jednak nie wytrzymałam i wlasnie sie zwazylam ale jest ok z 82 zrobilo sie 80,2 hihihi ale super ale czy to mozliwe ze prawie 2 kg w ciagu 3 dni zobaczymy jak bedzie dalej szlo teraz waze sie w niedziele i juz musze wytrzymac do niedzieli lece pcia papa Odpowiedz Link
innnaa Re: dieta z sb 15.04.10, 09:11 GRATULUJE, dobrze że sie zważyłaś jak widać rezultaty to zawsze ma się motywacje, ja rozpoczęłam 8 dzień i spadło mi 5/6kg(nie mam dokładnej wagi) a mam wrażenie że waga stanęła a brzuszek robi się mniejszy dziwne to i nie wiem co mam myśleć o tym? Odpowiedz Link
anula86anula Menu ze środy 15.04.10, 12:12 Witajcie Kochane w kolejnym dniu zmagań tak jak obiecałam wyspowiadam się Wam grzecznie ze wszystkiego co wczoraj jadłam Czekam też na Wasze jadłospisy. - jajecznica: 2 jajka, pieczarki, cebula, szpinak - sałtaka grecka z fetą - gotowana soczewica czerwona ze szpinakiem, pietruszką, cebulą, selerem, porem, wszystko posypane żółtym serem - zawijas z szynką, sałatą, 2 rzodkiewki - serek wiejski (skandalicznie przed godz. 22) - do tego cały czas piję niestety kawę kofeinową z mlekiem 0,5% Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 15.04.10, 13:39 waga staneła a brzuszek mniejszy sie robi to dobrze bo teraz tluszczyk ucieka i o to chodzi trzymam kciuki a jaki twoj cel jesli chodzi o zzucenie kg Odpowiedz Link
anula86anula Re: dieta z sb 15.04.10, 13:52 Teraz ważę około 66,5 kg przy wzroście 164 cm. Założenie wstępne to 10 kg mniej - było by 55,5 kg... a gdyby tak jeszcze do 50 kg... ale w cuda to ja nie wierzę A jak u Ciebie? Odpowiedz Link
anula86anula Wzdęty brzuch 15.04.10, 14:15 Poza tym, ja cały czas mam problem z brzuszkim - bardzo wzdęty, nie wiem czemu tak i nie wiem jak temu zaradzić (?) Odpowiedz Link
alexls Re: Wzdęty brzuch 15.04.10, 15:07 Na wzdecie brzucha, ktore i mi sie czesto przytrafiaja, stosuje herbatke z kopru wloskiego. Paskudne to jest, ale podczas karmienia piersia przyzwyczailam sie i teraz juz nie mam oporow Wprawdzie juz sie dolaczylam w innym watku do forum, ale widze ze ta grupa jest "prezniejsza" wiec moze mnie do niej przyjmiecie Jestem na pierwszej fazie 5 dzien. I wracajac do problemu wzdetego brzucha musze przyznac, ze ta dolegliwosc minela! Anulo! Mam nadzieje ze Ty o niej zapomnisz! Moze to produkt, ktory nalezy wysledzic i wyeliminowac? Diete rozpoczelam przy prawie 75 kg wagi co przy 176 cm wzrostu nie jest tragedia. Jednak wszystko co zbedne odkladalo sie na brzuczhu. W polaczeniu ze wzdeciami nie musze opisywac jak sie zle z tym czulam. Dodatkowa motywacja do diety jest fakt, ze musze wprowadzic inny tryb zywienia rodziny, aby moj Maloznek, ktory wlasnie rzucil palenie nie przybral nowych kilogramow. Ma ich w nadmiarze i teraz.., Przyznam ze nie jest mi latwo, bo nie jestem fanem kucharzenia. Nasze zle nawyki zywieniowe pochadza wlasnie z lenistwa i braku czasu. Czesto kupujemy gotowe obiady, albo cos do przekaszenia na miescie. Synek w przedszkolu ma domowe wyzywienie, wiec w domu nie musze sie przykladac, aby gotowac pod jego katem... Te kilka dni na diecie juz mi uswiadomilo, ze efektow nie bedzie jesli samemu porzadnie posilkow nie przygotuje. Na koniec moj jadlospis z wczoraj: 1. jajecznica z 2 jajek na 2 plastrach szynki z indyka, ogorek 2. kawa z mlekiem 0% 3. salata mix plus kilka pomidorkow, kilka paskow zoltej papryki, i 1/4 fileta z kurczaka z patelni (z kilkoma kroplami oliwy i octu balsamicznego) 4. 1 jajko na twardo jako zapycha przy napadzie glodu 5. obiad : tilapia w ziolach, na rukoli z kilkoma rozyczkami brokula 6. 15 migdalow Napewno jest juz mniej na wadze i ubrania sa luzniejsze, ale wynik mysle podsumowac po tygodniu diety Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wasze efekty diety! Odpowiedz Link
anula86anula Re: Wzdęty brzuch 15.04.10, 15:38 Witaj Alexls w naszej paczce Świetnie, że dołączyłaś. Gratuluje też 5 dnia na SB. Jeśli się nie mylę to mamy taki sam wskaźnik BMI, czyli 24,2. Podobnie jak ty, ja też nie bardzo mam czas gotować i przyrządzać wykwintnych menu. Problem stanowi też przestrzeganie regularności posiłków. Stale walczę też z ciągotkami na słodycze, słodkości, łakocie, pyszności :- ) tym bardziej, że mój chłopak stale coś je, podjada, uwielbia przy tym słodycze i wszystkie najbardziej kaloryczne potrawy, ale ma taką dobrą przemianę materii że nic mu się nie odkłada, nigdzie (eh, jaka ta biologia i genetyka jest niesprawiedliwa, ja mogę mu tylko pozazdrościć). Tym bardziej zatem musze schudnąć choć trochę. A jak Ty się trzymsz? Przestrzegasz diety w 100% czy masz jakieś grzeszki na sumieniu? Pytam bo ja zjadłam dziś 3 kostki czekolady i mam wyrzuty sumienia Odpowiedz Link
alexls grzeszki;) 15.04.10, 16:16 Na grzeszki kupilam wysokoprocentowa czekolade gorzka i po malenkiej kosteczce lub pol/dziennie. 2 - 3 prazone migdaly tez mi wystarczaja Wczoraj oblizalam lyzeczke po nabraniu galki lodow dla syna. Generalnie jednak jest lepiej z ciagotami. Radze sobie. Wczoraj tez sprobowalam slodzika takiego najbardziej jalowego jaki jest - juz wole gorzkie pic niz slodzone tym czyms.... Polecam szorowanie zebow. Na swiezo umyte zabki szkoda cos wrzucac Powstrzymuje to przed podjadaniem A co do tego wskaznika. Niby w normie, ale on nie bierze pod uwage ukladu kosca i co z tego ze jest w normie, skoro u mnie akurat odklada sie na brzuchu tluszcz - najgrozniejszy wariant dla serca... Odpowiedz Link
anula86anula :-) 15.04.10, 16:45 Jeśli to Twój blog - jestem pod wrażeniem Jeśli to Twoje zdjęcie - jestem pod wrażeniem Piękna. Pięknie. Romantyczna - pokrewna dusza Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 15.04.10, 18:14 kochana i z czego ty sie odchudzasz jak ja bym chciala tyle wazyc co ty teraz kiedys wazylam ale to dawno i nie prawda a teraz maz dzieci i wychodza boki na brzuchu u mnie niestety 169 cm i 81 kg a moj cel to 65 bede twarda az to osiagne nie poddam sie za dlugo sier przygotowywalam a dzis mija wlasnie 4 dzien czuje sie swietnie zadnych smakolykow ani podjadania wszystyko zgodnie z przepisami oto moj dzisiejszy dzien sniadanie ;wiejska mizeria . obiad plaster szynki gotowanej ( mieso ) plus koncowka ranszej salatki i szkl zupy pieczarkowej przekaska 15 migdałow i kolacja bedzie sałatka warzywna i co moze byc czy cos za duzo zjadlam odp Odpowiedz Link
innnaa Re: dieta z sb 15.04.10, 20:57 mój cel to 15 kg ale uciesze się jak spadnie 10 ja kończę 8 dzień i czuje się świetnie brakuje mi owocków tylko i chodzi za mną kanapka ale wytrzymam i dam rade nie poddam się, bo robię to dla zdrowia moje menu: śniadanko zupka rosół meksykański- polecam pychotka przekąska zupka znowu ale naprawde jest pyszna obiadek greckie klopsiki z zieloną fasolką z cebulką kolacja gotowana kapusta z kawałkiem piersi smażonej sylwia_wisniewska10 - widzę że jedziemy na jednym wózku prawie tak samo mamy Odpowiedz Link
faux_pax Re: dieta z sb 15.04.10, 22:32 hmm a jak wyglada ten grecki klopsik i rosol meksykanski?? tzn jak to sie robie? bo mnie zaciekawilas i smaku narobilas Odpowiedz Link
alexls Re: dieta z sb 16.04.10, 04:53 Anulo! Dziekuje bardzo za mile slowa. Wytropilam dzis winowajce wzdecia Surowa cebula w salacie! I to po kilku wiorkach! hihihi Wlasnie "grzeche: kilkoma gotowanymi ziarnami edamame, ale az mnie skrecalo. Musze jeszcze popracowac nad rozkladem posilkow... A dzis wygladalo to nastepujaco: 1. 2 jajka z 2 plasterkami szynki z indyka, lyzeczka majonezu,seler naciowy i zielona herbata 2.slaba czarna kawa (jestem nie do zycia bez kawy!) i 120 0% serka wiejskiego 3. 40g odtluszczonej mozarello ze swistkiem szynki procutto plus szklanka soku pomidorowego 4. slata mix plus kilka rozyczek brokula plus 2 plastry sera jogurtowego 5. Grilowana cwiartka piersi z kurczaka z brokulami i salata doprawiona oliwa, ziolami i cytryna 6. Porcja prazonych, niesolonych przeszkow ziemnych - i na grzeszek te edamamki.... Czekolady dzis nie tknelam! Mnie tez zaintrygowal ten rosol meksykanski tez chetnie poznam przepis. Jakis czas temu wpadlam na pomysl polaczenia grzybka portabello z jajkiem sadzonym. Wlasnie sobie uswiadomilam ze swietnie sie do tej diety nadaje Postaram sie to zgrabnie spisac i przekazac przepis Odpowiedz Link
innnaa Re: dieta z sb 16.04.10, 10:30 rosół meksykański 2 piersi z kurczaka przecier pomidorowy - ja dała sok pomidorowy taki z kartonika ok 500 ml 1 cebula 1 papryczka ostra (tylko pamiętajcie wyjąć nasienie z niej) 2 ząbki czosnku - ja dałam 3 2 łyżeczki kminku - nie dałam bo nie miałam kostka bulionowa 1/2 l wody + kostak bulionowa + kminek + pokrojona cebula + czosnek + papryczka razem zagotować. Gdy się będzie już gotowało dodać pokrojone mięsko i wlać przecier/sok. Od zagotowania gotować 5-10 min - ja niestety gotować musiałam ok 20 min klopsiki greckie przepis znajdziecie tutaj polskiesouthbeach.blogspot.com/2010/01/faza-1-dzien-5-obiad.html wg przepisu piecze się ok 10 min moje niestety były nadal blade i surowe więc musicie dostosować czas do własnego piekarnika, ale bardzo polecam są przepyszne Odpowiedz Link
izawit1 Re: dieta z sb 16.04.10, 13:02 Dziewczyny a w jakim jestescie wieku? Myslicie ze wiek decyduje o powodzeniu w odchudzaniu? O jego tempie, samopoczuciu podczas diety? Gdzies czytalam, ze odchudzac powinno sie do 35 roku zycia, potem skora sobie juz nie radzi. Troche sie tego boje bo w czerwcu skoncze 35 lat, a mam do zrzucenia min. 10 kg. ps. przepraszam, nie przedstawilam sie: Iza 1,63 cm (cale zycie mialam 1,64 a teraz lekarz powiedzial mi ze skurczylam sie o 1 cm, kurcze wiecej do zrzucenia w takim ukladzie ) 72 kg. Cel: zejsc do 60 w 3 miesiace. Diete SB zaczne w maju, poki co Wam kibicuje Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 16.04.10, 13:22 ja mam 29 lat a czy wiek ma znaczenie pewnie tak ale mysle ze nie 35 a 50 tu jest problemem wiec nic sie nie martw a my trzymamy za ciebie kciuki dasz rade ja mam do zzucenias 17 kg i bede dotad walczyc az zgubie nie poddam sie czuje sie fajnie nie chodze glodnma nie podjadam wszystko zgodnie z przepisami tylko ciagnie mnie do ciaglego wstawania na wage ale musze do niedzieli wytrzymac zeby sie tak 2 razy w tyg wazyc jak narazie w 3 dni bylo -1,20 a dzis leci 5 dzien jak juz zaczniesz sb pisz Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 16.04.10, 13:16 nie jadamy majonezu ok bo nie wolno a ja polecam bo naprawde pychotka jajecznica z brokulami gotowanymi z 2 jaj +4 pieczarki i plaster wedliny pycha Odpowiedz Link
anula86anula Serek jogurtowy i wiejski 0% (?) 16.04.10, 13:26 Alexls, mam do Ciebie pytanko: zauważyłam w Twoim jadłospisie ciekawe produkty: - serek wiejski 0% i ser jogurtowy Z jaiej firmy te specjały? Gdzie je kupujesz? Z serków wiejskich jedyny jaki znalazłam z obniżoną zawartością tłuszczu to Piątnica 3%. Ale żeby 0% to nie widziałam. Żółtego odtłuszczonego nadal nie moge znaleźć, a o jogurtowym już wogóle nic mi nie wiadomo. Odpowiedz Link
faux_pax Re: Serek jogurtowy i wiejski 0% (?) 16.04.10, 14:13 ja znalazlam serek homogenizowany naturalny, ale tez 3% w lidlu, bardzo smaczny, mam nadzieje ze sie nadaje, zółtych w sumie nie szukalam, jak juz to jakies topione light Odpowiedz Link
alexls Re: Serek jogurtowy i wiejski 0% (?) 16.04.10, 15:02 Dziewczyny tylko mnie zlinczujcie! Ja nie mieszkam w Polsce obecnie: ( I tu gdzie mieszkam znalazlam nawet juz serek i bekon z indyka, ktore maja znaczek ze sie nadaja do tej diety. Pewnie jest ich wiecej. Jesli czytacie inne watki i porady znawcow diety, to jednak nie ma co szalec za tymi produktami 0% - maja weglowodany, a te w diecie gorsze od tluszczy.Faktycznie z jednej firmy serka 0% bylo 5g cukrow a w innej 6g! Produkty z mala iloscia tluszczu sa OK! Znalazlam calkowicie odtluszczona mozarelle, ale jest tak niedobra, ze napewno jej wiecej nie kupie.... Tak jak i 0% mleka - no nie da sie tego pic! Czy te slodziki - niedobrze po tym... Na szczescie jest tyle pysznych rzeczy w tej diecie,z e rekompensuja one inne "niedogodnosci" Zycze powodzenia w szukaniu odpowiednich produktow! Odpowiedz Link
alexls Guacamole:) 16.04.10, 15:52 Znalazlam informacje ze awokado moze byc okazjonalnie spozyte nawet w pierwszej fazie, wiec podrzucam Wam linka do przepisu na guacamole. Wlasnie to zrobilam z mala poprawka na brak kolendy, ale i tak jest pyszne! Zamierzam to spalaszowac z selerem naciowym lawendowydom.blogspot.com/2010/03/guacamole-jak-smakuje-awokado.html ! W garnku wlasnie mi bulgocze rosol meksykanski Mialam wszsytkie skladniki w domu i nie moglam sie doczekac, aby go sprobowac Bedzie dzis na obiadek! Trzymajcie sie ! Odpowiedz Link
bartek8241 Re: Guacamole:) 17.04.10, 00:12 > guacamole. Wlasnie to zrobilam z mala poprawka na brak kolendy, Spokojnie, koledy będą pod koniec roku Odpowiedz Link
innnaa Re: Guacamole:) 17.04.10, 08:21 alexls jak rosołek? ja bo bardzo lubię ja mam 25 lat i uważam że wiek nie ma znaczenia dla odchudzania, tylko z wiekiem skóra traci możliwość tak szybkiego kurczenia się są ćwiczenia które poprawiają tą przyznam się że wczoraj umierałam z głodu o 20 i zjadłam małą miseczkę chili, ale jestem teoretycznie przed okresem więc jestem bardziej głodna ale nie uważam tego za wielki grzech. Mam za to inny problem waga stanęła, nie wiem czy to przez zbliżające się ciężkie dni, czy może nie spadnie mi więcej mam nadzieję że jak się skończą ciężkie dni to na wadze znowu zacznie ubywać Odpowiedz Link
alexls 7 dzien:) 17.04.10, 11:38 Przepraszam za literowki! Innoo! Dziekuje za przepis! Rosolek jest bardzo dobry i sycacy - zjadlam go ok 6 i juz nic wiecej nie zjadlam wczoraj.Tylko picieMusze tylko nastepnym razem mniej tej papryczki dodac Poza tym poszlam spac bardzo wczesnie - jestem spiochem, ale mam wrazenie ze teraz tez wiecej mi sie chce spac... Oto moj jadlospis z dnia wczorajszego: 1. jajecznica na 2 plastrach bekonu z indyka, swiezy ogorek i mala cykoria,zielona herbata 2. dip z awokado z 2 lodygami selera naciowego 3. salata mic, swiezy ogorek, losos w sosie wlasnym z puszki, 20g chudej mozarelli 4. porcja migdalow 5.porcja orzeszkow zimnych (czyli jest grzeszek 6. rosol meksykanski Jutro podam tygodniowy bilans wagi Odpowiedz Link
izawit1 Re: 7 dzien:) 17.04.10, 14:07 A ja mieszkam w kraju, w ktorym nie ma bialego sera tylko zolty! I co wy na to? A co tam, stawiam na jajka, w jajkach sila. A jak ze sportem. Co robicie w tym wymiarze? Bartek pisal ze jezdzi na rowerze i plywa? Czy chudniecie bez sportu???? Alexls, jak ty malo jesz, nie chodzisz glodna? Ja chyba jem za duzo. Odpowiedz Link
faux_pax Re: 7 dzien:) 17.04.10, 15:53 ja dokładam ćwiczenia, nie wiem czy sa obowiazkowe czy nie, ale na pewno nie zaszkodza po za tym ja na treningi chodzilam juz duzo wczesniej, zanim zaczelam diete;] dodoadkowo ostatnio kolezanka wyciagnela mnie na fitnes i areoby z reszta jak sie cos robi, a nie siedzi w domu to nie ma czasu na podjadanie, bo nie krazy sie ciagle po kuchni, przynajmniej u mnie a to duzy plus mysle Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: 7 dzien:) 18.04.10, 13:00 witam wszystkich powiedzcie mi jak z wasza waga po tygodniu diety ile schudliscie u mnie 7 dzien na sb i - 2,800 a jak u was prosze napiszcie ; czy nie schudlam za mało jak sadzicie Odpowiedz Link
innnaa Re: 7 dzien:) 17.04.10, 18:36 ja ćwiczę codziennie rano ok 30 min robię brzuszki, nożyce, oraz z kilkanaście ćwiczeń z ciężarkami. podziwiam Cie jak jajka tak jesz ja je jem raz w tygodniu i nie mogłabym więcej. a jak nie ma białego serka? polecam 'piątnica' light jest pyszny, ja mam problem z żółtym nigdzie nie mogę dostać odpowiedniego, kiedyś było ich pełno a teraz już nie znajduje ich co jadłam dzisiaj śniadanko ok 8.00 chili porządna miseczka obiadek ok 13.00 chili a na drugie danie zjadłam 2 małe klopsiki z ogórkiem małosolnym oraz pomidorkiem z cebulką kolacja ok 18.00 mała miseczka chili z serkiem o smaku szczypiorkowym dzisiaj było dużo chili bo ja je uwielbiam Odpowiedz Link
alexls Re: 7 dzien:) 18.04.10, 00:07 Izawit1! Naprawde nie chodze glodna! Przez chwile to pomyslalam ze Ty sie ze mnie nabijasz, bo chwilami to ja sie naprawde nad soba zastanawiam czy aby za duzy zarlok nie jestem! Jem w sporych ilosciach - tak zeby sie porzadnie nasycic! Seler naciowy czy awokado jest naprawde zapychajace! A ten "rosol meksykanski" jest z wkladka miesna i moglby uchodzic za ... gulasz! Wiec ma co trzymac! Swiadomosc ze gora salaty to ok 30 kalorii pozwala na beztroskie zapelnienie brzuszka! Dzis pierwszy dzien czulam przyplyw energii! Do tej pory nie mialam ochoty na cwiczenia. Na co dzien nie mam siedzacej pracy i zabawa z Synkiem tez nie pozwala na wylegiwanie na kanapie. Jednak na regularne cwiczenia nie bylam w stanie sie zmusic Mam nadzieje ze sie to zmieni Dzis "wymiatam" koncowki z lodowki wiec menu malo ciekawe, ale jak do tej pory wszystko zgodnie ze wskazowkami Zrobilam zakupy i moze jutro bedzie wolowy stek z grila jak dopisze pogoda... Musze go tylko jeszcze jakos fajnie zamarynowac... Pozdrawiam i czekam na wasze refleksje! Odpowiedz Link
izawit1 Re: 7 dzien:) 18.04.10, 14:57 No cos ty Alexls, oczywiscie, ze sie nie nabijam Pol zycia jestem na diecie, wzloty i upadki. Uwazam, ze kazdy kto jest na diecie i potrafi wytrwac choc tydzien, powinien byc z siebie dumny. Odchudzanie nie jest takie latwe, a utrzymanie wagi jeszcze trudniejsze. Podziwiam wszystkich wytrwalych. Jesli sie smieje, to z Bartka tekstow, ma super poczucie humoru )) Odpowiedz Link
surrek Re: Guacamole:) 14.09.13, 13:07 Do nachosów, do kanapek polykajzsurri.blogspot.com/2013/09/guacamole-wg-surrykatki.html Jest szał Odpowiedz Link
innnaa problem 18.04.10, 10:40 hej!! mam mały problemem jest to że zauważyłam że moja waga stanęła w miejscu, co prawda spadło mi 5 kg jak było przewidziane w pierwszej fazie, ale boję się że nie uda mi się zejść niżej, bo moja waga związana jest z zaburzeniami hormonalnymi w organizmie oczywiście wszytko jest pod kontrolą ale problem jest taki że waga stoi w miejscu i zastanawiam się czy jakoś nie zaostrzyć diety czy wydłużyć pierwsza fazę o 1 tydz? a może popełniam jakieś błędy? co sądzicie ? Odpowiedz Link
alexls Re: problem 18.04.10, 13:03 Hmm 5 kg w 2 tygodnie to raczej sukces niz problem i o tym ze waga mocno stoi w miejscu bedziesz mogla powiedziec po dalszym zywieniu zgodnym za zaleceniami do 2 fazy. Nie jestem ekspertem, bo sama dopiero zaczynam. Czy konsultowalas sie z endokrynologiem przez rozpoczeciem diety? Czy widzialas sie z dietetykiem? Jesli Twoje problemy z waga sa na podlozu hormonalnym moze wartaloby wybrac sie na konsultacje do fachowca? Efekt Twojej diety jest imponujacy! Gratuluje i zycze wytrwalosci Odpowiedz Link
alexls Bilans 18.04.10, 13:23 Po pierwszym tygodniu wynik -3! Fajnie Narazie tylko ja jestem na diecie, ale i mojemu M waga delikatnie w dol zeszla. Pomimo ze beztrosko wcina lody i popija piwko, ale chcac nie chcac zajada ze mna te salaty czy chude miesiwa i sery. Na wspolnych zakupach pelna wspolpraca - "A to sie nadaje?" "A moze to?" Pomaga mi w czytaniu etykiet i ogolne mam wsparcie we wprowadzeniu zdrowego zywienia. Wczoraj bylismy zmotywowani jeszcze bardziej... Jednemu z naszych bliskich (niewiele starszemu od nas) przytrafil sie zawal serca! Oj daje to do myslenia! Nie ma co odkladac zdbania o siebie w nieskonczonosc! Wczoraj przy okazji jednego sera zaliczylam powazny grzeszek. Serek dojrzaly, przepisowy - 12% tluszczu bardzo malo cukru... Taki pyszny, ze az sie prosil zeby wypic do niego troszke wina... Wypilam ok 120 ml bialego, polwytrawnego... Poza tym jadlospis wygladal tak: 1, jajecznica na bekonie z indyka, kilka pomidorkow, "zielonka" 2. cafe latte - znazlam sposob na to 0% mleko! Poporstu ugotowalam filizanke i dodalam kawe rozpuszczalna - po ugotowaniu i z pianka dalo sie nawet wypic 3.10 dkg chudej mozarelli - desperacko w pracy sie nia "zapchalam", zeby nie dopuscic do napadu glodu i trzesienia sie rak. 4. Salata mix, swiezy ogorek, 1/4 grilowanej piersi z kurczaka (a moze nawet mniej), kruszynki fety, 1 lyz majonezu 5. resztki "rosolu meksykanskiego) a na drugie gotowane ziarenka sojowe (edamame) 6. 30 g wspomnianego sera zoltego z winem, ktore bylo jedynym grzeszkiem dnia wczorajszego. Odpowiedz Link
innnaa Re: problem 19.04.10, 09:30 hej!! ja od 1,5 roku jestem pod opieką specjalisty, mój Endokrynolog uważa, że jeżeli dobrze się czuje po dietce i wyniki są ok to mogę ją stosować ale kontrolować siebie i sprawdzać czy nie mam złych wyników. Ja przez hormony nie mogę za bardzo schudnąć ale mam nadzieję że jak przekroczę magiczną liczbę 80 to pójdzie dalej w dół Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 18.04.10, 22:02 jak sie czujecie dziewczyny po tygodniu diety u mnie wszystko w porzadku nawet energia wrucila jeszcze 14 kg do zzucenia i bedzie super Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 19.04.10, 16:14 dziewczyny mam takie pytanie wiecie moze czy mozna na 1 fazie zjesc sobie szczaw taki w sloiczku z jajkiem dzis gotuje moim chlopakom i jest super a wyczytalam ze jest tylko szczaw i sol co wy na to Odpowiedz Link
alexls Re: dieta z sb 20.04.10, 15:04 Jesli nie ma przeciwskazan do szczawiu jak np. dna moczanowa to logike szczaw jest swietnym materialem na zupe w tej diecie. Ja to bym pewnie poszla dalej i do tej zupy dorzucila jajeczko i zabielila jogurtem chudymNie jestem jednak ekspertem - po ksiazke sie dopiero wybieram do ksiegarnia, a na internecie nie znalazlam info. U mnie dzis 10 dzien diety. Od niedzieli po troszku wprowadzam wiecej ruchu. Bieganie, spacery i unikanie windy w pracy (7 pietro). Naleze do osob, ktore potrzebuja bata nad soba. Indywidualnie bedzie mi trudno wprowadzic regularne cwiczenia Moje wczorajsze menu: 1. omlet: jajka, brokuly, szynka z indyka, rzezucha, ogorek, zielonka 2. kawa z mlekiem (probowalam bezkofeinowa, ale po niej nie zastartuje 3. zielona salata mix, swiezy ogorek, papryka, mala puszka tunczyka w sosie wlasnym, ok 20 g chudej mozarelli, lyzka stolowa jogurtu chudego 4. porcja orzechow ziemnych 5. kurczak z grila (uff mam elektryczny, kalafior i salata z oliwa i cytryna posypana ziolami. 6. porcja migdalow Zauwazylam ze najadam sie coraz mniejszymi porcjami Najbardziej podoba mi sie to ze czuje sie lekko i coraz mniej mysle o tym ze jestem na diecie! Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: dieta z sb 20.04.10, 23:16 wlasnie jest to fajna ze idac do sklepu kupoje sie zdrowe rzeczy ze na te niezdrowe zaczyna sie nie zwracac wogole uwagi za mna jedynie co chodzi to cos slodkiego ale ogolnie nie przepadam za slodyczami tak sporadycznie ale teraz mi ich troszke brakuje ogolnie jest ok waga spada wiec coz tu sie smucic ) a moj jadlospis dzisiejszy to .sniadanie ; 1 jajecznica z 2 jaj z szynka gotowana 2 . obiad 2 kotletyu z jajek + kapusta kwaszona 3 . kolacja łosos wedzony sporo a na przekaski dzis jakos czasu nie mialam ; )) Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 ZAŁAMANA ;(( 22.04.10, 22:00 ( Niewiem dziewczyny co jest ale jestem zalamana 11 dzien na sb wczoraj sie zwazylam było 78 kg 4 kg mniej a dzis sie zwazylam i 79,1 to jest ponad kg do przodu czym to moze byc spowodowane myslicie ze zblizajacym sie okresem gdyz na niedziele mi wypada go dostac poradzcie i podniescie na duchu Odpowiedz Link
izawit1 Re: ZAŁAMANA ;(( 22.04.10, 23:08 Hej Sylwia, nie zalamuj sie, no pewnie ze to przez zblizajacy sie okres, jak juz go dostaniesz to to kilo spadnie na bank. A kto to pisal zeby sie codziennie nie wazyc? Ksiazki o SB nie mam, ale zaraz dzwonie do tego goscia, zeby na pierwszej stronie ta regule dopisal!!! Odpowiedz Link
alexls Re: ZAŁAMANA ;(( 22.04.10, 23:39 Zgadzam sie z Izawit1! Nie wolno sie czesto wazyc i zalamywac z powodu zatrzymania wagi! Wlasnie "polknelam" ksiazke. Mam wyrzuty sumienia ze dopiero w trakcie diety do niej zagladnelam! Dzis minal 12 dzien 1 fazy. Kazdy kto chce prawidlowo wprowadzic SB w swoje zycie powinien zaczac od przeczytania ksiazki. Ksiazka otworzyla mi oczy na bledy, ktore popelniam. Na forum jest wiele informacji, ale jednak ksiazka to ksiazka! Ciesze sie ze ja mam Koniecznie musze jeszcze dokupic ksiazke kucharska. Nie plaszcze sie przed komputerem. Pedze z Synkiem na plac zabaw Pozdrawiam Kochani i ...nosy do gory! Odpowiedz Link
alexls 2 tygognie 1 fazy za mna:) 25.04.10, 13:00 Wynik - 4 kg Coraz wieksza mam nadzieje, ze jeszcze kiedys zobacze 6 z przodu Ale nie ta 6 jest najwazniejsza! Od poczatku zakladalam ze jest to zmiana, ktora jest potrzebna w zywieniu calej mojej rodzinki. Nie udalo mi sie jeszcze w 100 % przekonac malzonka do porzucenia starych nawykow, ale "kropla zlobi kamien".... Jesli chodzi o mnie to nie jestem dumnaz faktu, ze nadal nie zmobilizowalam sie do regularnych cwiczen Od 3 dni cos mnie "postrzyklo" miedzy lopatkami i nawet samochodem boje sie jezdzic;/ Dzis przede mna wielka proba. Wybieram sie na impreze do restauracji z typowo polskim jedzeniem.... Jak znam to miejsce to bedzie wyczyn znalezsc tam cos SB. Zabieram ze soba orzeszki na wszelki wypadek Na koniec oczywiscie pytanko o efekty 1 fazy pozostalych plazowiczek (no chyba ze sa wsrod nas nowi koledzey Trzymacie sie? Odpowiedz Link
anmaja76 Re: 2 tygognie 1 fazy za mna:) 26.04.10, 09:17 Gratuluje Ja po 11 dniach - 4 kg moze to nieduzo ale super sie czuje. Mam energie Nic mnie nie boli wczesniej ciagle zgaga, watroba, zoładek, stale puchnace nogi. Mam 34 lata a czulam sie jak 50 albo wiecej. Poruszalam sie troche, cwicze interwaly na orbitreku i brzuszki. Chleba mi nie brakuje tylko owoców ale od środy wrzuce sobie po 1 dozwolonym dziennie. Odpowiedz Link
sylwia_wisniewska10 Re: 2 tygognie 1 fazy za mna:) 26.04.10, 14:49 hej dziewczyny u mnie wynik -5 czuje sie fajnie i wsumie od dzis moglabym cos wprowadzic ale chce o tydzien przedluzyc 1 faze a przynajmniej sie postaram chce schudnac a wiec dam rade a jeszcze przedemna 12 kg do zzucenia a dzis maly grzeszek zjadlam kawalek sernika ale tylko srodek Odpowiedz Link
alexls nasza druga faza:) 07.05.10, 14:47 Nasza grupa w drugiej fazie teraz - jak Wam idzie Dziewczyny? Pisze Dziewczyny bo cos nam sie Kolega nad inna dieta zastanawia Przyznam ze pokusy sa i nie jeden grzeszek mam na sumieniu, ale utrzymanie pierwszych zrzuconych 4 kilogramow bez wiekszego wysilku jest dla mnie budujace Pozdrawiam i czekam na Wasze relacje Odpowiedz Link