Dodaj do ulubionych

MAM DOŁA ....

27.06.10, 10:17
Właśnie sie zmiezyłam po 10 dniach i stoję w miejscu, tylko w
kilogramach poszło -0,5 kg mniej.

Na SB jestem od 10.05, aż mi sie nie chce wierzyć że nic nie ubywa w
cm, i trzymam sie ściśle diety.

Wy tylko pisaliscie ze waga stje w miejscu w opewnym momencie, ale
ze w cm caly czas ubywa.

Buuuuuuuuu - jest nmi źle, a może to przez to że jestem obecnie w
czasie menstruacji ????

Obserwuj wątek
    • mraia Re: MAM DOŁA .... 27.06.10, 11:06
      Głowa do góry, zaczekaj na koniec menstruacji...
      Jestem na diecie od początku maja jakoś, nie pamiętam dokładnie od kiedy. W
      czasie pierwszych dwóch tygodni zgubiłam 2 kg, a od tej pory waga stoi lub
      nieznacznie i czasowo waha się w górę, centymetry podobnie. Nie popełniam
      grzechów w rodzaju piwa czy frytek, jedynie jadam może zbyt wiele owoców, no i
      odpuszczam sobie w soboty w sensie ilości, wyłącznie w soboty i tylko w
      pierwszej połowie dnia jadam też pieczywo. Poza tym się trzymam, wygląda na to,
      że tego dnia zaprzepaszczam osiągnięcia z całego tygodnia... Zasadniczo jestem
      zadowolona, ale tak z kilogram chciałabym jeszcze zgubić. Nie jest to jednak
      jakiś "twardy" cel, a dietę dalej stosuję, gdyż czuję się na niej teraz dobrze
      i lekko. Mam nadzieję, że u Ciebie jest podobnie, więc nie ma co się załamywać
      czy odpuszczać sobie smile Trzymam kciuki.
    • izawit1 Re: MAM DOŁA .... 27.06.10, 17:28
      Hej izostar1, nic sie nie martw, to na pewno przez miesiaczke, to i
      tak super ze spadek wagi byl! Zobaczysz poleci znowu, ja koncze 8
      tydzien i mam dopiero -6 kg czyli srednia ponizej 1kg na tydzien ale
      poki jest tendencja spadkowa (a nie zwyzkowa) to wg mnie trzeba sie
      cieszyc, bo czas szybko leci, a tu "przy okazji" sie chudnie.

      U nas upal i podobniez tak bedzie caaaaly tydzien, mozna sie na
      swiezym powietrzu poruszac albo polezec, ja juz sie opalalam w
      dzieciecym basenie z synem. W nadchodzacym tygodniu bede jezdzic na
      rowerze do pracy, takie przyjemne z pozytecznym, no i przydaloby sie
      poplywac. Miejsca na dola dzisiaj nie ma smile

      A jak u ciebie? Jakie plany? Jeszcze robisz te fitnessy?
      • izawit1 Re: MAM DOŁA .... 27.06.10, 17:46
        Aha, zapomnialam dodac, na dola najlepsza jest jakas przyjemnosc.
        Moze spraw sobie jakas przyjemnosc. U mnie niezawodnie dzialaja:
        kupno jakiegos super ciucha, wyjscie do kina czy restauracji (nawet
        solo), wziecie wolnego dnia i spedzenie go robiac wylacznie to co
        lubisz, wtedy zazwyczaj spie dopoludnia, potem dlugotrwala
        pielegnacja ciala, kawka, winko, moze dvd, spacer lub przejazdzka
        rowerem z mp3, wyjscie na basen, nie mowiac o innych
        przyjemnosciach...powinnismy sie nieustannie nagradzac za to co juz
        osiagnelysmy, wtedy odchudzanie stanie sie przyjemnoscia...

        Powodzenia i pisz jak idzie.
        • bartek8241 Re: MAM DOŁA .... 28.06.10, 14:40
          Warto sobie robić nagrody. Dla mnie taką nagrodą jest 1x w tygodniu barek
          sałatkowy w Pizza HUT z obowiązkowymi burakami, kukurydzą (wiem wiem nie wolno)
          i niebiańskim sosem francuskim. Lepsze to niż tłusta pizza smile Jakoś nie
          zauważyłem, bym po takiej sałatce 'nadrabiał'. Ciuchów na razie nie kupuję, bo
          ... niedługo z nich wyrosnę wink a szafę pełną mam takich, które jeszcze mi na
          d..ę nie wchodzą.
    • mari-sela Re: MAM DOŁA .... 27.06.10, 17:53
      ja nie byłam na diecie a w czasie ostatniej menstruacji wazylam ponad 2 kg
      więcej a po skonczeniu waga wrociła do normy. Myśle ze jak skończysz to waga
      spadnie
    • bartek8241 Re: MAM DOŁA .... 28.06.10, 14:37
      Menstuacji nie miewam, więc w tej kwestii wypowiadać się nie zamierzam smile U mnie
      stop trwało ponad miesiąc. Owszem, centymetry troszkę (ale mniej niż normalnie)
      spadały, waga czasem szalała - róznice +/- 3kg na dzień! Potem i centymetr
      stanął w miejscu. Przeczekałem. Dostałem nagrodę - po powrocie z Tunezji i
      obżarstwie w ramach All Incl. w Polsce w ciągu 7 dni poszło 2,5 kilo! Nos do
      góry - dasz radę! Ewentualnie próbuj troszkę rozruszać metabolizm białkiem
      zwierzęcym - miesko chude, serek, jajeczka smile A sport ... samo zdrowie + spalane
      kcal. Apropos - sprawdź pocztę - gogle już są u mnie. Niebieskie. Piękne wink
      • izostar1 Re: MAM DOŁA .... 28.06.10, 17:28
        Bartku ale to chyba nie do mnie ten mail - juz pisalam w poprzednim
        watku, to chyba do izawit smile
        • izawit1 I jak jest? Lepiej? 28.06.10, 22:06
          Tak, tak, izostar1 masz racje, juz to wyjasnilismy, obie Izy
          jestesmy i tak na skroty nasz Bartus poszedl smile

          Izostar1 i jak sie czujesz? Troszke lepiej? Je tez poszalalam troche
          w weekend i az sie boje zwazyc sad
    • tata.zbiggy Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 09:35
      co do menstruacji - to jest możliwe, organizm zatrzymuje wtedy
      dodatkowo trochę wody.

      może podaj co jesz, jakieś przykłady z kilku dni, to może coś tam
      wpadnie do głowy.

      ja się kilka tygodni temu zalogowałem na fitday.com, ostatnio tam
      byłem ok. rok temu i wpisałem wtedy wagę 86 kg, a teraz dopisałem
      się z wynikiem 83 (dzisiaj rano było 83,7);
      w październiku 2007 było 100kg więc biorąc pod uwagę że to zmiana na
      stałe - nie ma co się tak bardzo przejmować kilka kilo czy tygodni w
      tą czy we wtą (jak to się pisze) nie ma znaczenia przy rozciągnięciu
      w czasie.

      dodatkowo - lepiej moim zdaniem pójść w stronę tłuszczu i zjeść np.
      boczek czy brie, niż zjadać jakieś serki słodzone.
      • izostar1 Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 15:38
        juz jest lepiej z moim samopoczuciem, bo identyfikuje sie z Wami smile

        Waga dzisija była zamiast 65,7 wyniosła równiutkie 65 kg smile))

        Ale jeszcze sie nie mierzyłam odczekam kilka dni i sie zmierze smile

        buziaki i dzieki wszystkim za wspracie...

        Z wami jest lżej i łatwiej smile))))))))))
    • agpagp Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 16:29
      podam Ci przyczynę jeśli podasz mi swój wzrost , wagę , wiek
      oraz napiszesz co jadłaś w ciągu ostatnich dwóch dni - w jakich ilościach i o
      jakich godzinach smile
      pozdrawiam
      • tata.zbiggy Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 21:09
        agpagp napisała:

        > podam Ci przyczynę jeśli podasz mi swój wzrost , wagę , wiek
        > oraz napiszesz co jadłaś w ciągu ostatnich dwóch dni - w jakich ilościach i o
        > jakich godzinach smile

        do rachunków należałoby dorzucić też info o - excuse le mot - kupach smile

        a to że śniadanie jest najważniejsze, a po 18-stej najlepiej nic nie jeść -
        jeżeli taka intencja była ukryta w pytaniu o godziny - to wygląda na mit,
        przynajmniej u mnie i wielu innych osób - najlepiej wracam do formy po
        weekendzie właśnie bez śniadań, lekkie węgle w pracy a na wieczór pół kilo
        mięcha z dodatkami.

        przez całą noc i potem jak wstajesz rano spalasz przecież swój tłuszcz, do
        momentu aż zjesz coś co podniesie cukier a potem insulinę.
        • izostar1 Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 21:30
          agpagp - a wiec mam 35 lat, wzrost 164, i 65 kg obecnie.
          Co jadlam w ciagu weekendu:


          Sobota: śniadanie - omlet z jajka, obiad- u mamuni smile gołabki -
          zjadlam 1 z sosem pomidorowym (oczywiscie bez ziemniaczków) +
          surówka,
          podwieczorem - 1 kawałek ciasta - zrobilam sama z mąki razowej z
          truskawkami, bez żadnych polew czy lukierów, kolacja - 2 szaszłyki z
          griila z drobiu z sałatką grecką

          i lampka winka wieczorem w łożeczku z mężulkiem smile

          niedziela: śniadanie - twarożek light z rzodkiewką, lunch - 1
          kawałek razowego ciasta, obiad- u mamuni smile znowu gołabki - zjadlam
          1 z sosem pomidorowym (oczywiscie bez ziemniaczków) + surówka,
          podwieczorek - truskawki z 1 gałką lodów; kolacja - 1 kawałek tarty
          z łososiem (z ciasta francuskiego) z sałatką grecką

          Podczas całego weekendu tylko pływałam na rowerze wodnym - ale ostro
          pedałowałam.

          I co Wy na to ? Dużo zjazdłam? Bo ja naprawde na talerzu mam
          niewiele zawsze i staram sie jesc regularnie co 2-3 godziny.
          • tata.zbiggy Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 21:58
            izostar1 napisała:

            jak na moje oko, za dużo kombinacji z ciastem;

            > Podczas całego weekendu tylko pływałam na rowerze wodnym - ale ostro
            > pedałowałam.

            to nie ma większego znaczenia, na jedno ciastko to pewnie by trzeba ze dwie
            godziny pedałować a potem i tak głód po takim czymś Cie dopadnie.

            > I co Wy na to ? Dużo zjazdłam? Bo ja naprawde na talerzu mam
            > niewiele zawsze i staram sie jesc regularnie co 2-3 godziny.

            ale za każdym razem kiedy wcinasz ciastko powiedz sobie - od tej chwili przez
            jakieś 4 godziny ustawiam sobie hormony tak, aby nie spalać tłuszczu
            • bartek8241 Re: MAM DOŁA .... 30.06.10, 09:40
              Sprzeciw wysoki sądzie!

              www.e-manus.pl/calc,id,5,type,0,kalkulator_spalanych_kalorii.html
              Wprawdzie roweru wodnego nie ma, przyjmijmy że to było tempo rekreacyjne na
              rowerze zwykłym (15 km/h). Przy wadze 65 wychodzi około 500 kcal spalonych. A
              podejrzewam, że było tego wiecej smile Więc ciacho na bank spaliłaś i to nie jedno!
              • izostar1 Re: MAM DOŁA .... 30.06.10, 20:58
                Bartuś Ty jesteś moim guru smile - jak sie ciesze ze napisales ze nie
                jedno ciacho spalilam hihihiihi - a to naprawde dobr ciatso moge
                napisac przepis - z maki pełnoziarnistej i zamiast cukru daje
                fruktoze - pycha !!!!!!!!!!!!!!
          • agpagp Re: MAM DOŁA .... 03.07.10, 21:03
            jestem i już odpowiadam smile

            sorki że tak późno ale praca mnie przywaliła smile

            Pytałam o wiek bo wiadomo że im człowiek starszy tym trudniej mu się chudnie ,
            albo jest się nastolatką która z reguły odchudzać się nie musi smile

            Masz małą wagę więc i spadki nie będą piorunujące chociaż gratuluję że poleciało smile

            Wg mnie powinnaś pilnować ilość węgli i by nie jeść ich po 16 ...a kolacja aby
            była białkowa ( tata świetnie podał przykład na kolację czyli mięcha kawał )

            Wiadomo też że weekendy sprzyjają grzeszkom smile
        • agpagp Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 21:33
          kiepsko czytasz w myślach smile
          jestem przeciwniczką durnej teorii niejedzenia po 18 smile
          chodziło mi o regularność posiłków - czy faktycznie jest ich 5 i są odpowiedniej
          wielkości ( na innym forum dziewczyna jadła 3 posiłki i do tego tak małe że za
          głowę się złapałam a ona rozpacz bo nie chudnie - zwolniła metabolizm i tyle)
          jakoś posiłków tez ma znaczenie - czyli węgle jak piszesz z rana do południa a
          wieczorem białko do spalania w nocy smile

          wiek - wiadomo kiedy trudniej się chudnie
          wzrost i waga tez ma znaczenia na diecie - jak ktoś ma 170 cm i wazy 58 kilo i
          ma doła bo nie może schudnąć do 53 to może to znak od organizmu że nie trzeba .

          chciałam tylko pomóc tato.zbiggy ekspercie od wszystkiego smile
          • izostar1 Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 21:37
            agpagp - zapomnialam dodac ze ja jem ostatni posiłek okolo 20-21, i
            bywa to róznie z tym co jem ; czasami owoc, czasami wafla ryżowego,
            różnie...

            i co agpagp jak tam oceniach to co napisalam wczesniej ?
            • izawit1 Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 22:12
              Izostar1 ciesze sie ze juz jest lepiej, wg mnie jestes kon wyscigowy
              w odchudzaniu, wyprzedzilas przeciez mnie z ab.pp (z podobnym
              wzrostem 163 cm), a przeciez zaczynalas pozniej, czyli mogloby isc
              wolniej, a jednak szybciej idzie. Czyli git i gra muzyka.

              Jak dla mnie jesz nie za duzo, mysle ze ja jem wiecej. A najbardziej
              mi sie podobalo, ze wszystkiego bylo po jednym (no szaszlyczki 2).
              Czy to znaczy ze sie ograniczasz celowo czy po prostu nie bylas
              glodna. U mnie objawia sie czesto grzech obzarstwa, hihi, na jednym
              malo kiedy koncze, ratuje mnie chyba jedynie to ze jem czesto, moj
              chlopak ma wrazenie, ze ja ciagle jem, a conajmniej ciagle sie po
              kuchni krece, cos tam przygotowuje...
              • izostar1 Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 22:51
                izawit1 - mi wystarczy mało by zabic głod, dlatego jadłam po 1
                goląbeczku i 1 kawałku ciasta smile))
          • tata.zbiggy Re: MAM DOŁA .... 29.06.10, 22:25
            > chciałam tylko pomóc tato.zbiggy ekspercie od wszystkiego smile

            spoko loko, nie jestem ekspertem, chociaż po kilku latach, będąc w
            miarę na bieżąco z autorami low-carb, można dojść do wniosku, że te
            wszystkie diety - SB, Dukana, Montignaca, Atkinsa żeby wymienić kilka
            znanych w Polsce - odgrywają pewną rolę - a mianowicie powodują pewne
            reakcje enzymatyczne i hormonalne w organizmie. a kiedy się zrozumie
            co i jak, to nie potrzebna książka z listą co zjeść na śn/ob/kol bo
            można samodzielnie odpowiadać sobie na pytania w stylu "co się teraz
            stanie jak zjem pół czekolady, pół pizzy, kilka piw i ogórki
            kiszone". chociaż oczywiście świadomość tego co się stanie nie
            zawsze powstrzymuje przed spożyciem smile

            agpagp, Twoje wyniki mówią za siebie, znasz się na rzeczy, więc nie
            zaczepiam Cię tak personalnie tylko ogólnie włączam się do dyskusji
            bo zastanowił mnie ten rozkład godzinowy.
            • dixi021 Re: MAM DOŁA .... 30.06.10, 11:06
              "MAM DOŁA..." ja też
              za mną 3 tygodnie diety, w fazie pierwszej - 3,5 kg,a teraz nic
              zero,a nie wprowadziłam wcale chleba i ziemniaków
              czy taki przestój to normalne?



              wyjściowo wzrost 164
              waga 65
              • izostar1 Re: MAM DOŁA .... 30.06.10, 20:56
                dixi021 - spoko oko - bedzie dobrze, tak jak cztalam to wiekszosc
                osob mialo przestoj - alesie nie poddawaj - JESTEMY Z TOBA smile)))))))
                • anonimka124 Re: MAM DOŁA .... 30.06.10, 22:40
                  ja kiedys ta dietke stosowalam ale tez lapal mnie doly... powodzenia dziewczyny!
                  • dixi021 Re: MAM DOŁA .... 01.07.10, 09:16
                    dzięki
                    może to dlatego że generalnie mało teraz jem,i metabolizm
                    spowolniony...,a jak u was wygląda kolejność posiłków kiedy deser? a co
                    na kolację? białko?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka