Hej wszystkim!!! Jestem juz 6 dzien w fazie 2! faza pierwsza poszla super,ta tez idzie ok,ale jestem zdesperowana bo nie widze jakiejs znacznej roznicy. niestety waga w domu sie popsula,jak na zlosc,ale ja zawsze widzialam spadek wagi po ciuchach,a dzis chcialam nalozyc spodnie,ktore kupilam w sierpniu i co i leza dokladnie tak samo jak w dniu,w ktorym je zakupilam,ani troche za luzne,nie wiem juz...a mam sporo kilogramow do zrzucenia,tak z 10 bym chciala zrzucic,wydaje mi sie,ze jesli zrzucialbym cos podczas fazy 1 to byloby cos widac po ciuchach prwda? szczegolnie,ze w ksiazce mowa,ze najszybciej spada tluszczyk z brzucha i bioder,to wlasnie tam u mnie sie groadzi i vbardzo chcialbym sie go pozbyc,duzo chodze,moze nie cwicze tak jak kaza,bo nie mam kiedy. Dlatego teraz w fazie 2 mimo to staram sie ograniczyc owoce i weglowodany. juz sama nie wiem co myslec

(
Pozdrawiam serdecznie!

Magda