Od dzis pierwsza faza.
Zwazylam sie dzis i nie masakra, jak przypuszczalam, ale nadal 10Kg do zrzucenia (172cm, 73.5Kg). MUSZE to zrobic do konca lipca. Czyli mam ok 10 tygodni.
Zapraszam kazdego, kto dzis zaczyna do wpisywania swojego menu i przemyslen. Dopisze sie wieczorem, jak juz bede miala kompletny obraz tego co zjadlam.
Na razie powiem tyle, ze mi brakowalo swiezego soku z pomaranczy i marchewki.

Zraz ide sie oszukac czerwona herbata i przejrzec dokladnie zasady diety, bo nie pamietam jakie przekaski moge miec w I fazie.