02.09.04, 11:44
Witajcie,
przeglądajac tabele z indeksami glikemicznymi zaobserwowałam, co moze nie jest
wcale takim wielkim odkryciem, że fruktoza ma pieciokrotnie niższy indeks
glikemiczny niż glukoza.W związku z tym mam pytanie, czy ktoś z was widział
gdzieś fruktozę w sklepie i ewentualnie ile ona kosztuje?
agator
Obserwuj wątek
    • kjkk Re: Fruktoza 02.09.04, 11:53
      hej,
      fruktoze jest stosunkowo łatwo kupic, widziałąm w zwykłych super/hiper-
      marketach, pudelko 400 gr kosztowalo w geancie [krakow] ok 12 zł a w almie-
      krakchemii 8 zł- wiec trzeba uwazac wink
      poki co na probe kupilam sobie 200 gr opakowanie, ktos pisal, ze fruktoza sie
      gdzies [ha, chyba wiem gdzie wink ] odklada i ze sie od niej tyje -ale ma ta
      wyzszosc nad slodzikiem, ze mozna jej uzywac do pieczenia i gotowania, wiec
      mam, jakbym juz stanela oko w oko z pieczeniem ciasteczek owsianych np wink
      • agator13 Re: Fruktoza 02.09.04, 12:21
        Właśnie też sobie pomyślałam, że mogłabym tej fruktoy używać tak od czasu do
        czasu.I tak już od wielu lat nie słodzę kawy ani herbaty, słodycze też już od
        ponad mieiąca tylko wącham wink ale nawet najbardziej najwytrwalsi w dietach
        potzrebują czasem odrobinę słodkiego luksusu i jeśli juz to można by właśnie
        zrobić coś z tą fruktozą.W moim przypadku pewnie nie wcześnie to nastąpi, bo
        bardzo mi zależy na jeszce kilku kilogramach w dół ale może kiedyś...ale się
        rozmarzyłam. Dzięki za info-będę się rozglądać po supermarketach.
    • mamaimarta Re: Fruktoza 02.09.04, 14:32
      Hej!
      Ja tez ostatnio zakupiłam fruktoze, ale lezy nie uzyta ....dlaczego?
      poczytajcie:
      zywienie.host.sk/articles.php?id=37
      www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=29795MiM
    • argonia Re: Fruktoza 02.09.04, 17:34
      Dieta south beach jest podobna do tej,którą propaguje francuski lekarz
      Montignac.W jego diecie też należy spożywać (ale zawsze)produkty o indeksie
      glikemicznym niższym od 50.Jeść dowolne ilości i chudnąć.Mnie się nie udało,ale
      tam cukier zastępuje się właśnie fruktozą,wszelkie słodziki są właśnie bardzo
      niebezpieczne,szkodliwe.Fruktoza to cukier owocowy,więc trzeba uważać z ilością
      bo można utyć tak samo jak pijąc duże ilości soków owocowych lub jedząc w
      nadmiarze owoce.Zauważcie,że w I fazie diety sb nie wolno wogóle jeść
      owoców.Już się wymądrzam, a dziś rozpoczęłam sb,ale liczę na "podtrzymanie na
      duchu".Miło się czyta wszystkie listy.Podbudowują.Pozdrówka.
    • dsb Re: Fruktoza 02.09.04, 21:20
      Z fruktozą trzeba naprawdę uważać. Ja rzadko jej używam - kiedyś czasem do
      koktajli albo do dżemów przygotowywanych w domu smile
      Jak będziesz szukała w sklepie to przeważnie stoi obok normalnego cukru albo w
      dziale ze zdrową żywnością.
      Pozdrawiam!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka