Sikra,
Jestes kochana! Twoje słowa przeczytałam dopiero teraz, bo wczoraj pożożyłam
sie wcześniej, aby odespać zaległości i nie myśleć juz o jedzeniu.
Dzis czuję, że choroba przeszła teraz na mnie, ale może to i lepiej, bo z
apetytem od rana gorzej niż wczoraj

Widzisz, do tej pory brakowało mi konsekwencji w starciu z dietami i do
wczoraj myslałam, ze teraz sie udało (kryzys był po 10 dniu). Ale masz racje,
to nie koniec świata. Przedłużam 1 faze o 2tygodnie.
Na razie wracam do pracy, a wszystkim najlepszego: dzis 1-wszy dzien wiosny

No i ponoc Swieta maja byc ciepłe i słoneczne
cdn