Dziewczyny,
kiedyś bylam na diecie Montignac - tez dobrze sie chudnie, ale polega ona na
niespozywaniu razem węgli i bialek. Tak jak dieta SB, MM jest oparta na
niskim IG spożywanych rzeczy.
I tu pytanie: czy w diecie SB jest gdzieś napisane, udowodnione, Wy to wiecie
a ja nie, że należy w drugiej fazie nie lączyć węgli z tluszczami,bialkami?
Bo kurcze po doświadczeniach z MM, boję sie że jak polączę je razem to
chudnięcie sie zatrzyma a tego bym nie chciala bo dobrze mi idzie

Czy ogólnie chodzi o to że w II diecie zaczynamy wprowadzać owoce i węgle ale
obojętne z czym je polączymy?
Zglupialam

Pozdrawiam