Dodaj do ulubionych

8. 01. 07 - początek po raz drugi

08.01.07, 09:43
Witam,

pierwszy raz zastosowałam dietę w maju i byłam bardzo zadowolona z 8kg mniej -
choć do stracenia było więcej. Jednak potem nie pilnowałam sie a co gorsze
pofolgowałam sobie wogóle nie kontrolując przybywających kilogramów. Zgubiło
mnie "zajadanie" stresu a tego przez ostatnie 6 miesięcy mi nie brakowało crying
Ale do rzeczy - po powrocie z sylwka wreszcie zebralam sie na odwagę i
stanełam na wadze. Jak zobaczyłam ile waże popłakałam się - z wsłanej głupoty
doprowadziłam do stanu rozpaczy... Postanowiłam więc do diety wrócic z silnym
postanowiem - do końca roku min 30 kg mniej i utrzymać wage. Mam nadzieję ze
mi sie uda. Mój plan to 2 tyg I fazy, potem 2 do 4 tyg fazy II i znów 2 tyg
fazy I.

Jak myslicie - dam radę?? 30 kg na rok nie jest chyba za szybkim tempem
prawda... Obym tylko bez slodyczy tyle wytrzymała... Trzymajcie kciukiwink
Relacje postaram sie dawac na bierząco wink

Pyziulka
Obserwuj wątek
    • 19maj Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 08.01.07, 09:55
      witaj , ja tez od dziś zaczynam po raz pierwszy tą dietę i mam podobnie do
      zrzucenia co Ty. Jeszcze tak niezadobrze sie orientuje w dietce tzn . co
      dokładnie jeść , ale sporo poczytałam na tym forum i mam nadzieje że dam rade .
      Pozdrawiam IZa
    • gosia152 Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 08.01.07, 09:56
      szacuneczek, trzymam kciuki!!
    • justy01 Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 08.01.07, 09:58
      Ja rowniez sie do was dziewczyny przylaczam...bede ja stosowala pierwszy raz
      ..mam do zrzucenia ok 5 kg.... a jak najwiecej bym chciala w przeciagu 3 tyg bo
      za trzy tyg wazny wyjazd mnie czeka i chce na tym kims zrobic wrazenie ...hmmm
      seksownej mamy..hihihih
    • pyziulka Cieszę sie ze nie zaczynam sama;) 08.01.07, 10:46
      Nie martwcie sie ze nie bardzo orientujecie się co jeść. Ja też w maju miałam
      spore problemywink Teraz mam ksiazkę - przewodnik, ale korzystam z niej tylko w
      chwilach wielkiej niepewności. Na obiady kupiłam sobie mrozonego klafiora,
      brokuły i fasolkę szparagową - musze ostro ciąć koszty jako niepracująca
      studentka na utrzymaniu mamyuncertain mam nadzieje ze na te 2 tyg nie wydam więcej niż
      20 - 30zł. Śniadania to gółwnie serki wiejskie (biedronka ma pod swoim logo
      serki "piątnicy" po atrakcyjnej ceniewink), jajka w róznej postaci, kefiry...
      Deserki - bez których nie wytrzymam tych dwóch tygodni jako słodyczoholiczka -
      pewnie będą z serków homogenizowanych, słodzika i dodatków, galaretki bez cukru
      wink musze tylko wymyślec patent na wyjścia - zawijaski sałatowe są oki ale
      wyjdzie w praniuwink Jedyne co mnie martwi to zbliżająca sie sesja - zwykle w tym
      czasie podczas nauki pochłaniałam czekolady, migdały itp w ogromnych ilościach,
      mam nadzieje że dam rade wytrzymacwink

      Trzymam za nas wszystkie kciukiwink

      Pyziulka
      • agasz41 Re: Co do początku diety poraz drugi 08.01.07, 11:58
        rok temu w dwa miesiące schudłam 10 kg,a teraz jesem załamana.jestem 6 dzień na
        1 fazie i marne o,5 kg mniej.jedyne pocieszające to,iż brzuch mam trochę
        mniejszy.właśnie tak się zastanawiam i mi koleżani podpoiwiadają,iż dieta tylko
        za pierwszym razem działa.co myślicie?
        a propo serków w biedronce,są one odtłuszczone "lekkie" jak te z piątnicy
        oryginalne?
        • pyziulka Re: Co do początku diety poraz drugi 08.01.07, 12:10
          Nie wydaje mi sie aby ta dieta działała tylko za pierwszym razem, ale niech sie
          wypowiedzą te które stosowały ja więcej razy. Aczy Twoja dieta nei rózni sie
          zbytnio od zasad I fazy - może w tym tkwi błąd. A moze w ilości jedzenia??
          Zasady zasadami ale żołądek obkurczyć też trzeba - tak mi sie przynajmniej wydajewink

          Co do serków to są one niestety 5%crying Jednak kosztują złotwkę za 200g anie 1,90
          za 150g co dla mnie mam większe znaczenie. I tak tłuszczu w sumie jest nie tak
          duzo - najwyżej mniej schudnewink
          • kika261 Re: Co do początku diety poraz drugi 08.01.07, 18:57
            witam!!
            pyziulka mam tak jak ty narazie musze sie liczyć z kazdym groszem bo nie
            pracuje i ciągne kase od rodziców!!sesje też zawsze zagryzałam jakimiś
            słodkościami!!teraz też chce schudnąć jeszcze jakieś 20 kilo,schudłamm już 10
            od pażdziernika ale w święta troszke nadrobilam a teraz od nowa sie dietuję!!
            trzymam za Ciebie kciuki, za siebie i za pozostałe plażowiczkismilesmileDAMY RADE!!!
    • tulunia81 Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 08.01.07, 13:45
      no to i ja się dołączę bo od 2 tygodniu próbuje wrócić na sb ale jakoś mi nie
      wychodzi sad( jakiś czas temu schudłam na sb ok 4 kg smileniestety jestem
      słodyczocholiczką i znowu wróciły mi kgsad( moje cele nie są wygórowane ,tak
      ok.3-4 kg mniej i będę w siódmym niebiesmilemam nadzieje że z waszym wsparciem
      będzie dobrze smile)) razem zawsze rażniej smile buziakismile)
    • agasz41 Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 08.01.07, 13:47
      staram się jeść podobnie jak rok temu.ale tak sobie myślę,że może teraz chcę
      schudnąć mniej,a te 10 kg które wtedy spadły zostały po ciąży.
    • tiggerius Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 08.01.07, 17:50
      Witam Panie smile

      Tym razem trochę może się zdziwicie, ale nie jestem kobietą, lecz facetem big_grin
      W zeszłym roku w maju zacząłem stosować SB ze skutkiem 12 kg mniej w 2 miesiące
      (98kg - 12kg = 86 kg smile)).
      Dodam, że w moim przypadku oprócz diety ćwiczyłem, basen 2 razy w tygodniu,
      rolki. Dodatkowo jadłem Fat Burner firmy Olimp "Thermo Speed" i L karnitynkę z
      Chromem. Powiem tylko tyle, że te specyfiki w połączeniu z tą dietą i
      ćwiczeniami dają porażające efekty smile)) Po L karnitynie z chromem naprawdę nie
      ma efektu ssania, nie chcę się prawie w ogóle jeść, nie mówiąc o słodyczach,
      jeśli już to miałem ochotę na normalny posiłek, jakieś mięsko i warzywka.
      Naprawdę z dnia na dzień na wadze znikały kg. Teraz od paru dni powolutku znowu
      zaczynam i już mam 1 kg mniej, a jeszcze nie zacząłem ćwiczyć... Cel ok 6 kg i
      będzie dobrze. Pozdrawiam Serdecznie
    • pyziulka Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 08.01.07, 19:40
      posumowanie dzisiejszego dniawink

      8:00 - serek wiejski 5%

      11:00 - jajko na twardo + 6 plasterków ogórka (takich grubszych)

      14:00 - kalafior mrozony + fasolka szparagowa mrozona (po ok 1/3 paczki)

      17:00 mały kefir + łyżeczka kakao + słodzik

      w miedzy czasie 3 herbatki ze słodzikiem (5 kropli)i 1 rodzynka - nie
      wytrzymałam napieciatongue_out

      Jestem zadowolona - nie ruszało mnei nawet gdy siostra zajadała sie moja
      ulubioną chałwą waniliowąwink A na jutro już się galaretka bez cukru (ze
      słodzikiem) chłodzi na deser (w zasadzie na 2 - no może na 4 ale nie wszystkie
      na jutrowink Ah a jutro na zakupy bo tylko kafalior i fasolka zostały wink

      P.S. Witam mężczyznę i trzymam kciukiwink
    • 19maj Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 08.01.07, 21:17
      ja tez zdam realacje co jadłam; jak będzie coś nie tak to piszcie bo dopiero
      sie uczę
      8 serek wiejski ze szczypiorkiem + herbata
      11 2 plasterki szynki
      13 jajecznica na parze = herbata
      16 pare orzechów włoskich
      17;30 mozarella z pomidorem i ogórkiem +herbata
    • 19maj Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 09.01.07, 13:26
      dzisiejsze menu:
      8 mozarella z ogórkiem , pomidorem i bazylią
      11 2 plastry szynki z ogórkiem
      14 mintaj w sosie pomidorowym na ostro
      18 2 jajka gotowane ze szczypiorkiem

      no i tutaj mam pytanie moge do tych jajek dodać majonezu czy niezabardzo
      • pyziulka Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 09.01.07, 13:50
        ja robię własny "dietowy" majonezwink jęsli posiadasz robot (najlepiej taki z
        ostrzami) też mozeszwink Jajko wbijasz do robota, kilka kropel soku z cytryny, sół
        pieprz do smaku i oczywiście olej - zgodny z dieta - ok szklanki. ja dodaję też
        musztardę, nie wiem czy jest dozwolona ale ta łyżeczka nie zaszkodziwink

        smacznegowink
        • justy01 Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 09.01.07, 14:11
          jejku jak sie ciesze od wczoraj 700gr mniej .,..wiem wiem wody ...ale jakiego
          kopa mam teraz....
    • pyziulka podsumowanie dnia 2 09.01.07, 19:49
      9:00 - dwa jajka - oj duzo ich w mojej diecie ale je bardzo lubię pozatym mam je
      "za darmo" z rodzinnej lodówki wink

      12:00 - 1/2 galaretki bez cukru ale ze słodzikiemwink

      14:30 - pierś z kurczaka smarzona na łyzeczce oleju + kalafior gotowany

      18:00 - ok 0,5 cm plasterek "Fety Light"

      w międzyczasie 1 herbatka ze słodzikiem i oczywiście woda do piciawink

      dzis nawet układ pokarmowy tak nie protestował jak wczoraj więc jestem
      zadowolonawink Niestety wydałam juz w sumie 20 zl na składniki a nie mam nawet
      obiadów na sobote i niedzieleuncertain Musze poszperać w zamrażalniku i znaleźć coś
      dietowegowink
      • pyziulka Re: podsumowanie dnia 2 10.01.07, 08:48
        Eh nie mogłam się powstrzymac i weszłam dzis na wage. Nie wazne czy to płyny z
        organizmu czy poprostu wachania wagi - jednak 1kg mniej motywuje do dalszego
        dietowaniawink jeszcze tylko 10 dni i zjem sobie wreszcie jakiś owoc - juz sie nei
        moge doczekacwink
        • madziuus Re: podsumowanie dnia 2 10.01.07, 16:34
          skad wzielas galaretke bez cukru :o ?
          • pyziulka Galaretka bez cukru 10.01.07, 18:18
            Kupiłam w Geancie. Teraz ta sieć sklepów została kupiona przez Reala, ale mam
            nadzieje ze galaretkę też tam dostanewink Jęsli nie pozostaja sklepy ze zdrową
            zywnością i dla cukrzykówwink Nie jest to to samo co zwykła - zbyt przywykłam do
            smaku cukru - ale mam nadzieje że w drugiej fazie gdzie juz można fruktozę
            bedzie smakowała jak zwykławink Taka galaretka jest w mniejszym opakowaniu -
            wielkości np kisielu instant, czy budyniu "słodka chwila" wink Z tej galaretki i
            mleka skondensowanego light wychodzi pyszne ptasie mleczko - mam zamiar zrobić w
            tą niedzilę jako nagrodę za cały tydzien wink Oczywiście wszystko zgodnie z dietą wink
    • pyziulka podsumowanie dnia 3 10.01.07, 18:21
      Dzisejszy jadłospis:

      8:00 - 2 jajka

      12:00 - galaretka bez cukru (1/2)

      15:00 - pierś z kurczaka smarzona + brokuły (1/2 paczki)

      w między czasie woda do picia i 1 herbatka ze słodzikiemwink

      Mniej a nawet nie czuję głodu - to pewnie dlatego ze dzień pelen wrażeńwink

      Pyziulka
      • madziuus Re: podsumowanie dnia 3 10.01.07, 22:02
        ja doskonale wiem jak smakuje i wyglada galaretka bez cukru bo duzo razy jadlam
        ale od jakiegos czasu nigdzie jej nie moglam znalesc i napisalam do tych co ja
        produkuja i odpisali mi ze przestali juz ja produkowac.. takze stad to
        zdziwienie .. hmm moze znowu zaczeli..
    • pyziulka podsumowanie dnia 4 11.01.07, 18:58
      Eh dzis bez obiadku - mogłam sobie tylko popatrzeć na puszke tunczyka bo
      otwieracz się popsułcrying Eh ale dałam radewink

      9:00 - 2 jajka

      11:30 - 1/4 kostki serka chudego + jogurt naturalny + słodzik + aromat waniliowy

      14:30 - pomidor (tunczyk został w lodówce - moze jutro uda mi sie puszę otworzyćwink

      18:30 - plasterek ok 1 cm fety light

      w międzyczasie 2 herbatki ze słodzikiem oraz dużooo wody wink
    • justy01 Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 14.01.07, 14:39
      po 6 dniach zaczynajac z waga 54,4 ....mam juz 52,8 i leci nadal w dol mam
      nadzieje....
    • 19maj Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 15.01.07, 09:08
      CZeść dziewczyny już nie piszę bo nie całkiem jesem na SB tzn. na kolację jem
      jedną kromkę pieczywa razowego, ale i tak idzie mi dobrze po tygodniu 2kg
      mniej. Trzymajcie sie będe zaglądała od czasu do czasu jak Wam idzie
      • pyziulka Re: 8. 01. 07 - początek po raz drugi 15.01.07, 19:33
        Ja juz też po SB. Niestety ale względy finansowe wzięły górę - w ciagu tygodnia
        ścisłej fazy I wydałam 40 zł a niewiele kupiłam. Schudłam w sumie 4kg więc nie
        jest źlewink Tearz jesto to typowe MŻ tongue_out ale mimo wszystko dieta pomogła mi bo
        skurczył mi sie zoładek i przywykłam do 5 mniejszych posiłków w ciągu dniawink
        Dziś prawdziwa bomba węglowodanowa na obiad ale mimo wszystko myślę że będę
        chudnąćwink

        Pyziulka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka