Dodaj do ulubionych

totalne obżarstwo

02.02.07, 12:22
Skończyłam I fazę jakiś tydzień temu i II już nie zaczęłam...
Od tego czasu nie mogę przestać jeść, wszystkie zakazane produkty smakują mi
ze zdwojoną siłą i nie potrafię sobie ich odmówić! To jest jak amok! Swoje
stracone 4 kg już nadrobiłam i boje się że będzie coraz gorzej. Nie przyniosła
mi korzyści ta dieta, przedtem, mimo lekkiej nadwagi, potrafiłam się
kontrolować i odmówić sobie drugiego batonika. Teraz niestety jem co popadnie
i już zupełnie straciłam nadzieję. Błagam, pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • emkaa3 Re: totalne obżarstwo 02.02.07, 13:47
      Może niebawem dopadną Cie trudne dni @, ja tak mam niestety, sto razy
      zaczynałam chyba SB a trudne dni przed @ niweczyły cały rezultat i tak od
      nowa....Teraz już przestałam brać tabsy anty i to wiele mi pomogło nie mam już
      napadów obżarstwa i spokojnie trwam na SB; pomyśl może u Ciebie coś też
      wywołuje objadanie się...pozdrawiam i wracaj szybko na SB...
      • kika261 Re: totalne obżarstwo 02.02.07, 14:55
        witam.
        ja też tak miałam na święta i pomiędzy świetami.pozwoliłam sobie na małe
        grzeszki a pózniej to już jadłam co popadnie tak mi wszystko smakowało.ale w
        pore sie opamiętałam tzn.po świetach jak już wszystko było zjedzonesmilesmilebo
        szkoda mi było zmarnowac efektów na które pracowałam wcześniej i w sumie
        przytyłam 2 kg.ale teraz to nie ma po nich już śladu.mam nadzieje że tobie
        również sie uda powstrzymac od jedzonka i wrócisz na sb.ja jestem na sb ale nie
        tak rygorystycznie pozwalam sobie od czasu do czasu na małe coniecosmiletrzymam
        kciuki!!!!pozdrawiamsmile
    • pannaem89 Re: totalne obżarstwo 02.02.07, 16:07
      nin4 nie martw się ! Ja ostatnio po 10 dniach stosowania pierwszej fazy
      dostałam'ataku głodu' i tez się wtedy strasznie najadłam wszystkich zakazanych
      rzeczy uncertain Ten stan trwał jakieś 3 dni.. i w ten sposónb nadrobiłam wcześniej
      utracone na SB 3 kg... No ale już od pięciu dni ponownie jestem na SB na
      pierwszej fazie i mysle, że będzie dobrze. Może jeszcze spróbuj zacząć dietę..
      od pierwszej fazy... Nie wiem co Ci radzić. Ja zaczełam jeszcze raz i jest ok.
      Moze u Ciebie bedzie podobnie. Pozdrawiam i wszystkiego dobregosmile
      • nin4 Re: totalne obżarstwo 02.02.07, 21:04
        Muszę wrócić do I fazy, to jedyne dla mnie rozwiązanie. Dziś starałam się jak
        mogłam i nawet mi się udało. Pomimo grzeszków, co tam GRZECHÓW, nie obżerałam
        się bez pamięci, a to już dużo w porównaniu z ostatnimi dniami smile
        Musze coś postanowić, np. że cały tydzień na jedynce a w weekendy to na co mam
        ochote? U mnie albo nic, albo wszystko, więc dwójka odpada. Muszę mieć narzucony
        reżim, inaczej wariuję.
        Też łykam anty, a trudne dni tuż, tuż, ale nie pomyślałam, że to mogłoby mieć na
        mnie tak zgubny wpływ. Może rzeczywiście, a wcześniej nie będąc na diecie nie
        odczuwałam tego aż z taką siłą. To małe pocieszenie i nadzieja ze za chwile
        będzie lepiej smile
        No i jeszcze trochę sportu by się przydało, ale leń ze mnie jakich mało...
    • ewelita Re: totalne obżarstwo 08.02.07, 12:53
      Miałam podobnie, po I fazie udało mi się schudnąć tylko 2 kg ( choć chciałam 4)
      no i w drugiej nie mogłam się opanować - ciągle byłam głodna. Jadłam słodycze,
      na które w i fazie nie mogłam patrzeć. Niestety waga wrócił, i to chyba z
      nawiązką ( boję się wejść na wagę, bo się załamię)
      Chłop mnie pociesza, ze po co mi te 4 kg gubić, ale ja wiem swoje.
      Muszę i już. Zaczynam jeszcze raz.
    • madziuus Re: totalne obżarstwo 08.02.07, 14:00
      faceci nigdy nas nie zrozumiejawink
    • siebiekocham Re: totalne obżarstwo 08.02.07, 21:06
      jeeezu...a ja przed chwilą zjadlam pół tabliczki czekolady, a teraz TAAAAkie
      wyrzuty sumienia sad(( normalnie jakieś zaćmienie rozumu czy cooo uncertain//a do konca
      tylko 3 dni uncertain// ehhhh
      • nin4 Re: totalne obżarstwo 08.02.07, 22:03
        No właśnie! Ta dieta tak wyposzcza organizm z cukru, że jak juz się dorwie
        czekoladę, to nie 3 kostki ale pół lub całą!
        Obecnie jestem na I fazie+.
        Po prostu staram się utrzymywać jedynkę, ale dodaję niektóre produkty z dwójki,
        np. płatki owsiane, jabłka. I na razie jest OK, ale weekend przede mną i już
        wiem że zaszaleję! Umówmy się, za długo nie da się wytrzymać na żadnej diecie,
        SB jest najlepsza jaką spotkałam, ale i tak ma mnóstwo pokus. O rany, czasem już
        mam naprawdę dosyć i myślę że mogłabym ważyć te 5 kg więcej, ale jak pomyślę o
        lecie to już nie jestem tego taka pewna smile No cóż, zaciskam zęby i się fazuję smile
    • ewelita Re: totalne obżarstwo 09.02.07, 14:34
      jestem głodna!!! Boże, ciągle myślę o jedzeniu. Nie wiem co się ze mną dzieje,
      chciałam zacząć jeszcze raz, a nie mogę.
      Nigdy wcześniej tak nie miałam, może to nie dla mnie?
      Czuję się jak balon, brzuch mi się zrobił wielki...
      Pomocy
      • siebiekocham Re: totalne obżarstwo 09.02.07, 19:41
        heee to tak jak ja, też dzisiaj czuje jakbym miała wielki balon w brzuchu, a do
        tego po 12 dniach diety weszłam dzis przy okazji na wage, i niestety pokazywała
        to samo co dwa tygodnie wczesniej, mnie to juz chyba nic nie pomoże sad(. czy
        ktos z was tez tak miał????? i moze jakos po tym jednak udalo sie cos zrzucic?
        bo ja to juz ie wiem ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka