13.10.12, 11:34

Potrzebuje skorzystać z takich usług. Czy macie namiary na kogoś dobrego?
Obserwuj wątek
    • a_propos22 Re: Jasnowidz 13.10.12, 11:48
      forum.gazeta.pl/forum/w,210,139303130,139303130,Jasnowidz_z_Czluchowa.html
    • piano_barti hipnoza 13.10.12, 12:37
      może to i lepsze będzie dla mnie...byle ktos zaufany..
      • a_propos22 Re: hipnoza 13.10.12, 13:14
        Napisz co Ci dolega , jak to jest, oczywiscie cos tam zmieniaj, bo nie wiadomo, czy ktos tego (znajomy nie przeczyta)..tak rzucasz po słowie, jasnowidz, hipnoza, dalej co !? To forum aspiruje do psychologii -:) a tu nawet nie ma za co pociągnąć_:) Do nicka nie jesteś przywiązany -:)
    • gadagad Re: Jasnowidz 13.10.12, 20:53
      Potrzbujesz potwierdzenia, bo swojej intuicji nie wierzysz. Sam w tej sprawie jesteś jasnowidzem, bo wiesz. Ale żaden jasnowidz tego nie urealni.
      • 1xprzepraszam Re: Jasnowidz 14.10.12, 10:19
        >Sam w tej sprawie jesteś jasnowidzem, bo wiesz. Ale żaden jasnowidz tego nie urealni.
        Pytanie jak się ma intuicja do wiedzy? Wiara w intuicję ? Wg mnie jest intuicja jest jakąś pochodną wiedzy i doswiadczenia. Obawiam sie, ze on mało wie i "pingpongujemy" na forum bo tu nie ma treści. Powinien napisać jaki ma problem, co jest wg niego meritum a my o tym ,ze diabeł tkwi w szczególach. To byłoby moze konstruktywne.
        A On oczekuje adresów..sprawdzonych !
        • szaman.ka Re: Jasnowidz 14.10.12, 11:50
          Z reguły jest tak,że dany jasnowidz jest specjalistą w danej dziedzinie.Np. Pan Jackowski z Człuchowa specjalizuje się w odnajdywaniu zmarłych.W innych przepowiedniach nie ma 100% pewności. Inni znowu, są specjalistami w zakresie diagnozowania chorób i potrafią zobaczyć choroby w człowieku.Z pomocy takich jasnowidzow korzystaja czasami lekarze,(naturalnie Ci bardziej otwarci)
          jeśli sami nie potrafią ustalić przyczyny dolegliwości pacenta.
          Tutaj nie wiemy nic o problemie jaki ma autor ,który nie wie czy potrzeba mu jasnowidza czy hipnotyzera.
          • gadagad Re: Jasnowidz 14.10.12, 14:39
            Pan J. ma nosa do zmarłych, też nie stuprocentnie, ale na jakiejś fali działa. Można to widzieć jako nadprzyrodzoność, jemu samemu się to jawi jako kontakt ze zmarłym, ale takiego kontaktu nie ma. Zmarły jest tylko rozkładającym się białkiem. Ale pozostawił po sobie ślad, który on umie wyczuć, jak pies, który czuje dla nas niedostępne zapachy. A na to by potrzebować jasnowidza, musi nas męczyć własny instynkt i potrzebujemy tłumacza, czy kogoś kto go podbuduje. Inaczej przyjmujemy real, z którym się godzimy. Albo nie i naciskamy na służby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka