2be.or.not.2be
07.07.09, 00:14
Witam,
Przytrafiło mi się to pierwszy raz w życiu, sen tak realistyczny...
Zacznę od tego, że rzadko kiedy miewam sny ( tzn. jestem świadom tego że nie
każdy pamiętam ), prawie nigdy moje sny nie są logiczne, wszystko jest
pomieszane, abstrakcyjne...
Problem w tym że dziś było inaczej, śniło mi się, że wykryto u mnie raka z
przerzutami... Zapadła natychmiastowa decyzja o chemioterapii i
naświetlaniu... kolejna scena była w gabinecie gdzie mnie naświetlali...
Czułem wtedy (we śnie) ogromny ból w brzuchu i klatce piersiowej ( nie wiem
czy tak jest podczas naświetlania ), pomijając już fakt tego całego raka...
niepokoi mnie jednak tak mocne i bolesne odczucie... Nigdy wcześniej tak nie
miałem, co bądź nigdy w realu takiego bólu nie czułem... Sen był długi (jak na
moje sny).
Nie wiem co mam myśleć... Siedzi mi to w głowie od rana i ciągle o tym
rozmyślam. :|