Dodaj do ulubionych

Laktacja i basen

26.10.09, 15:33
Witajcie dziewczynki,

ja co prawda karmię dopiero 7 tydzień, ale dowiedziałam się od p.
Moniki Staszewskiej, że basen podczas karmienia OK, a nawet sauna! I
tak sobie pomyślałam, że może wśród Was są jakieś pływaczki-
saunomaniaczki i macie jakieś patenty i tricki w temacie - np. jak
chronić wrażliwy biust karmiący przed chlorowaną wodą, czy nosię
jakieś specjalne wkładki w miseczkach kostiumu albo jak przetrwać w
saunie bez samoistnego wypływu pokarmu spowodowanego temperaturą
itd.

Dzięki!
Obserwuj wątek
    • szczur.w.sosie Re: Laktacja i basen 26.10.09, 16:03
      Ja tylko OT dodam, że ostanio przeczytałam na basenie info, że karmić
      można jak najbardziej, byle nie przebywając akurat w wodziesmile

      • poranna_zorza Re: Laktacja i basen 26.10.09, 18:56
        Hmmmm.....chodziłam na basen i do sauny bez dziecia w ramach azylusmile i nie
        miałam z niczym problemów a nawet się nad tym nie zastanawiałam prawdę mówiąc.
        Kostium normalnysmile i nic w saunie się nie działosmile
    • budzik11 Re: Laktacja i basen 26.10.09, 19:13
      ph78 napisała:
      jak
      > chronić wrażliwy biust karmiący przed chlorowaną wodą,

      ale co temu biustowi mogłoby się stać w chlorowanej wodzie? W kranie w domu też
      jest chlorowana.

      czy nosię
      > jakieś specjalne wkładki w miseczkach kostiumu albo jak przetrwać w
      > saunie bez samoistnego wypływu pokarmu spowodowanego temperaturą
      > itd.

      No są takie specjalne wkładki silikonowe:
      www.petronela.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=110
      ale w wodzie nie widać, bo i tak masz mokry kostium, w saunie możesz zostać w
      ręczniku i mleko pójdzie w ręcznik.
    • desse_o Re: Laktacja i basen 26.10.09, 19:34
      Ja chodzę raz w tygodniu z dzieckiem odkąd skończył 4 miesiące. Nigdy nie
      martwiłam się o wkładki, biust mokry to nawet jak coś się stanie to nie widać.
      Zresztą u mnie nigdy mleko w basenie nie wypłynęło z piersi, choć przy innych
      okazjach tryskało strumieniem na metr.
      W saunie nie byłam, ale wiem z doświadczenia, że przyciśnięcie lekkie brodawki
      wgłąb piersi powstrzymuje przynajmniej u mnie wypływ mleka (tak, nadal mi się to
      zdarza). Poza tym, to w saunie usiądziesz sobie na ręczniku i w razie awarii
      możesz się lekko zasłonić i wytrzeć.
      Nie zamartwiaj się tylko idź korzystaj z basenu!
      • glagonia Re: Laktacja i basen 27.10.09, 22:42
        Podpisuję sie smile Jak w saunie czułam że mi zaczyna lecieć mleko, to przyciskałam
        sobie lekko brodawki.
        Nie ma co się przejmować, tylko pozwolić na chwilę relaksu smile
    • basiak36 Re: Laktacja i basen 26.10.09, 21:07
      Ja wrocilam do cwiczen czyli biegania i basenu niecale 3 mce po cesarce.,
      plywajac sama jak i z mala i starszym synem na basen. Nie robie nic z piersiami,
      po basenie tylko zawsze bralam prysznic. Wyplywu samoistnego nigdy nie mialam
      wiec w tym nie pomoge..
    • ph78 Re: Laktacja i basen 27.10.09, 22:55
      Dzięki za wszystkie Wasze obserwacje!
      Mam chęć po prostu iść i pobyć sama ze sobą. W basenie, z którego
      korzystam woda jest zdecydowanie bardziej chlorowana i drażniąca dla
      skóry niż w kranie, mimo że usilnie twierdzą, że woda jest
      jonizowanawink Jak się zacznie coś dziać z biustem, to pomyślę. A
      sauna jest osobno damska i męska, więc chyba dam radęsmile

      Tylko zauważyłam, że ssak mój mało przyjazny jest innym ludziom -
      nie wiem, czy to jakaś faza marudna czy taka jej wrażliwa uroda...
      Ale chyba nieprędko ktoś z nią będzie chciał zostać, bo uspokaja się
      tylko przy mnie/moim cyckusad
      • mammajowa Re: Laktacja i basen 28.10.09, 14:36
        na basenie bywałam już od dawna, ale ozonowanym (chlor mnie potwornie uczula).
        pływałam w normalnym kostiumie, po prostu potem brałam prysznic i tyle. sauna
        jest na terenie basenów u mnie (stacja nowa gdynia jeśli ktoś kojarzy)parowa
        akurat, znów obok prysznic wiec bez problemu. ssak zostawał sobie z kimś bliskim
        za szyba i obserwował mamę.
        • ph78 Re: Laktacja i basen 28.10.09, 19:08
          A jaki duży był Twój ssak, gdy grzecznie obserwował mamę zza szyby? Bo
          moja 7 tygodniowa marudka coś chyba nie da mi iść nigdzie samej na
          dłużej, ponieważ zrobiła się dziwnie rozkwękana i tylko pierś ją
          uspokaja...
          A Nowa Gdynia, owszem - właśnie ten basen mam na myśli! Mnie po nim
          skóra pachnie chlorem po dwukrotnym prysznicowaniu, ale może ja
          nadwrażliwa jestemsmile
          • mammajowa Re: Laktacja i basen 28.10.09, 20:46
            mój ssak miał wówczas 4 miesiące. teraz ma 2,5 roku smile skóra mi pachnie chlorem
            po jacuzzi. na pewno mniej jest tam chloru niż w innych łódzkich basenach -
            sprawdzone na własnej skórze. a w dziecięcym brodziku ozonem pachniesmile chyba
            zabiorę dziecko tym razem ze sobą na basen - już kilka miesięcy nie była, a
            synek nigdy dotąd.
            Julek jak był mały też nie chciał bez mamy się ruszyć, ale jakoś się udało -
            nakarmiony, wyspany, przewinięty z babcią i wujkiem - dał radę za szybąsmile
            • ph78 Re: Laktacja i basen 29.10.09, 00:25
              A korzystaliście tam z Klubu Wodnisia? Bo my planujemy Młodą
              zapisać, gdy skończy 4 miesiącesmile

              Na razie na pływanie jest za mała i na pobyt na pływalni też mi się
              jakoś nie wydaje - hałaśliwie tam i tyla ludziawink Chyba program z
              tatą zabierającym ją w chuście na spacerek po okolicy na razie
              bardziej do mnie przemawia.

              Może się kiedyś spotkamy?smile
              • mammajowa Re: Laktacja i basen 29.10.09, 10:49
                u wodnisia nie byliśmy, bo wtedy młody miał kłopoty ze skórą. teraz przynajmniej
                na początek wolę wejść z nim sama, bo jest straszny buntownik i wrzaskun - muszę
                się przekonać jak zareaguje na basen. morze uwielbia i nie chciał wyjśćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka