pytanie

19.09.10, 16:48
Czy któraś z koleżanek forumowiczek orientuje się, czy kobieta zachowuje zdolność wytwarzania mleka po porodzie na całe życie czy zawsze wiąże się to z koniecznością podawania hormonów, żeby laktację "rozbudzić" na nowo? Słyszałam o przypadkach matek adopcyjnych, które karmiły swoje dzieci (chyba że to tylko wyjątki), ale potrzebuję tego na piśmie (znaczy się jakieś źródła). Chodzi o honor mojego męża, który założył się z kolegą wink
Dziękuję z góry w imieniu męża smile
    • aga_agula82 to masz troszkę inf 19.09.10, 17:41

      forum.gazeta.pl/forum/w,570,44955270,44996602,Re_adopcja_a_karmienie_piersia_pani_Moniko.html
    • agnieszka_i_dzieci Re: pytanie 19.09.10, 18:17
      Zdolność do wytwarzania mleka teoretycznie wiąże się z posiadaniem biologicznego małego dziecka, ale... ja np. miałam mleko (w ilościach malutkich, ale jednak) przed pierwszą ciążą oraz przez pięć lat po pierwszym porodzie (z tego karmiłam około 2 lata).
      Nie były to duże ilości, ale pewnie gdybym zaczęła w tym czasie karmić to produkcja by ruszyła.
      Więc teoria i norma biologiczna to jedno, a praktyka i różne "odchyły"- drugie wink
    • basiak36 Re: pytanie 19.09.10, 21:46
      gochalek82 napisała:

      > Czy któraś z koleżanek forumowiczek orientuje się, czy kobieta zachowuje zdolno
      > ść wytwarzania mleka po porodzie na całe życie czy zawsze wiąże się to z koniec
      > znością podawania hormonów, żeby laktację "rozbudzić" na nowo?

      Owszem, zachowuje takowa umiejetnosc. Wiaze sie to z rozpoczeciem stymulowania piersi do produkcji pokarmu, ile czasu by to zajelo, zalezy od kobiety. Z lekami latwiej, bez lekow dluzej. Ziola tez moga pomoc.
    • misanka Re: pytanie 20.09.10, 22:06
      mnie z kolei ciekawi, do jakiego wieku dziecka jest takie mleko po takiej relaktacji dostosowane, bo chyba piersi nie zaczną wytrzwarzać tym momencie siary?
      pewnie nie zostało to wogóle zbadane z racji, że to nieczęste przypadkiwink, jakkolwiek jestem przekonana, że to mleko i tak będzie zasze dla dziecka bardziej wartościowym pokarmem niż mm, czy inne preparaty do żywienia niemowląt smile
Pełna wersja