anetdar
25.12.13, 10:04
Synek załapał w przedszkolu katar bakteryjny i lekarka podejrzewała zapalenie ucha. Mały ma prawie 4 lata, ale tak do końca jeszcze nie pożegnaliśmy się z karmieniem, więc jak ma gorsze dni to ssie. A jak ssie to chyba nie ma zapalenia ale antybiotyk (pierwszy raz w życiu) niestety dostał. Generalnie nie miał nigdy problemow z uszami. Laryngolog stwierdził, że ma mocno zapchane uszy woskowiną i trzeba ja usunąć. Częściowo troszkę wydłubał, ale synek ma wąskie kanaliki więc nie pozwolił sobie więcej grzebać a jak zaaplikowano mu strzykawkę wody do ucha to zakończyliśmy wizytę. I lekarz dał nam skierowanie do szpitala. Wpuszczam mu do ucha a-cerumen i oliwkę ale na razie nie widać efektu.
Znacie jakieś inne metody? Chciałabym uniknąć wizyty w szpitalu. Uszy go nie bolą ale chyba troszkę gorzej słyszy.