blablanie
05.11.14, 11:29
Urodziłam córeczkę o czasie przez cc.do ostatniego dnia ciąży karmiłam ponad2-latke...a 3-dniową dzidzie dokarmiam mlekiem modyf. i siedzę właśnie na laktatorze...bo nic nie przybiera na wadze pomimo wiszenia na piersi non stop. Teraz zrobiła się ospala i boję się żółtaczki...na początku zasysą ładnie-dwa trzy łyki,zalewa ją pokarm i zaczyna ciumkać...już nie mam tyle pokarmu co wczoraj,a laktator-szkoda gadać-3ml. I co wy na to?bo ja siedzę i ryczę...tak chciałabym wrócić do domu do mojej starszej córki,tak za nią tęsknię,miałam nadzieję na brak problemów z laktacją a tu taka niemila niespodzianka...