Dodaj do ulubionych

I co dalej

11.10.15, 11:03
Witam, mam syna 2,5 roku. karmiony nadal piersia jednak zaczynam wątpić czy to ma jakiś sens...miał 6 obturacyjnych zapaleń oskrzeli , anemię a teraz przeszedł zapalenie ucha. Podnieście mnie na duchu bo mam ochotę skończyć z karmieniem, bo mam wrażenie ze nie moje mleko naprawdę nie ma żadnych właściwości. Wiem, jest drugim dzieckiem, starszak "przynosił" choroby z przedszkola ( starszak karmiony do 2 roku życia, miał raz zapalenie oskrzeli, które skończyło sie na nebulizacjacach z berodualu, nie brał jeszcze żadnych antybiotyków) i mały gorzej je przechodził.moze powinnam brać jakies suplementy witaminowe...mama zamiar karmić małego do 3 roku życia ( chce karmić go jeszcze przez zimę bo poszedł do zlobka).tylko czy czasem nie lepiej byłoby już skończyć?
Obserwuj wątek
    • aannagr Re: I co dalej 11.10.15, 12:40
      Twoje mleko nie zagwarantuje, że dziecko nie będzie chorowało.
      Statystycznie dzieci karmione mniej chorują.
      Ale statystycznie jak pan wyprowadza psa na spacer to każdy z nich ma po 3 nogi...

      Twoje mleko na pewno wspomaga organizm dziecka w walce z chorobą. Daje mu wszystkie niezbędne składniki, nawadnia itd.
      Poczytaj tu może coś znajdziesz, co Cię pocieszy:
      forum.gazeta.pl/forum/w,21000,55194670,0,czynniki_odpornosciowe_w_mleku_matki.html
      Nie wiesz co by było gdybyś go nie karmiła....

      Moja najstarsza (karmiona ponad 4 lata) choruje mało. Jak zachoruje to ma od razu wysoką gorączkę i po 2 dniach jest zdrowa. Nigdy nie brała antybiotyków.
      Średnia (brakuje jej 1 miesiąca do 4 urodzin - wciąż karmiona) choruje częściej, przy poważnych chorobach ma najwyżej stan podgorączkowy... I choruje przez tydzień. Albo dłużej. Jak była malutka 2 razy miała zapalenie oskrzeli i gorączkę dostawała dopiero po podaniu antybiotyku - dopiero jak z zewnątrz organizm dostawał "kopa".
      Najmłodsza (ma rok) choruje bardzo mało. Ale zwykłe przeziębienie potrafi się ciągnąć i 2 tygodnie...
      Każde dziecko jest inne. Choć mieszkają w jednym domu i niby tymi samymi zarazkami się wymieniają.

      Wytrwania życzę.
    • ela.dzi Re: I co dalej 11.10.15, 21:18
      Mam taki sam egzemplarz i pocieszam się tym, że pewnie bez KP byłoby jeszcze gorzej.
    • fizula Re: I co dalej 12.10.15, 00:37
      W pierwszym momencie miałam ochotę głupio zażartować, że odstawisz, żeby mieć 12 razy zapaleń oskrzeli na rok. Ale... jak jeszcze wróciłam do Twojego tekstu, to pomyślałam, że musi Ci być naprawdę bardzo ciężko z tymi chorobami.
      Jednak czy na problemy chorobowe można polecać zabranie naturalnego łatwo przyswajalnego pożywienia, które na dodatek smakuje dziecku? Popatrz na karmienie piersią w ten sposób.
      Czy nie lepiej poszukać lekarza, który poszuka przyczyn takiej zachorowalności? Są lekarze, którzy wywiad zbierają 5 minut i są tacy, którzy pół godziny, a nawet dłużej.
      • lastyna Re: I co dalej 12.10.15, 13:27
        Testy alergiczne miał robione w wieku ok 2 lat, nie był na nic uczulony. czekam by je powtórzyć w wieku ok 3 lat. dzięki dziewczyny za zrozumienie. wszyscy dookoła mnie mówią, ze powinnam już skończyć , ja zazwyczaj jestem przekonana, że dobrze robię, ale czasem wątpię w to czy moje mleko jet nadal jakimś wartościowym pokarmem crying

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka