Dodaj do ulubionych

odstawilam od piersi po prawie 2 latach

11.10.04, 12:13
to juz drga doba jak nie karmie a maly spi sam w pokoju
dotad spal ze mna
jakos tak mi smutno, piersi bola, sa spuchniete i obolale jak zaraz po
porodzie
smutno mi ze skonczyl sie ten etap.....
czasami mam ochote szybko go nakarmic.... ale wiem ze nie moge:sad

Obserwuj wątek
    • fizula Re: odstawilam od piersi po prawie 2 latach 11.10.04, 15:09
      Trzymaj się ciepło! Pamiętaj, że po odstawieniu przeżywa się burzę hormonalną
      (prawie jak po porodzie), dlatego daj sobie czas, żeby dojść do siebie. Na
      pocieszenie: na koniec karmienia mama daje jeszcze dziecku mnóstwo przeciwciał.
      Pozdrawiam serdecznie!
      Iza
    • erika26 Re: odstawilam od piersi po prawie 2 latach 02.11.04, 10:36
      Blagam powiedz jak to zrobilas... bo chce odstawic mala ale nie ma koncepcji
      jak to zrobic
      • enajda Re: odstawilam od piersi po prawie 2 latach 14.02.05, 12:53
        Kochane emamy,
        rowniez wolalabym odstawic swojego 19-to miesieczniaka od piersi, a to glownie
        dlatego, ze nie chce nic jesc, nic oprocz cycusia. Boje sie o jego zdrowie.
        Samo karmienie nie jest dla mnie uciazliwe i gdyby nie to, ze jest niejadkiem,
        nie stresoalabym nas jeszcze. Babcie i dziadek mieszkaja kilkaset kilometrow od
        nas, wiec nie mozemy dziecka "podrzucac" dziadkom, co mogloby moze pomoc.
        Widze, ze metody z Gencjana fioletowa w niektorych przypadkach sprawdzaja sie,
        wiec moze i ja sprobuje. Moze sam wowczas zrezygnuje z cycusia, co by bylo
        najlepszym rozwiazaniemsmile
        Pozdrawiam wszystkie mamy i dzieki za to, ze dzielicie sie swoimi
        doswiadczeniami, to bardzo mi pomagasmile)
        • mamaaniolka Re: odstawilam od piersi po prawie 2 latach 14.02.05, 19:12
          Poczytaj tu

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=19496755

          i tu

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=18294637

          Pozdrawiam
          Ola
    • olab1 Re: odstawilam od piersi po prawie 2 latach 03.11.04, 12:14
      Ja też odstawiłam, dokłądnie dwie noce wstecz. bałam sie strasznie, bo córeczka
      14 mcy była wielką amatorką piersi. Posmarowałam fioletem, pokazałam, że boli,
      że chory i nie będzie mleczka. Trochę popłakała w nocy, bo kiedyś budziła się
      kilka razy na cycusia. Tuliłam, głaskałam, całowałam, przypominałam o kolorze
      cycusia i dało to skutek. Pierwsza noc remis 2:2, dałam jej piś nad renem, dziś
      w nocy nic, ani razu. Przyznam, troche rwane spanie, ale w perspektywie
      wreszcie przespane noce. A wiecie, jak rano wcina śniadanko? Jak nigdy. Do
      picia w nocy kilka łyczków zbożówki, którą uwielbia, koniecznie ciepłej. Tyle.
      Sama jestem zdziwiona, że nie ma jak na razie histerii. Oby tak dalej.
      • spejsik2 moja historia 03.11.04, 13:18
        juz pisze jak to zrobilam
        moj synek byl bardzo przywiazany do piersi,smile w nocy co 2 godz budzil na piers,
        a ze ja pracuje myslalam ze umre poprostu bylam az takl niewyspana
        zadne tam tlumaczenia nie pomagaly ze cycus chory, zadne smarowania itp
        byla jedna wiela histeria, rzucanie sie na ziemie , bicie , kopanie itp
        a ja bylam zbyt miekka. a jeszcze moj synek spal ze mna od urodzenia
        ale zrobilismy poprostu tak:
        maz zabral go wieczorkiem do jego pokoju i powiedzial od dzis patryczek spi
        tutaj sam, zamknal drzwi, bo jak maly mnie widzial histeria gotowa
        i musze tutaj napisac ze sama bylam w szoku, tyle z tym zwlekalam a to ja bylam
        slaba i to ja tego potrzebowalam tak widac..... moj synek troszke poplakal , w
        zasadzie to nie byl placz tylko takie marudzenie , stekanie i zasnal
        tata spal obok lozka na podlodze, maly ktory budzil sie co 2 godz, przespal
        ciurkiem chyba do 1 czy 2 w nocy
        zobaczyl ze tata jest.... ale przeciez nie ma piersi tatus popatrzal i poszedl
        dalej spac
        po 3 dniach ja usypialam synka, powoedzialam pokaz mamie jak ty ladnie spisz,
        wiec on idzie sam do lozeczka, daje buzi i zasypia
        wczesniej nawet trzeba bylo go kolysac a teraz nawet tego nie
        nie zapomnial tak szybko o piesri do dzis pokazuje ze chce ale ja mowie ze juz
        nie ma cycusiasmile
        najgorzej bylo gdzies tak 2 tyg po, jak tylko zobaczyl ze leze w lozku kladl
        sie do karmienia, pamietal..... musialam szybko wstawac
        teraz od 2 dni uczymy go spac samemu w pokoju, tatus pomalu wynosi sie do
        sypialni
        idzie dobrze
        sama jestem zdziwiona ze tak gladko poszlo
        aaaaa i jeszcze w tym czasie zlikwidowalismy drzemke mu w czasie dnia, takw iec
        byl na tyle spiacy ze juz nie szukal piersi i w zasadzie bylo mu wszystkko
        jedno, chcial spac , zasypial na siedzaco.... teraz znowu spi czasami w dzien

        jakby co pytajciesmile
        pozdrawiam
        danusia i patryczek ktory niedlugo konczy 2 latka
    • kryska2 Re: odstawilam od piersi po prawie 2 latach 28.12.04, 12:13
      a teraz i ja dołączam. prawie dwa lata mlecznej drogi... czasem pięknej
      (uśmiechy przy cycuniu), czasem pełnej łez (zastój, stan zapalny, czy
      nawet "banalny" nawał pokarmu), hmmm skończyło się... córeczka dorasta (i ja
      też wink).
      pozdrawiam wszystkie Mamusie Karmicielki i Te w "Stanie Spoczynku".
      będę tu zaglądać smile. lubię to forum i lubię Was (mimo, że się nie znamy smile )
      pozdrawiam ciepło
      Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka