Dodaj do ulubionych

Mój problem z karmieniem

02.01.07, 19:50
Karmię syna 16 miesięcy chciałabym w sumie jeszcze Go pokarmić ale nie daję
rady i chyba będę musiała Go odstawić. Ma On dopiero cztery pierwsze zęby aż
boję się pomyśleć co będzie dalej. Piersi mam całe pogryzione poprzecinaną
skórę miejscami i całe zaczerwienione sutki. W sumie On mnie nie gryzie
specjalnie ale jak je to czuję jego ząbki i odczuwam ból. Smaruje piersi
bepanthenem ale pomaga na krótką metę i znowu jest to samo.Podziwiam te mamy
które karmią tak długo i jak to robią.Kupiłam nakładki ale nie chce przez nie
jeść.Boję się że będę miała jakieś komplikacje z piersiami jak nadal będę Go
karmiła. Poproszę o jakieś wskazówki i porady albo jak skutecznie Go odstawić
czytałam o metodzie plasterkowej ale nie wie dokładnie na czym polega.
Obserwuj wątek
    • asia889 Re: Mój problem z karmieniem 03.01.07, 03:01
      Nie pozwalaj się gryźć. Kiedy to robi zabieraj pierś. Albo się nauczy, że nie wolno, albo go odstawisz.
    • mama_marunia Re: Mój problem z karmieniem 03.01.07, 15:44
      Mój ma poonad 15 miesięcy i 9 zębów (wychodzi 10-ty). Próbuje mnie poodgryzać -
      zabbieram pierś. Nauczył się, że jak gryzie, to nie je - to naparwdę działa.
      • malwinette odstaw i odpocznij sobie w końcu, kobiecino;) 05.01.07, 22:23
        jw
    • mongolia4 Re: Mój problem z karmieniem 06.01.07, 16:12
      Moj ma 15 miesiecy i tez nadal go karmie,ale juz powoli odstawiam go od piersi
      zostalo mi sie tylko popoludniowe karmienie.Odstawiam go nie ze wzgledu na
      gryzienie ale ja juz jestem zmeczona troszke tym,moj ma 4zabki u gory cztery na
      dole aa...i jeszcze dwa trzonowe mu juz wybily na gorze.Jest bardzo delikatny w
      ssaniu ale jak mu sie znudzi to zaczyna sie bawic i podgryzac he..he..
      Droga pijo nie daj sie grysc jest juz chyba czas na zakonczenie,powoli nie
      odrazu zeby to nie bylo za drastycznie dla dziecka.Daj odpoczac swoim piersia
      dosyc sie nacierpialy.POzdrawiam !!
      • tijgertje Re: Mój problem z karmieniem 06.01.07, 17:19
        mongolia4 napisała
        Daj odpoczac swoim piersia
        > dosyc sie nacierpialy.POzdrawiam !!

        Jezeli karmienie jest cierpieniem, to tez nie wiem, po co sie tyle meczyc???
        Przeszlam niejedno, karmic tylko piersia zaczelam jak dziecko mialo 3 miesiace,
        za miesiac konczy 3 lata, ale karienie to zdecydowanie nie meczenie czy
        cierpienie! Mlodemu pierwsze zeby wyszly jak mial 5,5 miesiaca, 2 rownoczesnie,
        miesiac pozniej 2 kolejne. Probowal mnie gryzc, ale po kilkukrotnych probach,
        gdy natychmiast ostro protestowalam, zabieralam piers i odkladalam do lozeczka
        zrozumial, ze jak chce pic, to bez uzycia zebow. Skoro taki maluch mogl to
        pojac, to tym bardzie 15 miesieczne dziecko. Ostateczna decyzja nalezy do
        matki, czy poczeka, az dziecko samo zrezygnuje, czy odstawi. Wazne, aby byla to
        swiadoma i dobrowolna decyzja. Powodzenia!
        • pja Re: Mój problem z karmieniem 08.01.07, 10:38
          Dziękuję za wszystkie rady i odpowiedzi.
          Teraz synek jest chory bierze antybiotyk więc nie odstawię Go nie będę dodatkowo
          stresować dziecko. Z piersiami trochę jakby lepiej mniej podaję dostaje też
          mleko w butelce dodatkowo widział jak starszy brat pije(3 latka) i się
          spodobało. Cycuś tylko praktycznie w nocy lub do popołudniowej drzemki jak
          jesteśmy na spacerze i zaśnie to też nie. Powoli jednak będziemy się
          przygotowywać na odstawienie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka