Dodaj do ulubionych

witam dziewczynki

08.09.08, 08:31
karmię rok, moze to dla was niedługo, ale dla mnie szmat czasu.
pierwszego dziecka karmić nie mogłam w ogóle, urodził sie z wada
wrodzoną, zaraz po porodzie miał operacje. 3 tygodnie sciagałam
pokarm i wylewałam, tak co 3 godziny, ale dostałam zapalenie piersi,
goraczke, depresje, leżałam w łózku i niejezdziłam do małego. z
połozną zbiłysmy pokarm, potem żałowałam, ale nic. było minęło.
teraz karmie drugiego synka bez najmniejszego problemu. ale mija
rok. do tej pory same pochwały, duma, nawet w parku jak karmiłam
podchodziły i gratulowały. ja mam zamiar karmić i nie mam planu
przestać o okreslonej porze, samo sie ułozy, jednak powoli zaczynam
słyszec.."no rok minął to chyba koniec cyca". nie odzywam sie, nie
chce mi sie tłumaczyć, mam tylko nadzieje,że jak bede miała jakis
kryzys to pomożecie dziewczyny co???
Obserwuj wątek
    • anqa_77 Re: witam dziewczynki 08.09.08, 08:54
      Gratulacje i byle tak dalej smile))
    • oliwka.marina Re: witam dziewczynki 08.09.08, 12:45
      Pomożecie? Pomożemy.
      Nic się nie martw na zapas. Po co? Wiele z nas poszukiwało wsparcia na tym forum i je znalazło (po to m.in. to forum jest smile)))
      Głowa do góry i karmcie się zdrowo,a w razie gdybyś łapała dół z powodu nacisków i głupich rad sama oferuję się zadać ci mentalnego kopniaka w kierunku przeciwnym niż dół.

      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka