poziom elementary pytanie

05.02.10, 12:35
Hej wszystkim :)
Mam pytanko praktczne do nauczycieli: Czy na poziomie elementary już prawie pre-intermediate przy wprowadzaniu nowego słownictwa tłmaczycie znaczenie słów po angielsku czy podajecie polskie odpowiedniki? Chciałabym poznać Wasze opinie :)
Dięki z góry :)
    • lorna.doone Re: poziom elementary pytanie 05.02.10, 18:09
      Ja zawsze tłumaczę po angielsku - w zależności od słówka albo tłumaczę, albo rysuję, pokazuję itp. Zawsze jakaś osoba załapie i wykrzyknie po polsku co to za słówko tak, że cała grupa będzie wiedziała o co chodzi :)
      Najczęściej jednak pytam czy ktoś zna to słówko i proszę tego słuchacza o wyjaśnienie po angielsku.
    • rakolada Re: poziom elementary pytanie 08.02.10, 12:01
      Tylko loorna? Moe ktoś jeszcze odpowie?
    • amused.to.death Re: poziom elementary pytanie 08.02.10, 12:18
      zależy czy zajęcia indywidualne czy grupowe - przy grupowych faktycznie jest
      łatwiej, bo zawsze ktoś wpadnie i przetłumaczy, przy indywidualnych częściej.

      Czasami też uczniowie wolą mieć polskie odpowiedniki - DOKŁADNE a nie tylko się
      domyślać, bo jest łatwiej zapisać, zapamiętać, użyć...

      Czyli: staram się tłumaczyć po angielsku, ale często potem podaje polskie
      odpowiedniki/
    • testman Re: poziom elementary pytanie 13.05.10, 16:28
      wg mnie to zalezy przede wszystkim od wprowadzanego slownictwa -
      nie wszystko da sie latwo pokazac/narysowac/wyjasnic.

      choc zwykle lepiej, zeby to grupa sie wysylila i przetlumaczyla
      slowo na polski niz gdy robi to lektor.
    • bellisprimum Re: poziom elementary pytanie 15.05.10, 10:52
      staram się, używając różnych metod, wyciągnąć znaczenie od grupy, staram się
      tłumaczyć po angielsku, jeśli nikt nie wie, rysuję, pokazuję, podaję przykładowe
      zdania, tańczę i śpiewam ;-)
      jeśli nikt nie poda wyrazu po polsku to pytam wprost - so what's the Polish word
      for that?
      czasem nie trzeba podać, czasem ktoś chce wprost podane tłumaczenie - niektórym
      jest tak łatwiej zrozumieć, dorosłe osoby (mam na myśli grupy 40 i wzwyż)
      najczęściej chcą usłyszeć odpowiednik wprost, choć po paru miesiącach tłumaczeń
      po angielsku tylko przestawiają się i nie mają parcia na tłumaczenie wprost,
      teenagery też często muszą usłyszeć polski odpowiednik
      nie ma reguły, zależy od grupy i jej potrzeb
      • zimowy_lisc Re: poziom elementary pytanie 15.05.10, 11:10
        Od razu zaznaczę, że nie jestem lektorem, mam jednak mieszane uczucia co do
        takich "przedstawień" zamiast podania od razu polskiego odpowiednika. Na pewno
        dobrze, że w którymś momencie to słowo po polsku pada, bo pamiętam moje lekcje
        hiszpańskiego, gdzie facet właśnie robił takie cyrki zamiast po prostu podać
        słowo i w domu musiałam sobie wszystko jeszcze raz sprawdzać w słowniku i często
        okazywało się, że źle zrozumiałam tą pantomimę;) - to mnie strasznie irytowało i
        uważam, że była to duża strata czasu. Osoba, która odgadła słowo może lepiej je
        zapamięta, a cała reszta która nie wiedziała kompletnie o co chodzi może mieć
        właśnie poczucie straconego czasu. Jeśli w tekście jest
        kilkanaście-kilkadziesiąt nowych słów to na pewno bez sensu jest czekać aż
        uczniowie odgadną sens każdego z nich, myślę, że można wybrać kilka do opisania
        innymi metodami.
Pełna wersja