midds
10.05.16, 23:14
Dostałam dzisiaj z ogłoszenia taką oto wiadomość:
"witam,
czy jest mozliwosc rozwiazania kolokwium w trakcie jego trwania ?"
Maila zignorowałam, ale zaczęłam się zastanawiać na ile takie praktyki są popularne i jakby to miało wyglądać? Uczeń przesyła mi zdjęcia, ja jemu esemesem rozwiązania? A może miał zamiar zaopatrzyć się w zestaw szpiegowski z mini kamerką ukrytą w guziku od koszuli? ;)
Ja taką propozycję dostałam po raz pierwszy ale takie historie obijały mi się już o uszy, a prośby o napisanie pracy dyplomowej są ponoć na porządku dziennym. A Wy macie czasem takie sytuacje? Jak reagujecie?