gosiak_k 07.10.04, 18:49 Czy z ENGLISH VOCABULARY IN USE - STUARD REDMAN można przygotować się do FC ze słownictwa? I jeszcze jest jedna ksiązka Grammar and vocabulary - Promotov (czy jakoś tak :)) A może polecicie inne źródla? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
demicjusz Re: Słownictwa do FC 08.10.04, 17:04 > Czy z ENGLISH VOCABULARY IN USE - STUARD REDMAN można przygotować się do FC > ze słownictwa? Jeśli na poziomie upper-intermediate, to zapewne. Ale zauważ, ze na FCE liczy się głównie rozumienie słów w kontekście. Taki podręcznik może pomóc Ci usystematyzować słownictwo, które powinnaś pozyskiwać z tekstów. Odpowiedz Link
gosiak_k Re: Słownictwa do FC 08.10.04, 22:00 Ok dzieki, a co sądzisz o Grammar for First Certificate, Cambridge? znasz może tą pozycje? Odpowiedz Link
muszka3 Re: Słownictwa do FC 09.10.04, 07:56 Gosiu, Mozesz wybrac podrecznik jaki chcesz ale ja uwazam (po latach mieszkania i uczenia w Kanadzie) ze najlepiej jest sie uczyc jezyka w kontekscie - czyli - czytaj angielsko-jezyczne ksiazki, gazety i czasopisma i ogladaj filmy w wersji oryginalnej. To jest jedyny sposob zeby nauczyc sie dobrze jezyka - a mowiac "dobrze" mam na mysli wiedziec jak uzywac slownictwa w kontekscie. Podreczniki i gramatyczne cwiczenia nie daja Ci kontekstu ktory jest najwazniejszym elementem posiadania umiejetnosci prawidlowego wladania jezykiem. Odpowiedz Link
kociamama Re: Słownictwa do FC 09.10.04, 14:21 Popieram Muszke 9choc nie spedzilam wielu lat w Kanadzie;)) Same, gole slowka nic nie daja. Cwiczenia to moze byc uzupelnienie nauki, ale uczyc sie trzeba na prawdziwych materialach, czyli ogladac TV, wylapac fajne/nowe slowka, zapisac, zapamietac, opowiedziec co widzialas w TV na glos z UZYCIEM mowych/fajnych slowek. Warto tez sobie zanotowac zwroty, zlepki slow juz znanych, ale jezeli danego zwortu nie uzywasz, a slyszysz go czesto, to znaczy ze warto go uzywac. Jak czytasz artykul z prasy, to sprawdz kazde, jedno slowko, bo sie nie przemeczysz, nawet jak ich bedzie 30. Potem staraj sie tych slowek uzywac, chocby na sile, zeby je zapamietac. Jak zapisujesz sobie nowe slowko, dolacz do tego przyklad uzycia, zeby nie wyszly z tego nieporozumienia, typu free=wolny, wiec ale on wolno idzie - He's walking freely;)) POzdrawiam, KOciamama. Odpowiedz Link
i.nes Re: Słownictwa do FC 11.10.04, 09:59 kociamama napisała: > Jak czytasz artykul z prasy, to sprawdz kazde, jedno slowko, bo sie nie > przemeczysz, nawet jak ich bedzie 30. Potem staraj sie tych slowek uzywac, > chocby na sile, zeby je zapamietac. Trzeba czytać, czytać i czytać! Generalnie zgadzam się z założeniami, ale technika sprawdzania KAŻDEGO nieznanego słowa się nie sprawdza - na dłuższą metę jest męcząca i zniechęcająca. Zwłaszcza, że wielu dzinnikarzy używa słów trudnych i mało potocznych. Lepiej wyłapywać słowa kluczowe, a reszty próbować domyślać się z kontekstu. Na przykład w zdaniu: "We all needed a rest after climbing such a steep hill" - załóżmy, że nie rozumiesz słowa 'steep', ale z kontekstu domyślisz się, że wzgórze NIE mogło być ani niskie, ani łagodne, bo inaczej nikt by nie potrzebował odpoczynku :) > wylapac fajne/nowe slowka, zapisac, > zapamietac, opowiedziec co widzialas w TV na glos z UZYCIEM mowych/fajnych > slowek. Warto tez sobie zanotowac zwroty, zlepki slow juz znanych, ale jezeli > danego zwortu nie uzywasz, a slyszysz go czesto, to znaczy ze warto go > uzywac. Zgadzam się całej rozciągłości. Ja sobie nowe słówka pisałam na osobnych fiszkach i po jakimś czasie robiłam w nich porządek. Jak trafiało się coś, czego potem już nigdy na ulicy czy na uczelni (w UK) nie usłyszałam, to wyrzucałam. Resztę przepisywałam i uczyłam się całych kontekstów, a potem starałam włączyć do codziennego języka. Odpowiedz Link
kociamama A propos sprawdzania slowek... 12.10.04, 16:46 Droga Ines, masz racje, ze sprawdzanie wielu slowek moze byc zniechecajace, ale wszystko zalezy od poziomu i dlugosci tekstu, a takze pamieci i zdolnosci uczacego sie. Jezeli mowa o przecietnym tekscie jednostronicowym, to nalegam na sprawdzenie kazdego slowka, bo jest to mozliwe. Moze byc nuzace, ale potem te slowka powtarzac sie beda w nastepnych tekstach. Naturalnie przy czytaniu artykulow kilkustronicowych lub ksiazek sprawdzanie kazdego slowa nie ma sensu, bo mozna zatracic sens ksiazki, ale jednostronicowy artykul mozna sobie przeczytac ze 2 razy, raz wstepnie wyjasniajac slowka, i drugi raz dla zrozumienia, jesli zachodzi taka potrzeba, i nie bedzie to bardzo czasochlonne. POzdrawiam, KOciamama. Odpowiedz Link