Dodaj do ulubionych

Słowo o stawkach

25.01.06, 12:46
Jestem pod takim wrażeniem, że aż się muszę podzielić. Miasto 500+ tys., prywatna szkoła (nie językowa), zajęcia w weekendy, grupy dobrze ponad 12 osób: 20 zł za 45 minut.

I tak przy okazji: jak to u Was wygląda z lekcjami sobotnio-niedzielnymi? Dostajecie za nie więcej niż za te w tygodniu?

pzdr,
A.
Obserwuj wątek
    • setif Re: Słowo o stawkach 25.01.06, 22:14
      Rok temu w Warszawie proponowano mi w szkole językowej (centrum miasta) 10
      zł/45 min., więc nic mnie nie dziwi.
      Obecnie pracuję w nowej, małej szkole językowej. Dostaję 30 zł/50 min, co po
      odliczeniu podatku daje ok. 25 zł.
      Co do Twojej szkoły, to mam pytanie, czy jest to dla Ciebie praca dodatkowa czy
      podstawowa. Mojej koleżance płacą podobnie (też pracuje w weekendy), ale jest
      to jej jedyne źródło utrzymania, więc szkoła płaci ZUS, ubezpieczenie, itp.
      • aga.p.p Re: Słowo o stawkach 25.01.06, 23:00
        > Co do Twojej szkoły, to mam pytanie, czy jest to dla Ciebie praca dodatkowa czy podstawowa.

        A czy to ma znaczenie? IMHO szkoły nie powinno interesować czy to główne czy dodatkowe zajęcie, a już tym bardziej nie oferować mniej tylko dlatego, że w tygodniu ktoś pracuje gdzieś indziej.
        Ja byłam zdziwiona, bo za korki w weekend biorę trochę więcej - a co, skoro nie będę mogła odpocząć to przynajmniej to sobie jakoś wynagrodzę;) A tu rzucono hasło 20 zł (tyle to brałam za lekcję jeszcze na studiach, a to daaaawno temu było). Nawet z dodatkami typu ZUS (o których nie było mowy, bo albo dzieło albo DG) jest to zdecydowanie kiepska propozycja.

        pzdr,
        A.
        • setif Re: Słowo o stawkach 26.01.06, 21:10
          Nie zrozumiałaś mnie. Miałam na myśli, czy szkoła opłaca Ci składki na ZUS,
          ubezpieczenie, itp. - tak jest w przypadku, jeśli jest to Twoje główne żródło
          utrzymania. Jeśli jest to praca dodatkowa, wtedy odprowadzają tylko podatek - w
          takim razie stawka, którą Ci proponują jest niska. Tym bardziej, że grupy są
          liczne.
          Podałam przykład mojej koleżanki, która też pracuje w weekendy, ale jest to jej
          jedyne źródło utrzymania. Dostaje 35 zł/godz, ale z tego ma potrącane w/w
          świadczenia, w związku z tym "na czysto" dostaje dużo mniej. Podobnie było ze
          mną w tamtym roku - pracowałam w szkole prywatnej, ale szkoła płaciła wszystkie
          świadczenia i zostawało mi niewiele. Nauczyciele, dla których praca w tej
          szkole była zajęciem dodatkowym zarabiali znacznie więcej. Byli zatrudnieni na
          innych warunkach.
          Z tego co piszesz, Twoja praca to umowa o dzieło, więc stawka jest niska.
          • aga.p.p Re: Słowo o stawkach 26.01.06, 21:52
            Domyśliłam się o co Ci chodzi - tyle, że po prostu ja zawsze swoje stawki negocjuję netto, więc sprawa ewentualnego ubezpieczenia jest drugorzędna.
            Ale ja nie o tym. Info o stawce to raczej była ciekawostka. Natomiast interesuje mnie, czy szkoły płacą więcej za weekendy. Załóżmy, że pracujesz tylko w jedej szkole, ale zajęcia masz od poniedziałku do soboty - i co, dostajesz wtedy więcej?
            Zaciekawiło mnie to, bo wiem, że nauczyciele akademiccy za zajęcia z zaocznymi mają płacone więcej niż za zajęcia z dziennymi. I tak się zastanawiam, czy to się przekłada też na inne szkoły.

            pzdr,
            A.
            • amused.to.death Re: Słowo o stawkach 27.01.06, 01:25
              z reguły nie.
              a lektorzy pracujący na wyższych uczelniach również mają najczęściej w weekend takie same stawki jak w tygodniu.
              • ballerinapl Re: Słowo o stawkach 27.01.06, 12:43
                W prywatnej szkole ja dostaję tyle samo za sobotę co za poniedziałek.
                • aga.p.p Re: Słowo o stawkach 27.01.06, 12:45
                  No to kicha:/ Pora się przekwalifikować;-)

                  pzdr,
                  A.
                  • natalia.brzeska Re: Słowo o stawkach 27.01.06, 12:58


                    W pewnej szkole w Trojmiescie w sobote placa 10% wiecej.
    • lorna.doone Re: Słowo o stawkach 30.01.06, 23:33
      pracowalam w kilku szkolach jezykowych w wawie, a pierwsze slysze, ze zajecia
      weekendowe sa lepiej oplacane. Kiedys natomiast udalo mi sie wynegocjowac wyzsza
      stawke za zajecia z grupa do cae. Z doswiadczenia mojego i znajomych lektorow
      moge powiedziec, ze wyksztalcony i doswiadczony nauczycial moze dostac nawet 46
      zl brutto za 45min w szkole jezykowej. Jesli ma wlasne kontrakty z firmami to i
      150zl brutto za 45min.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka