Dodaj do ulubionych

drozdze na cere - jak efekty?

IP: *.globsat.com.pl / 192.168.11.* 17.06.02, 09:20
Czesc! Zainspirowana dosc starym watkiem (ktorego nie bede tutaj powtarzac bo
jest dluuuugi) postanowilam zaczac pic drozdze. Mam nadzieje, ze w ten sposob
uporam sie ze swoja cera. Wlasnie jestem po pierwszej dawce - uch, ale
paskudztwo! :) Mam pytanie do dziewczyn, ktore zaczely wtedy kuracje drozdzowa:
jak efekty? Podzielcie sie spostrzezeniami :) Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaśka Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.globsat.com.pl / 192.168.11.* 17.06.02, 20:02
      Czesc, to jeszcze raz ja. Chcialam tylko odswiezyc ten watek, bo cieszy sie
      niewielkim (a raczej zadnym :)) zainteresowaniem. Czy moze powinnam dac sobie
      spokoj?
    • Gość: mysia200 Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.06.02, 01:33
      no wiec drozdze generalnie pomogly mi na to ....ze nie lataja do mnie komary. a
      na cere, hmm naet naet tylko nie dziala to przed okresem. coz burza hormonow
      (hehe u 26 latki) silniejsza od skomasowanych sil przyrody..
    • Gość: Monika Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 08:29
      Wiesz co lepiej nie próbuj drożdży. Lepiej posłuchaj dziewczyn w innych wątkach
      na trądzik. Najlepiej kupić kremy złuszczające, inne kremy-leki w aptekach a
      tak naprawdę rewelacyjnie działają antybiotyki! Po co masz się faszerować
      naturalnymi witaminami???? Lepiej wydać kasę na maść lub leczyć tylko
      powierzchowne rezulaty zmian w organiźmie!
      Pozdrawiam złośliwie:-) Monika
      • Gość: Xena Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.acn.waw.pl 19.06.02, 09:24
        Moniko, nie traktuj naturalnych metod kosmetycznych jako panaceum na wszelkie
        delegliwości świata, a głosów krytycznych - jako osobistych prztyczków w nos.
        Komuś drożdże nie pomogły - bywa. Trądzik nie musi być (i w gruncie rzeczy
        rzadko bywa) efektem wyłącznie niedoborów witaminy B. Na zawirowania hormonalne
        drożdże, wybacz, nie pomogą. U mnie drożdże trochę poprawiają konndycję skóry -
        ale niestety tylko trochę. Zaskórniki, nieciekawa pancerność cery - niestety
        pozostają, chociaż generalnie odżywiam się raczej zdrowo, a w upalne lata
        prawie wyłącznie warzywami, owocami i jogurtami, bo do zjedzenia czegoś
        cięższego muszę się zmuszać. I co? I nic. Więc wybacz, nie zrezygnuję z dobrze
        mi służących kremków tylko dlatego, że Ty to uważasz za wyrzucanie pieniędzy w
        błoto.

        Pozdrawiam
        • Gość: Monika Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 09:54

          Xena, ja nie traktuję metod naturalnych jako jedynego panaceum na wszelkie
          dolegliwości tylko czasem po prostu denerwuje mnie, że niektóre dziewczyny nie
          myślą nic o swoim zdrowiu a ratunku dla cery szukają w kosmetykach. Moim zdaniem
          kosmetyki są po to aby upiększać a nie leczyć.
          Super, że się dobrze odżywiasz, lubię cię za to. Ale przyznasz,że są tu na forum
          dziewczyny, którym nigdy nie przyjdzie do głowy aby zadbać o siebie od wewnątrz.
          Zamiast zastanowić się dlaczego ciągle męczą ich wypryski, cellulitis albo
          popękane naczynka to szukają na to kremu.
          Owszem przyznaję się, bardzo mnie to denerwuje... po prostu tym złośliwym postem
          chciałam zmusić dziewczyny do myślenia.
          Ja też mimo, że piję drożdże, sok z cytryny i siemię lniane dalej mam zaskórniki
          ale widzę efekty w postaci zdrowych błyszczących włosów, lepszej (ale wciąż
          niedoskonałej) cery i super samopoczucia.
          Nie jestem jakąś wariatką, też używam kilku kremów, samoopalacza i balsamów itp.
          Sęk w tym, że one tylko pomogają wyglądać ładnie.
          Jest naprawdę tyle możliwości zadbania o siebie, wystarczy tylko ruszyć głową.
          Denerwuje mnie też to, że dziewczyny są tak zapatrzone w reklamy kosmetykach w
          kobiecych magazynach i nie mają ani za grosz indywidualizmu. Wystarczy popatrzeć
          na ulicę, wszystkie po tak szkodliwym solarium, wszystkie mają balejaż i te same
          ciuchy...
          Okay, chyba się za bardzo rozpisałam...
          Naprawdę nie jestem heterą i moim celem nie było urażenie nikogo, zwłaszcza
          Kaśki, która wysłała ten post. Pisząc o metodach naturalnym chciałam tylko
          zachęcić dziewczyny do ich stosowania.
          Bardzo lubię to forum, jestem od niego wręcz uzależniona ale z racji moich
          poglądów na temat działania kosmetyków na dolegliwości skóry typu: trądzik,
          cellulitis, naczynka... nie włączam się do dyskusji widząc, że ktoś prosi o krem.
          Tylko to jest moim zdaniem bezcelowe a nie stosowanie kremu ogólnie.
          Pozdrawiam:-) tym razem bez złośliwości:-)
          • Gość: m Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.iweb.pl 19.06.02, 10:30
            A co z tym sokiem z cytryny?
            Ile się piję, jak często i w jakiej postaci?
            • Gość: Monika Sok z cytryny IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 11:05
              Miło mi, że jesteś zainteresowana:-)
              Więc o cytrynie wyczytałam ok 3 tygodnie temu w książce "Droga do zdrowia".
              Kuracja cytrynowa jest oparta na medycynie tybetańskiej. Kuracja ta jest
              zalecana do oczyszczania organizmu od kwasu moczowego, występującego w
              nadmiarze u większości społeczeństwa i powodującego problemy skórne,
              reumatyczne, anemię, osteoporozę, nadwagę itp. Można pisać wiele co wyczynia
              kwas moczowy z naszymi ciałami ale przechodzę do cytryny.
              "Sok z cytyrny jest bogaty w witaminę C, mikroelementy i hormony! Kwas
              cytrynowy jest jedynym kwasem wiążącym się w organiźmie z wapnem, w wyniku tego
              powstaje w organiźmie unikalna sól, podczas rozpuszczania której organizm
              otrzymuje fosfor i wapń, pierwiastki, które normalizują przemianę materii i
              regenerują tkanki. Oprócz witaminy C w cytrynie ujawniono witaminę P, której
              niedobór prowadzi do zakłoceń w układzie krążenia (naczynka, żylaki)"

              Nie będę przepisywać całego artykuły na temat cytryny bo nie mam tak dużo
              czasu. W każdym razie, autor zaleca kurację sokiem profilaktycznie i leczniczo.
              Kuracja lecznicza jest raczej dla osób starszych o dużych problemach skórnych,
              wątrobowych, nerkowych itp. Ja podaję kurację profilaktyczną bo tu bywają
              raczej młode dziewczyny:-)
              Kuracja profilaktyczna:
              dzień 1 i 10 - 1 cytryna
              dzień 2 i 9 - 2 cytryny
              dzień 3 i 8- 3 cytryny
              dzień 4 i 7 - 4 cytryny
              dzień 5 i 6 - 5 cytryn.

              Wyciskać sok i pić pół godziny po posiłkach, zawsze świeżo wyciśnięty sok,
              najlepiej z pestkami. Kurację stosować raz w miesiącu albo codziennie wypijać
              sok z jednej cytryny po przeprowadzeniu w/w kuracji.
              Sok cytrynowy nie jest szkodliwy, enzymy w jamie ustnej zmieniają go na słodki
              podczas trawienia, tak więc może być stosowany także przez wrzodowców.

              Oprócz tego autor poleca smarowanie głowy sokiem cytrynowym na łupież i
              wypadanie włosów, płukanie zębów sokiem cytrynowym na wybielenie zębów i
              pozbawienie języka nalotu, masowanie dziąseł skórką cytryny na paradontozę.
              Twierdzi też, że żółte zęby są wynikiem zanieczyszczonej wątroby i tu kuracja
              lecznicza też może pomóc.

              Myślę, że odpisałam wyczerpująco:-) Pozdrawiam

              • Gość: m Re: Sok z cytryny IP: *.iweb.pl 19.06.02, 11:19
                Dzieki bardzo
                Mam jeszcze pytanie.
                Bo piję tez drozdze, czy nalezy stosowac zamiennie picie drozdzy i soku z
                cytryny? Tzn czy mam przerwac stosowanie drozdzy, jak bym chcial zaczac sok z
                cytryny? Czy mozna pic i to ,i to jednoczesnie.
                • Gość: m Re: Sok z cytryny IP: *.iweb.pl 19.06.02, 11:25
                  Aha
                  Tzn ze pierwszego dnia jedzac np 3 posilki musze wypic 3 cytryny (po kazdym
                  posilku 1 cytryna), a piatego dnia jedzac rowniez 3 posilki 15 cytryn?
                • Gość: Monika Re: Sok z cytryny IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 11:35
                  Nie musisz przestawać pić drożdży po prostu nie pij ich razem z sokiem
                  cytrynowym,, rób sobie odstępy. Cytryna dostarcza innych witamin a drożdże
                  innych.
                  Pij tyle soku z cytryn ile jest podane w kuracji profilaktycznej, tj pierwszego
                  dnia tylko jedną cytrynę na cały dzień, czyli możesz wypić sok z połówki
                  cytryny po śniadaniu i np z drugiej połówki po kolacji. Możesz też pić więcej,
                  jeśli tylko chcesz:-) nie przedawkujesz.
      • Gość: koralik Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 19.06.02, 11:08
        Gość portalu: Monika napisał(a):

        > Wiesz co lepiej nie próbuj drożdży. Lepiej posłuchaj dziewczyn w innych wątkach
        >
        > na trądzik. Najlepiej kupić kremy złuszczające, inne kremy-leki w aptekach a
        > tak naprawdę rewelacyjnie działają antybiotyki! Po co masz się faszerować
        > naturalnymi witaminami???? Lepiej wydać kasę na maść lub leczyć tylko
        > powierzchowne rezulaty zmian w organiźmie!
        > Pozdrawiam złośliwie:-) Monika

        Rozumiem, ze Twoje zlosliwosci sa zartobliwe. Ostatnio bylo tu na forum tyle
        niemilych wypowiedzi dot. kasy wydawanej na kosmetyki, chwalenia sie na co to
        mnie nie stac, epatowania stanem majatkowym, ze wybacz, ale w watku o drozdzach
        ja juz nie chce czytac zlosliwych komentarzy na temat kremow czy lekarstw. Sama
        mam 27lat i na temat metod leczenia tradziku moglabym napisac prace doktorska,
        choc mysle, ze sama sie przyczynilam do powstania niejednej. Przeszlam tysiac
        roznych kuracji: masc cynkowa, pasta siarkowa, benzacne, clearasil, OXY, krople
        homeopatyczne, drozdze, herbatka z bratka, herbatka z pokrzywy, tabletki ze
        skrzypu, chinskie ziola, antybiotyki (po ktorych zachorowalam na grzybice),
        Diane35, Cilest, Skinoren, Isotrex, Differin, ufffffffffffff... uznalam, ze taka
        moja uroda i ze nie da sie z tym nic zrobic. Jedyne czego nie sprobowalam to
        Roaccutane.
        Ale moj narzeczony (obecnie moj maz) zmusil mnei do wizyty u innego lekarza,
        ktory zapisal mi wlasnie antybiotyki (Unidox) i konskie dawki B6 + zel Akneroxyd,
        no i moj teraz maz codziennie mi te tabletki podaje na sniadanko :-))) pewnie, ze
        fajnie by bylo, gdyby to nie byly antybiotyki tylko drozdze, ale coz... drozdze
        nie dzialaja :-(((
        biore te antybiotyki juz 6 tyg., codziennie pije rano Actimel, by moje
        dobroczynne bakterie w brzuszku mialy sie dobrze, grzybicy nie mam, a buzie :-
        ))))) od 17lat (tzn. od kiedy dostalam pierwszego syfka na czole) nigdy nie
        mialam tak ladnej buzi.
        Nikogo nie chce zachecac do brania antybiotykow, ale czasem sie zdarza, ze tylko
        one pomagaja.
        Pozdrawiam w upalny dzien,
        Koralik

        • Gość: justin Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 19.06.02, 11:23
          Mi tez praktycznie pomogl tylko Unidox, do tego masc Isotrex, Davercin i
          mydelko Acne Aid. Wiec ciesze sie ze to byl dobry wybor dermatologa i nie
          musialam korzystac z tych wszystkich specyfikow. A bylam poraz pierwszy w
          zyciu u dermatologa 8 miesiecy temu, mimio ze ten problem ciagnal sie chyba od
          6 lat. Zaluje ze tak pozno sie wybralam, ale lepiej pozno niz wcale.
          Pozdrawiam.
        • Gość: Monika Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 11:41
          Tak moje złośliwości były żartobliwe:-)
          Wiem, że picie drożdży nie pomoże na każdy rodzaj trądziku:-) zakładając wątek
          o drożdżach pisałam, że ten sposób pomógł MI:-) widocznie mi brakowało tylko
          witamin a nie hormonów.
          Ja po prostu chciałam najpierw skłonić dziewczyny do uzupełnienia braku witamin
          poprzez drożdże zanim zaczną stosować kremy i zanim przekonają się, że żaden
          krem nic nie pomoże. Owszem anybiotyk i hormony pomogą niektórym, ale zanim po
          nie sięgną niech się upewnią, że wyczerpały wszystkie bardziej przyjazne dla
          organizmu możliwości. Pozdrawiam ciepło:-)


          • Gość: gAndzia Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.se.com.pl 19.06.02, 11:48
            nie wiedząc, co jest przyczyną tradziku - a tego samemu zazwyczaj sie nie wie -
            nie usuną go domowymi sposobami, chyba, że będą miały rzadkie szczęscie trafic
            przy pierwszej lub drugiej próbie na właściwą przyczynę. jesli nie, stracą
            kilka miesięcy na kurację drożdżami lub czyms tam innym, trądzik bedzie się
            rozwijał, wygląd cery pogarszał. lepiej najpierw się przebadać, a potem leczyć,
            prawda?
            • Gość: koralik Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 19.06.02, 12:23
              Gość portalu: gAndzia napisał(a):

              > nie wiedząc, co jest przyczyną tradziku - a tego samemu zazwyczaj sie nie wie -
              >
              > nie usuną go domowymi sposobami, chyba, że będą miały rzadkie szczęscie trafic
              > przy pierwszej lub drugiej próbie na właściwą przyczynę. jesli nie, stracą
              > kilka miesięcy na kurację drożdżami lub czyms tam innym, trądzik bedzie się
              > rozwijał, wygląd cery pogarszał. lepiej najpierw się przebadać, a potem leczyć,
              >
              > prawda?

              niestety, nieprawda
              uwazam, ze Monika ma racje. Najpierw trzeba sprobowac domowych sposobow -
              zwlaszcza gdy jest sie nastolatka i jakby tradzik jest naturalny. Leczenie
              antybiotykami czy hormonami jest obciazajace dla organizmu i nalezy je stosowac w
              ostatecznosci. Stres, nieodpowiednie odzywianie, palenie papierosow, opalanie,
              nieodpowiednia pielegnacja cery - to wszystko przyczynia sie do powstawania
              tradziku i mozna sobie jakos pomoc np. poprzez picie drozdzy lub soku cytryny
              albo innego specyfiku. Jesli to nie pomaga, to trzeba isc do lekarza i zaczac sie
              leczyc, ale trudno mi, gAndziu, zrozumiec, jakie "badania" zaleca lekarz na
              tradzik? dermatolog na badanie hormonalne zlecenia nie wyda, ginekolog nie leczy
              tradziku, a dla endokrynologa tradzik jest naprawde blahym schorzeniem, defektem
              kosmetycznym, niemalze. Trudno jest znalezc odpowiedniego lekarza, wiem cos o
              tym :-))) i wiem, jak trudno tradzik wyleczyc...
              nie szkoda tych kilku miesiecy na kuracje drozdzowa, to naprawde moze pomoc
              leczenie hormonami lub antybiotykami trwac moze rownie dlugo, albo jeszcze dluzej
              i tak samo moze nie przyniesc oczekiwanych rezultatow
              jedyne, co mnie pociesza, to to, ze tradzik nie jest choroba nieuleczalna :-)))
              (slowa mego najnowszego dermatologa)
              pozdrowienia, Koralik
        • Gość: Aneta do koralika IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 19.06.02, 16:34
          Koraliczku:-) Ja tez biore ten antybiotyk - Unidox. Biore go 2 tydz. - mialam
          ladna cere przez pierwsze kilka dni. Otatnio sie pogorszylo:-( Ale staram sie
          byc dobrej mysli - mam brac ten antybiotyk ponad miesiac a potem kontrola.
          Mozesz mi napisac jaka dawke bierzesz? Ile dziennie?
          I ta masc o ktorej wspominasz - jest na recepte?
          • Gość: koralik koralik do Anety :-))) IP: POZNANNT* / 195.95.19.* 20.06.02, 08:45
            Anetka, przez pierwsze 2 tyg. bralam 1 cala tabletke Unidoxu (100mg), potem po
            pol (50mg) i 3 x dziennie 1tab. wit.B6. Zel Akneroxyd 5 to nadtlenek benzoilu
            czyli to samo co np. Benzacne. Smaruje tym cala buzie (nie tylko pryszcze),
            ramiona i dekolt co drugi dzien cieniutka warstwa odczekujac ok. 30min po
            umyciu mydlem DOVE. To ma pomoc w "przebudowie" skory. Zaskorniki praktycznie
            zniknely w 90% (po 5tyg.)
            Uwazaj tylko, bo biorac Unidox nie wolno sie opalac (obowiazkowo krem z filtrem
            na dzien, nawet jesli siedzisz w biurze!!! lekarz polecil mi Hydraphase XL, ale
            na te upaly jest troche nieodpowiedni, wiec smaruje sie kremo-zelem
            ultranawilzajacym Eris20) i nie wolno zajsc w ciaze (poleca sie odczekac z
            poczeciem dziecka 7dni od zakonczenia kuracji)
            To chwilowe pogorszenie musisz po prostu przeczekac - czy nie wiazesz tego np.
            z cyklem, stresem czy zla dieta?
            Pozdrawiam goraco (ufff, dzisiaj juz jest troche chlodniej...)
            Koralik
            • Gość: Aneta Re: do koralika:-) IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 20.06.02, 09:41
              Dziekuje za info:-)
              Ja bralam najpierw 2 razy dziennie przez piec dni, teraz przez dwa tygodnie
              biore 1x 1tabletke a potem przez 14 dni 1x 1/2 tabletki.
              Zaczne jeszcze lykac te witaminke B.
              Oj, mam nadzieje ze sie polepszy... dzis jest juz lepiej ale wczoraj wylazly mi
              nowe brzydkie syfki:-(( Moze masz racje, ze to stres lub cykl... Zobaczymy.

              Co do opalania i zachodzenia w ciaze - wiem o tym. O opalaniu tym bardziej
              trzeba pamietac gdy jest taki upal:-(
    • Gość: gAndzia Re: drozdze na cere - jak efekty? IP: *.se.com.pl 19.06.02, 11:09
      Jeśli masz kłopoty z cerą to przede wszystkim zbadaj sobie poziom hormonów - to
      zaburzenia hormonalne są główną przyczyną tradzika. Jesli coś jest nie tak,
      ginekolog-endokrynolog dobierze ci odpowiednią kurację. Najlepiej wybrac się do
      gabinetu w którym przyjmuje i lekarz, i kosmetyczka, wspólnym wysiłkiem szybko
      ci pomogą:) Drożdże - jeśli miałyby ci pomóc, a nie wierzę w ich skutecznośc,
      bo sama jako nastolatka katowałam się miesiącami tym paskudztwem plus bratkiem
      bez żadnych efektów - to po bardzo długim czasie.
    • Gość: Vikcia Re: do Moniki IP: *.pl 19.06.02, 16:27
      Moniko, kto jest autorem wspomnianej tu przez Ciebie ksiązki "Droga do
      zdrowia"? Węszę tu, niestety, p.Tombaka, Tupaka, czy jak mu tam...
      • Gość: Monika Do Vikci IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 09:34
        Autorem książki jest Michał Tombak. Sprawdziłam specjalnie dla ciebie nazwę
        wydawcy. Podają następującą stronę internetową: www.book.com.pl
        email:info@book.pl
        Oprócz tej książki Michał Tombak napisał jeszcze " Jak żyć długo i
        zdrowo" "Uleczyć nieuleczalne cz I" i "Uleczyć nieuleczalne czII".
        Ja czytałam tylko jedną książkę własnie "Droga do zdrowia" ale też mam zamiar
        kupić resztę publikacji. Pozdrawiam
        • Gość: Monika Re: Do Vikci IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 09:35
          email: info@book.com.pl a nie info@book.pl.
          Sorry:-)
    • Gość: LadyBlue kuracja cytrynowa??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.02, 13:06
      dziewczyny, jestescie pewne że to dobry pomysł? mam wrażenie że nadmiernie
      zakwaszenie organizmu do takich nie nalezy.
      a ze stosowaniem cytryny do wybielania zębów nalezy uważać bo można je sobie w
      ten sposób zniszczyć (opinia mojej wypróbowanej pani stomatolog) - raz na
      tydzień cyz dwa to i owszem, ale cytryna to nie panaceum na wszystko.
    • deczi Re: drozdze na cere - jak efekty? 23.06.02, 12:53
      Po dwóch tygodniach kuracji zniknęły drobne wypryski z czoła (nie wszystkie,
      ale zdecydowana większość) i cera wyraźnie się poprawiła. Nistety - na
      ramionach nadal tragedia (ale podejrzewam, że to wina hormonów).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka