kociak40
03.07.11, 15:31
Jak podano, w Licheniu umieszcono relikwie JPII, odbyły się wielkie uroczystości z tym związane, masa pielgrzymów, masa modlitw i oczywiscie na końcu - taca.
Relikwią jest kropla krwi, ktorą pobrał w tajemnicy i to nielegalnie, kardynał Dziwisz.
Sam kardynał mówi o tym - "- Ta krew, ta kropla, została pobrana tydzień przed śmiercią papieża. ". Tylko podziwiać przezorność i przewidywanie kardynała. Papież umiera, a on już o przyszłych finansach mysli. Niech tylko papież "kopnie w kalendarz", to taka jedna kropla krwi da takie dochody KK w Polsce, że w "pale się nie mieści", taka relikwia będzie jak znalazł.
To się nazywa właściwe podejscie do biznesu.