Dodaj do ulubionych

Podatek na rzecz kościoła

02.08.04, 22:17
W Niemczech (i chyba Finlandii) obywatele deklarują się do jakiego kościoła należą i płacą temu kościołowi podatek. Chyba, że kościół ich mało obchodzi, wtedy sie nie rejestrują i kasę mają dla siebe.
Czy wprowadzenie takiego systemu finansowania kościołów w Polsce jest pożądane? Co by zmieniło? Czy KK by na tym zyskał czy stracił?

Wydaje mi się, że KK byłby przeciwny temu rozwiązaniu z kilku powodów:

1. Sporo ludzi wypisałoby się z kościoła i statystyki mówiłyby o 60% katolików, a nie 95.
2. Dochody kościoła stałyby się jawne, przynajmniej częściowo, co chyba nie jest KK na rękę.
3. Mogłaby wzrosnąć konkurencja innych kościołów, gdyż miałyby zapewnione stałe finansowanie (z tacą różnie to może być, raz rzuci się więcej a raz mniej).

Jeśli chodzi o poziom dotacji dla KK, to:
- zjednej strony by zmalał, bo część ludzi nie zechce płacić
- z drugiej mógłby wzrosnąć, bo nie dość że ludzie płaciliby podatek, to pewnie nie oparliby się pokusie rzucenia na tacę
tak więc nie wiem czy w ostatecznym rozrachunku KK wyszedłby na plus czy na minus.

Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • chyba_normalny Re: Podatek na rzecz kościoła 03.08.04, 07:56
      Jestem za jak najbardziej jawnym systemem finansowym kościoła katolickiego z
      przywilejami ( odpisy na darowizny ale już bez inwestycji ) oraz
      obostrzeniami - podatek gruntowy , od dochodów , od transakcji , VAT i inne .
      • kubus_2004 Re: Podatek na rzecz kościoła 03.08.04, 09:50
        > podatek gruntowy , od dochodów , od transakcji , VAT i inne .

        Hehehe, pobożne życzenia...
    • mr_pope Re: Podatek na rzecz kościoła 03.08.04, 16:22
      Nie ma tak, że deklarują albo Kościół, albo nic. Składka, która nie jest
      przeznaczona na jakiś związek wyznaniowy trafia do budżetu centralnego.
    • mr_pope Re: Podatek na rzecz kościoła 03.08.04, 16:29
      > 1. Sporo ludzi wypisałoby się z kościoła i statystyki mówiłyby o 60% katolików,
      > a nie 95.

      Statystyki tylko kościelne chyba mówią o 95%, GUS pisze o 88-90% katolików
      (ochrzczonych w obrządku katolickim). Tutaj deklaracja podatkowa niczego by nie
      zmieniła.

      > 2. Dochody kościoła stałyby się jawne, przynajmniej częściowo, co chyba nie
      > jest KK na rękę.
      Dalej nie stałyby się jawne, ponieważ ludzie, którzy mają interes w
      przekazywaniu darowizn w ukryciu wciąż by to robili bez względu na przepisy, a
      Kościół zwyczajnie by się do nich nie przyznawał.

      > 3. Mogłaby wzrosnąć konkurencja innych kościołów, gdyż miałyby zapewnione
      > stałe finansowanie (z tacą różnie to może być, raz rzuci się więcej a raz
      > mniej).
      Na blisko 160 zarejestrowanych Kościołów i związków wyznaniowych jedynie
      nieliczne mają szanse na utrzymanie jako takiego poziomu dofinansowania,
      pozostałe są zbyt lokalne i nawet ogromne sumy pieniędzy nie pomogłyby przy
      rozszerzaniu wpływów. Polska do nie USA.

      > Co o tym sądzicie?
      Sądzę, że powinno pozostawić się po części finansowanie Kościoła w rękach
      wiernych (tace, darowizny nieopodatkowane itd.) a po części powinno zostać
      zlikwidowane państwowe utrzymywanie (ZUS i inne). Nie widzę powodów aby w celu
      przywalenia klerowi odbierać obywatelom Najjaśniejszej prawo do decydowania o
      swoich finansach. Potencjalni przestępcy gospodarczy i kryminalni, mający zamiar
      prać pieniądze w kurii, znajdą inne źródło inwestowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka