Dodaj do ulubionych

Seks po chrześcijańsku

05.09.04, 23:47
Tak sobie czytam na sieci, jaki to powinien być ten seks po chrześcijańsku. W protalu mateusz.pl (a więc chyba u "fachowców") znalazłem twierdzenie, że jeśli
"współżycie jest zakończone w sposób naturalny ? mężczyzna składa nasienie w łonie kobiety ? to akt małżeński staje się pięknym przeżyciem, takim, jakim został zaplanowany przez Boga."

Czyli tylko gdy jest wytrysk w pochwie, to jest to ok???

Ta sama autorka pisze, ku mojemu lekkiemu zaskoczeniu (pozytywnemu), że dopuszczalne są wszystkie pozycje oraz seks oralny, byle przed a nie zamiast. Czyli jeśli np. żona nie może się kochać (bo ma infekcję albo przeszła operację i musi się powstrzymać przez 3 miesiące) to facet musi po prostu czekać. Ani ona mu nie może zrobić ustami czy ręką (no bo do pochwy daleko), ani on sam nie może sobie zrobić (wszak to grzech Onana), ani też, oczywiście, facet nie może znaleźć sobie "mamki". Bez sensu, nie?
Obserwuj wątek
    • mydickisbig Re: Seks po chrześcijańsku 06.09.04, 00:11
      ale ty nie jestes chrzescijaninem to co cie to obchodzi????

      mozesz sie zadowolic wlasna reka, psem albo isc do burdellu
      • ogolone_jajka Re: Seks po chrześcijańsku 06.09.04, 09:18
        > mozesz sie zadowolic wlasna reka, psem albo isc do burdellu

        Nie muszę tego robić tak jak ty, bo mam żonę smile)
    • mydickisbig Re: Seks po chrześcijańsku 06.09.04, 00:12
      i w ogole nie szkoda ci czasu na czytanie mateusz.pl ???

      nie masz innych stron? widocznie czytasz mateusza zeby sie podniecac o seksie
      • ogolone_jajka Re: Seks po chrześcijańsku 06.09.04, 09:19
        Czytam z ciekawości, bo chcę wiedzieć jak na seks patrzą chrześcijanie.
    • tom1111 Re: Seks po chrześcijańsku 06.09.04, 11:19
      przebijanie piłeczki jak w meczu tenisowym heheheeheehehehe
      podogatujcie sobie jeszcze - to takie ciekawe
    • ogolone_jajka Zadałem pytanie o seks na opoka.pl 06.09.04, 22:19
      Oto pytanie i odpowiedź (niestety pokrętna):

      W związku z tym, że stosunek seksualny zakończony złożeniem spermy w pochwie partnerki (w zasadzie żony) jest jedynym sposobem realizacji aktu płciowego akceptowanym przez kościół katolicki mam pytanie:

      Co powienien zrobić mężczyzna, którego partnerka NIE MOŻE WSPÓŁŻYĆ DOPOCHWOWO ze względów medycznych przez dłuższy czas (np. kilka miesięcy po operacji czy w trudnej ciąży). Czy pozostaje mu, w świetle nauki kościoła, jedynie wstrzemięźliwość?? Rozumiem, że stosunki oralne, analne czy onanizm oraz cudzołóstwo są zabronione, niemniej zdrowy, młody mężczyzna ma określone potrzeby - nie każdy czuje powołanie do celibatu.
      Jajco
      ogolone_jajka@gazeta.pl

      Po pierwsze nie "w zasadzie żony", tylko żony. Jeśli chodzi o pary nie zamężne to, jak zapewne Panu wiadomo, wiara chrześcijańska nie przewiduje współżycia tych par.

      Na Pana zaś pytanie należy odpowiedzieć pytaniem: a co ma zrobić mężczyżna, któremu żona z powodów zdrowotnych, w ogóle nie może świadczyć "usług seksualnych" - w żadnej postaci?

      Proszę Pana, współżycie małżeńskie to nie forma zaspokajania potrzeb seksualnych a wyraz miłości. Nie podejmuje się współżycia po to, by zaspokoić potrzeby,ale po to by wyrazić miłość. I nie jest tak, że każdy "młody, zdrowy mężczyzna" musi zaspokajać potrzeby seksualne. Nad swoją seksualnością można panować.

      Krzysztof Jankowiak

      Oryginał: www.opoka.org.pl/zycie_kosciola/forum/porozmawiajmy/forumreko.php?action=show&id=1094422146

      Generalnie sugerują wstrzemięźliwość jako jedyny sposób chrześcijańskiego zaspokojenia potrzeb. Ciekawe ilu normalnych, młodych, zdrowych katolików jest w stanie wytrzymać kilka miesięcy bez seksu (lub choćby masturbacji)???? Może się przyznacie, O KATOLICY?
      • bez_senna Re: Zadałem pytanie o seks na opoka.pl 06.09.04, 22:49
        No ale z drugiej strony, to co ma zrobić? Iść do innej kobiety? Przecież to
        byłaby normalna zdrada i nie można jej tłumaczyć ,,potrzebami''.
        • ogolone_jajka Re: Zadałem pytanie o seks na opoka.pl 07.09.04, 10:24
          Też się zgadzam, że znalezienie sobie innej kobiety po 3 tygodniach choroby żony, to lekka przesada. Co innego, gdy żona nie może współżyć przez lata, ale to temat na nieco inną dyskusję. Wg mnie bez sensu jest zabranianie w takiej sytuacji aby żona zrobiła dobrze mężowi ręką, nogą, uchem czy ustami. Dla chrześcijan liczy się tylko pochwa! To chore!!
      • mydickisbig Re: Zadałem pytanie o seks na opoka.pl 07.09.04, 00:40
        a jednak ci odpisali chociaz twoja wypowiedz na kilometr smierdziala prowokacja
        antykatolicka i nienawiscia do chrzescijanstwa


        nie wiem czy ja bym odpisywal komus atakujacemu moje przekonania a personalia
        swoje ukrywajacy pod ksywa >>>Jajco>>>>



        jednak na www.opoka.pl sa kulturalniejsi ludzie od ciebie
        • ogolone_jajka Re: Zadałem pytanie o seks na opoka.pl 07.09.04, 10:25
          Jak widać są ciut bardziej tolerancyjni od ciebie. Z drugiej strony, CAŁY CZAS MI ODPISUJESZ!! Więc nie wiem o co ci chodzi.
    • swarozyc Tu jest instrukcja obslugi czlonka katolickiego 06.09.04, 22:45
      members.tripod.com/bozenal/artykuly/05.htm
      • mydickisbig Re: Tu jest instrukcja obslugi czlonka katolickie 07.09.04, 00:31
        swarozyc nie istnieje
        • swarozyc Re: Tu jest instrukcja obslugi czlonka katolickie 07.09.04, 11:21
          mydickisbig napisał:
          swarozyc nie istnieje
          '''''''''''''''''''''''''''
          informacja o moim nieistnieniu jest przedwczesna i nosi znamiona pomowienia.
          Mam sie dobrze i korzystam z urokow poganstwa w calej rozciaglosci. Takze w
          lozku.
    • e_rider gwoli ścisłości 07.09.04, 00:48
      kubus_2004 napisał:

      > ani on sam nie może sobie zrobić (wszak to grzech Onana)...

      Mylisz się. To nie był grzech Onana, choć to od jego imienia (nie wiadomo
      dlaczego) powstała nazwa "onanizm". Tak naprawdę grzechem Onana był wytrysk poza
      pochwą.

      Rdz 38: 9 Bw "Lecz Onan, wiedząc, że to potomstwo nie będzie należało do niego,
      ilekroć obcował z żoną brata swego, niszczył nasienie swoje, wylewając je na
      ziemię, aby nie wzbudzić potomstwa bratu swemu."
      • mydickisbig Re: gwoli ścisłości 07.09.04, 00:56
        e_rider napisał:

        Tak naprawdę grzechem Onana był wytrysk poz
        > a
        > pochwą.
        >
        > Rdz 38: 9 Bw "Lecz Onan, wiedząc, że to potomstwo nie będzie należało do
        niego
        > ,
        > ilekroć obcował z żoną brata swego, niszczył nasienie swoje, wylewając je na
        > ziemię, aby nie wzbudzić potomstwa bratu swemu."

        no i wiadomo jak skonczyl onan

        a faktycznie niescisle nazwano onanizmem samozaspokajanie sie faceta



        są tez inne okreslenia: samogwałt [przestarzale - jakby sam siebie gwalcil],
        masturbacja, ipsacja

        no i poczciwe nasze rodzime: walic konia, trzepac kapucyna, marszczyc freda
        • ogolone_jajka Re: gwoli ścisłości 07.09.04, 23:25
          Ciekawe czym sobie Kapucyni zasłużyli hihi smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka