jjj85
04.04.15, 19:19
Cześć. Zacytuję taki oto fragment:
Aby małżeństwo katolików zostało zawarte w sposób ważny, narzeczeni muszą spełnić następujące warunki:
być wolni od przeszkód małżeńskich;
zachować formę kanoniczną sakramentu;
być zdolni do wyrażenia zgody małżeńskiej oraz udzielić jej w sposób dobrowolny i bezwarunkowy;
akceptować naukę Kościoła o małżeństwie, która zakłada wierność, nierozerwalność i otwarcie na potomstwo.
www.szczesliweserca.pl/poznaj-milosc/188-kiedy-malzenstwo-jest-waznie-zawarte.html
Czy poważna choroba i wiążące się z nią ryzyko tego, że dziecko urodzi się z poważniejszymi wadami rozwojowymi, może zwalniać katolika, który myśli o małżeństwie, z bycia otwartym na potomstwo?
Prosiłbym też o źródła, w miarę możliwości.