Dodaj do ulubionych

KK obalił komunizm?

03.08.05, 01:10
Tyle się trąbi na lewo i prawo a nigdy nikt nie podaje żadnych konkretów. KK
obalił komunizm w Polsce czy nie?
Obserwuj wątek
    • xy2 Re: KK obalił komunizm? 03.08.05, 01:15
      nie wierz w takie bzdury. Polska jest tylko pionkiem na mapie świata, czasem
      chorągiewką... nie jest mesjaszem narodów, cały proces dekomunizacji rozpoczął
      sie z przyczyn czysto praktycznych. coca-cola miała być najlepiej rozpoznawalną
      marką na świecie i jest...
      • xy2 Re: KK obalił komunizm? 03.08.05, 01:20
        proste, masz cykl rozwoju produktu. jednym z elementów tego procesu jest
        nasycenie rynku.. resztę sobie dopowiedz.. a rynki głodne są bardzo chłonne
    • watanabe.miharu Re: KK obalił komunizm? 03.08.05, 01:27
      A nie sądzisz, iż odpowiedź twierdząca byłaby zbyt prosta? Obalenie komuny to
      chyba nie była tak łatwa rzecz, by dał sobie z nim radę sam jeden KK. Nie jestem
      specjalistką od historii, ale wydaje mi się, iż miało na to wpływ wiele
      czynników naraz. A chocby Wałęsa, co przez płot skakałwink
      • vitmik Re: KK obalił komunizm? 03.08.05, 07:09
        walesa-wspierany przez papieza,kosciol w polsce i katolikow bedacych polskimi
        robotnikami
        • waldek58 Re: KK obalił komunizm? 03.08.05, 15:19
          Ty vitmik jak już powiesz coś to nie wiadomo śmiać czy płakać. To znaczy
          robotnicy niewierzący ,wyznawcy innych wyznań lub ateiści nie brali udziału w
          obaleni komuny?
          • waldek58 Re: KK obalił komunizm? 03.08.05, 15:33
            A tak nawiasem mówiąc Kuroń był niewierzacy i nikt nie zrobił wiecej od niego w
            walce z komuną
        • hleb Re: KK obalił komunizm? 03.08.05, 22:28
          vitmik napisał:

          > walesa-wspierany przez papieza,kosciol w polsce i katolikow bedacych polskimi
          > robotnikami

          W jaki sposób papież i kościół wspierali opozycję? Proszę napisz !
          • dupekzoledny Re: KK obalił komunizm? 03.08.05, 23:49
            tak dokładnie to komuna SAMA SIEBIE OBALIŁA. wałęsa tak nogę podtsawia gdzie
            konie kują.
            a najważniejszy był ghorbaczow.
          • vitmik Re: KK obalił komunizm? 04.08.05, 07:31
            ksieza nawijali na kazaniach o wolnosci,zrywach narodowych,spiewali rote i boze
            cos polske. i robili to w kosciolach pelnych ludzi. tak trudno zrozumiec ze
            taka postawa spowodowala wybuch zlosci spoleczenstwa?
            aha a tera chce wiedziec jak sp.kuron obalil komune w polsce? tylko bez tych
            bzdurnych tlumaczen a'la wyborcza dobrze? konkrety prosze
            • wanda43 ReZaczęło sie wczesniej 04.08.05, 08:28
              zaczelo sie wczesniej,po strajkach w Radomiu w 1976r.Po nich bodaj we wrzesniu
              powstal KOR.To byly początki.Po Radomiu niezadowolenie spoleczne
              narastalo,powoli ale systematycznie.KK wskoczyl do rozpedzonego pociągu,a
              poczatkowo byl strajkom przeciwny.Wystarczy zapoznac sie ze stanowiskiem kk z
              tego okresu.
              • vitmik Re: ReZaczęło sie wczesniej 04.08.05, 08:33
                ciekawe dlaczego wlasnie w tym okresie michnik przeszedl przemiane i sie
                ochrzcil?
                • wanda43 Re: ReZaczęło sie wczesniej 04.08.05, 08:39
                  polskaludowa.com/kalendarium/kor.htm
                  • vitmik Re: ReZaczęło sie wczesniej 04.08.05, 09:36
                    rozumiem ze dla ciebie walka z komuna rozpoczela sie w 76 od zalozenia kor-u?
                    bo tak jest napisane na www.polskaludowa.pl?
                    nie zapominaj o poznaniu56,marcu68,grudniu70 aha i tego ze komunisci
                    internowali wyszynskiego juz w 53.
                    • vitmik Re: ReZaczęło sie wczesniej 04.08.05, 09:38
                      a tak w ogole korowcy,bylo nie bylo,tez byli komunistami,trockistami dokladniej
                      ktorzy byli zapatrzeni w zachodnioeuropejskich lewakow. to byla
                      laicka,inteligencka lewica i rzygam jak slysze ze to oni rozmonotowali blok
                      wschodni
                      • hleb Re: ReZaczęło sie wczesniej 05.08.05, 11:29
                        A nie rzygasz jak słyszysz że kler rozmontował blok wschodni? uncertain
                        • vitmik Re: ReZaczęło sie wczesniej 05.08.05, 11:56
                          w polsce pomogl w dosc duzym stopniu, w innych krajach-demoludach raczej nie
                          • nelsonek Re: ReZaczęło sie wczesniej 05.08.05, 16:29
                            w Polsce KOR rowiniez w duzym stopniu przyczynil sie do rozmontowania komuny
                    • wanda43 Re: ReZaczęło sie wczesniej 04.08.05, 19:30
                      Te daty.Wychodzi na to,ze juz dawno pora.A tu nic,cisza.
    • orald Re: KK obalił komunizm? 05.08.05, 13:00
      Pomimo, że uważam, że KK powinno się wyrokiem sądu zlikwidować za zbrodnie
      przeciwko ludzkości (20 mln zamordowanych), to ze złością muszę uczciwie
      stwierdzić, że KK odegrał zasadniczą rolę w obaleniu komunizmu.
      Głównym motywem pewno były pieniądze i władza.
    • tyta.nic1 Re: KK obalił komunizm? 05.08.05, 15:12
      Wg. mojej oceny, nie można jednoznacznie wskazać tego, który "nai-walniej" sie
      przyczynił do upadku komuny. Ojców jest wielu. Żeby to rozsrzygnąć, trzebaby
      było cały elaborat napisać. Ztem postaram się jak najkrócej się uporać z tym
      tematem.
      I tak:
      Od kiedy pamiętam, to w moim domu, u rodziny i u znajomych moich rodziców,
      jeżeli rozmowa "zeszła" na tematy polityczne, to zwasze toczyła się tylko w
      jednym kierunku. Totalnej krytyki władż, pokityki państwa i ewentualnie tego, co
      kto usłyszał na falach RWE.
      Stąd też, kiedy zacząłem wchodzić w tzw. dorosłe życie, przeświadczony byłem -
      zresztą zgodnie z prawdą - że jeżeli już nie całe społeczeństwo, to jago
      znacząca większość, do władz nastawiona jest "anty"!
      [Jak przez mgłę, pamiętam rok 1956, kiedy to rodzice kupiki 1 i 1/2 worka cukru
      i worek soli i mówili coś o wojnie (astępna taką sytuację, przeżyłem w czsie
      Kryzysu Kubańskiego).]
      Potem w kraju nastąpiły wydarzenia roku 1963, 1970 i 1976, które tę - łagodnie
      nazwijmy "niechęć" - tylko pogłębiły. W pażdzierniku 1978, na tron w "Stolicy
      Pitrowej", wstępuje nasz rodak, Karol Wojtyła i przybiera imię Jan Paweł II.
      Dzięki niemu, Polska staje się krajem bardziej znanym/kojarzonym na świecie, a
      my Polacy, bardziej dumni ze swej Polskiści.
      (Z wydarzeń zagranicznych należy pamiętać o 1968 - inwazja Układu Warszawskiego
      na Czechosłowację)
      O ile po wydarzeniach z '63 i '70 nie można było jeszcze mówić o opozycji w
      pełnym tego słowa znaczeniu, to po '76, powstała pierwsza zdeklarowana
      oficjalnie, jednak - ze zrozumiałych względów - podziemna opozycja - KOR.
      Na przestrzeni lat 1976 - 1980, takich organizacji powstało kilka, mimo to KOR
      był i pozostał najbardziej znany. Organizacje te, działały glównie wśród
      inteligencii i w środowiskach akademickich. Nie zrzeszły szerokich mas, a co za
      tym idzie działając w małych lokalnych grupach, nie mogły mieć i nie miały siły
      sprawczej, tak niezbędnej do obalenia PRL-u. Zresztą i sytuacja geopolityczna
      była zupełnie inna. Trwała "Zimna Wojna" a tow. Breżniew żył i miał się dobrze,
      co przekreślało nasze szanse na jakiekolwiek zmiany!
      Zresztą większość tych opozycyjnych grup, na początku nie deklarowało się
      otwarcie przeciw socjalizmowi, a wlczyło tylko z wypatrzeniami/wynaturzeniami
      WŁADZY, pod hasłem "socjalizm - tak! wypatrzenia - nie"! Z biegiem czasu (po
      1981r.) to jednak się zminiło.
      Jedyne co - wg. mojej oceny - te organizacje nam wówczas dały, to to, że
      pogłębiały w nas ową niechęć, wykazując i piętnując wszelkie błędy władzy, oraz
      poczucie, że ktoś w końcu tej władzy patrzy uważnie na ręce.
      Kiedy w lipcu, 1980 rozpoczęły się w Polsce strajki, na niespotykaną dotąd
      skalę, aktywność tych organizacji znacznie wzrosła. Początkowo stanowiły ich
      (strajków) zaplecze, żeby w sierpniu wyjść już na plan pierwszy.
      O okresie od 31.08.1980 do 13.12.1981 nie będę sie rozpisywał, bo jest to
      ogólnie znane.
      Przeję zatem do stanu wojennego i jego następstw, które - wg. mnie - miały
      kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o pozbycie sie raz na zawsze komuny.
      Jak powszechnie wiadomo, stan wojenny potępił cały cywilizowany świat, w tym USA.
      I właśnie to polityka USA w tej sprawie ma największe znaczenie. Nie chodzi mi
      tu o sankcje gospodarcze nałożone na nas przez USA, bo jak wiadomo "rząd i tak
      się wyżywił" a o szaleńczy - z dzisiejszego punktu widzenia - wyścig zbrojeń,
      zapoczątkowany przez USA a oznaczony kryptonimem "Gwiezdne Wojny".
      Ten wyścig spowodował, że ledwo-zipiąca już gospodarka ZSRR zaczęła się walić.
      Potem zmarł tow. Lonia i jego dwaj następcy. Przyszła era Miszki Gorbaczowa,
      człowieka w miarę młodego i z otwartym umysłem. Wiedział on, że dalszy wyścig
      zbrojeń skończy się katastrofą dla sowieckiej gospodarki i nie ma szans w
      dotrzymaniu kroku Stanom (nie Tymińskim) w tym wyścigu. Poszedł więc na
      ustępstwa. Czyli innymi słowy "popuscił cugli", stąd pierestrijka i głsność.
      Kiedy nasi TOWARZYSZE stwierdzili/zobaczyli, że już nie mają PEWNEGO i PEŁNEGO
      oparcia w wielkim bracie, taż złagodzili swoje stanowiska.
      Co było dalej - wiadomo. Okrągły stół.

      Jak wyniaka z pow. ojców sukcesu było wielu a KK też odegrał w nim swoją rolę,
      ale marginalną.

      pozdrawiam.



    • dupek.jak.kazdy.facet Re: KK obalił komunizm? 05.08.05, 17:05
      Komunizm upadł, bo był niewydolny ekonomicznie. Był chorym ustrojem
      zaprogramowanym na samozagładę. Jeśli ktoś mówi że go "obalił", to popełnia
      pewne nadużycie. Były oczywiście pewne procesy, które spowodowały, że komunizm
      upadł nieco wcześniej, ale z mniejszym hukiem, ale niech nikt nie wymyśla, że
      coś tak durnego przetrwałoby do dziś - gdyby nie pieriestrojka, to gospodarka
      ZSRR by się ZeSRRała w ciągu kilku lat, a wtedy to nawet liczna, dobrze
      wyposażona (nie to co dziś) i znakomicie przeszkolona ruska armia (wówczas
      Krasnaja Armia) nie zatrzymałaby politycznego rozpadu systemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka