Dodaj do ulubionych

Do widzenia

30.10.05, 23:32
Żegnam mądrych ludzi na tym forum,grgkh,kociaka,wandę,serhamesara,watanabe
miharu,nicka penisa,ateistę z wyboru,oralda,no_no, oraz innych,których
zapomniałem wymienić.
W jednej chwili straciłem chęć do pisania postów.Żegnajcie.
Obserwuj wątek
    • bartosz_kania Re: Do widzenia 30.10.05, 23:41
      Ki diabeł (czy duch św) Cię podkusił by stąd uciekać??
    • marquito Cudowne nawrócenie? (nt) 30.10.05, 23:42
      • chelseaa Re do widzenia 30.10.05, 23:46
        jakoś Ci nie wierzę i jakoś Ci nie ufam
        • celsusz Re: Re do widzenia 30.10.05, 23:51
          Ja tobie też.A wierzyć możesz sobie w twojego bożka nie we mnie.
          Ufać możesz mężowi jeżeli go masz.Ja mam to gdzieś czy mi ufasz czy nie.
          Od jutra nie ma mnie na forum,Polemika z tobą jest jak dialog ślepego
          z głuchym o kolorach.
          Niczego mi żal - dyskusja z tobą,tessą,miriam to strata cennego czasu.
          • j.ch a może?... 31.10.05, 00:09
            Szkoda, Celsusz, że odchodzisz. Ja dopiero powitalnie rozglądam się na tym forum
            od paru godzin i bardzo bym żałował, gdyby zabrakło tu Twojego głosu.

            Dyskusja z osobami nieprzekonywalnymi też jest, jak sądzę, bardzo pouczająca dla
            tych, którzy to czytają.

            A może jednak zostaniesz? Oprócz nieprzekonywalnych, jest też trochę innych
            osób, które skorzystają z Twoich wypowiedzi.
            • jan_stereo Re: a może?... 31.10.05, 00:15
              mysle ze Celsusz tez jest nieprzekonywalny i zdania nie zmieni ;")

              A tak powaznie,tego typu gesty sa niepotrzebne,to forum ( forumowicze, w tym i
              ja) potrzebuje "celsuszy" i to z kazdej ze stron,sama Tessa nie wystarczy.
              • chelseaa Re: a może?... 31.10.05, 00:21
                Jakie to smutne , Celsusz już nic nie napisze na tym forum...
                Pożegnajmy Go minutą ciszy ...



                a może?...
          • no_no Re: Re do widzenia 31.10.05, 01:07
            celsusz napisał:

            > Niczego mi żal - dyskusja z tobą,tessą,miriam to strata cennego czasu.
            -----
            Wiesz co? One myślą pewnie tak samo o tobie, o mnie i innych podobnych nam
            niedowiarkachsmile No cóż, ale o co się obrażać, że natura nas takimi stworzyła?

            Musisz pogodzić się z tym, że ludzkość ogólnie nie jest w stanie zrezygnować
            z porzucenia myśli o życiu wiecznym i zrezygnować ze wszystkich aspektów
            religijności, magii i transendencji. Religie przetrwają do końca światasmile, czy
            nam się to podoba, czy nie. Zbyt mocno w człowieku zakorzenione jest pojęcie
            duszy - jądra wszystkich religii. Stąd tessa, miriam, chelseaa i inni wyznawcy
            różnych bogów, zebrani w ok. dwóch tysiącach religii. Jasne, że denerwuje mnie
            niczym niewzruszona pewność ludzi wyznających określoną religię, granicząca
            z bufonadą, że to oni mają rację, że to ich obrządek jest najmilszy bogu.
            Ale co ja "za to"smile mogę, że ludzie chcą wierzyć w dusze, niebo, aniołków,
            bogów, trójce, szatanów, piekło? Mogę się tylko uśmiechnąćsmile i pogadać sobie,
            wychylając się od czasu do czasu z ateistycznego "okopu"wink), protestując
            przeciwko narzucaniu mi praw "boskich" - będacych w moim mniemaniu - "prawami"
            opartymi na kolektywnych fantazjach nie mających NIC wspólnego ze zdrowym
            rozsądkiem i prawami naszej matki - natury.
            Czy ja mam prawo obrazić się na tessę? Nie, zbyt wyrozumiały jestemsmile

            Kłaniam się celsuszu.
            Pozdrowienia dla całego rodzaju ludzkiego.




            ----
            Religia jest obrazą ludzkiej godności.
            Amensmile
          • wcalenietakimaly Re: Re do widzenia 31.10.05, 01:49
            celsusz napisał:

            > Ja tobie też.A wierzyć możesz sobie w twojego bożka nie we mnie.
            > Ufać możesz mężowi jeżeli go masz.Ja mam to gdzieś czy mi ufasz czy nie.
            > Od jutra nie ma mnie na forum,Polemika z tobą jest jak dialog ślepego
            > z głuchym o kolorach.
            > Niczego mi żal - dyskusja z tobą,tessą,miriam to strata cennego czasu.

            Uf z grubej rury pojechales. Typowe dla ciebie. Trudno od takich wymagac
            rzetelnej dyskusji. Zegnam bez zalu.
            >
    • grgkh Re: Do widzenia 31.10.05, 00:37
      Odpocznij i wróć. Nie zostawiaj nas. Będziemy czekać.
      smile
    • watanabe.miharu czemu? 31.10.05, 00:54
      Ale co się stało, Celsuszu? Czemu nie chcesz już pisać na forum?
      • vitmik Re: czemu? 31.10.05, 07:10
        moze mu odcieli neta bo nie placic rachunkow?
    • the_dzidka Re: Do widzenia 31.10.05, 09:58
      No coś ty?!
      Nie wygłupiaj się, to tak, jakbyś łzą chciał beton rozpuścić!!
    • joanna.d.arc Re: Do widzenia 31.10.05, 10:01
      Po święcie Zmarłych mu przejdzie. Zatęskni.
    • serhamesar Re: Do widzenia 31.10.05, 10:58
      celsusz napisał:
      "W jednej chwili straciłem chęć do pisania postów.Żegnajcie"

      Spoko, walnij pifko czy dwa, przespij sie z problemem i do przeczytania za
      tydzien czy dwa smile
    • wanda43 Re: Do widzenia 31.10.05, 11:10
      Hej,Celsusz,co sie stalo?
      Dlaczego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka