Dodaj do ulubionych

sprawiedliwosc Boga

11.03.06, 23:26
powatpiewajac w sprawiedliwosc Boga zadalam gleboko wierzacemu znajomemu
pytanie dlaczego Bog kaze jednym zyc w czasach wojny i dajmy na to "pozwala"
aby doswiadczyli nieludzkiego traktowania np w obozach zaglady a innym
pozwala sie urodzic w czasach pokoju, bezpieczenstwa i prowadzic szczesliwe
zycie.
obaj moga pojsc do nieba, wiec byc tam jednakowo szczesliwi, ale chyba gryzie
tu to co przezyli na ziemi.
znajomy mi odpowiedzial ze to nie ma znaczenia,ze to nie przekresla
sprawiedliwosci Boga, bo tu zyje sie zaledwie kilkadziesiat lat, a w niebie
nieskonczenie, wiec kilkadziesiat czy nawet sto plus nieskonczonosc daje i
tak nieskonczonosc.
jakos mi to okrutnie brzmi, nie wydaje mi sie to sprawiedliwe i przywoluje
pytania o sens cierpienia na ziemi.
wszelkie komentarze mile widzianesmile
Obserwuj wątek
    • ac78f92aa421c5e2b9 Re: sprawiedliwosc Boga 11.03.06, 23:50
      Jak wreszcie zrozumiesz, że żadnych bogów nie ma, to przestaniesz zadawć
      głupie pytania. I nie oczekuj od np. katolików że wyjaśnią, o co chodzi
      z tym ich bogiem. W doktrynie katolickiej nie ma ani odrobiny logiki.
      Te wszystkie ich wierzenia i poglądy kupy się nie trzymają. A jak ich
      przycisnąć do muru, to mówią: "Bóg ma w tym jakiś swój plan,
      a my ludzie nie możemy tego zrozumieć, bo to jest tajemnica".
      • kociak40 Re: sprawiedliwosc Boga 12.03.06, 00:33
        A jak jest z tą sprawiedliwością jak jeden człowiek rodzi się z darem talentu,
        jest zdrowy, piękny i życie już ma na wstępie zapewnione z dobrym startem, a
        drugi przychodzi na świat garbaty, brzydki, umysłowo upośledzony i życie będzie
        jednym wielkim cierpieniem? Katolik zapewne odpowie, że ten pierwszy będzie miał
        trudniejszą "drogę do nieba", więcej pokus i może więcej grzeszyć, ten drugi
        nie będzie miał takich okazji, "droga do nieba" jest łatwiejsza, prawie jak
        trzypasmówka, bezkolizyjna. Problem w tym, że ten pierwszy urodzi się w
        rodzinie katolickiej, będzie ochrzczony, a drugi np. będzie porzuconym
        dzieckiem, nikt go nie ochrzci, jego stan umysłowy nie pozwoli mu samemu
        zadecydować, co wtedy? Nie dość, że życie na ziemi dla niego jest okropne, to w
        dodatku i nieba nie będzie.
        • crazylucas Re: sprawiedliwosc Boga 12.03.06, 16:41
          no wlasnie
          dlatego dochodze do wniosku ze jezeli bog istnieje to nie jest to dobry ojciec
          ale raczej typ szalonego naukowca dla ktorego wszechswiat jest jedynm wielkim
          eksperymentem a my szczurami w labiryncie
          • luty10 Re: sprawiedliwosc Boga 12.03.06, 19:56
            a odpowiedzi jak zwykle, niezbyt madre i zupelnie pozbawione humoru...smile
        • luty10 Re: sprawiedliwosc Boga 12.03.06, 19:54
          Pan Kociak jak zwykle, problem ujal zwiezle i z poczuciem humoru...
          • tombra7 Re: sprawiedliwosc Boga 13.03.06, 14:17
            takie dylematy zawsze będą drązyć ludzi ,którzy antropomorfizują postać
            Boga,dopiero kiedy zrozumiemy że"bóg" to nie żaden "pan"(więc nie można
            przypisać"mu" ludzkich cech typu -sprawiedliwość,miłosierdzie i tym podobne)to
            filozofowanie na ten temat przestanie mieć rację bytu.
            tego typu dywagacje polecam zostawić kółkom różańcowym uczestniczacym w
            programach Pospieszalskiego.
            pozdrawiam!
            • tessa18 Re: sprawiedliwosc Boga 14.03.06, 20:46
              Można by było o wszystko oskarżać Boga gdyby to on był władcą tego świata.Ale
              tak nie jest.Biblia donosi,że ten świat jest w rękach PRZECIWNIKA.
              Ten przeciwnik Szatan "został strącony w pobliże ziemi i zwodzi "całą ziemię".
              Objawienie 12:9
              A w I Jana 5:19 czytamy,że "Cały świat podlega mocy niegodziwca".
              Rzecz jasna oprócz sług Jehowy.
              Czego więc można się po nim spodziewać?Że zaprowadzi tu pokój i harmonię?
              Bynajmniej ,jemu zależy na jak największym zamęcie ,by zaabsorbowac ludzi
              rzeczami mało ważnymi,aby nie szukali Boga i nie otrzymali życia wiecznego.
              To sprytna jego gra udaje się całkiem dobrze.Miliony ludzi jest w jego rękach.
              Mało kto szuka Boga.
              • adam81w Re: sprawiedliwosc Boga 14.03.06, 20:50
                no tak jak cos sie zlego dzieje na swiecie to katolicy winia szatana smile

                dobrze ze nie musze przyjmowac tej logiki katolickiej bo bym chyba zfiksowal .
                • kociak40 Re: sprawiedliwosc Boga 14.03.06, 22:43
                  Pani Tesso18!

                  Jeśli Bóg pozwala szatanowi działać, to znaczy, że jest z nim w zmowie.
                  Jeśli policjant widzi złodziei jak kradną, nie interweniuje, to znaczy,
                  że jest jednym z nich. Jeśli Bóg jest twórcą wszystkiego, to za wszystko
                  odpowiada.

                  Tak przy okazji, z innego tematu. Na Discovery był program o starożytnym
                  Egipcie. Tam byli różni bogowie w religii tego państwa, jakoś Jehowa nie było,
                  nawet nikt nie słyszał o takim, nie ma żadnej wzmianki. Jeśli cała ludzkość
                  pochodzi od Noego, to pamięć o Jahwe powinna być wszędzie przekazywana.
                  Te religie już były, a dopiero Mojżesz pierwsze rozdziały pisał Biblii.
                  Odpowie zapewne pani, że egipcjanie zapomnieli o tym bogu, ale dobrze na tym
                  wyszli, mieli mocarstwo, a żydzi byli niewolnikami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka