Dodaj do ulubionych

Istoty pozaziemskie zamiast bóstw.

25.03.06, 12:31
Jestem zdania,że nigdy żadnych bóstw nie było(włączając Jahwe).Wszystkie
wierzenia są owocem ingerencji istot pozaziemskich,których nasi zacofani
przodkowie uważali za bogów.Czekam na rozwinięcie tematu(najlepiej z cytatami
z różnokulturowych dzieł religijnych.
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Istoty pozaziemskie zamiast bóstw. 25.03.06, 12:51
      Cytatów ni ebędzie, bo nia mam czasu, ale generalnie się zgadzam. Dla mnie to oczywiste, ze tak najprawdopodobniej było. Nie wiem dlaczego wierzący wyśmiewają się z takiej tezy.
      • kamajkore Re: Istoty pozaziemskie zamiast bóstw. 25.03.06, 14:24
        Ogolone ty wierzysz w istoty pozaziemskie...? smile
        • 0golone_jajka Re: Istoty pozaziemskie zamiast bóstw. 25.03.06, 21:25
          Nawet więcej - jestem przekonany że istnieją. Niby dlaczego życia ma być tylko na jednej jedynej planecie?
    • chyba_normalny Re: Istoty pozaziemskie zamiast bóstw. 25.03.06, 15:57
      czyżbyś czytywał Denikena ? Bo ja tak i jak najbardziej wierzę( może za mocno
      powiedziane - jestem raczej przekonany )w to co On wypisuje , zresztą oglądając
      kultowy serial HBO - Gwiezdne wrota - utwierdzam się w tym przekonaniu
    • crazylucas Re: Istoty pozaziemskie zamiast bóstw. 25.03.06, 16:30
      widze ze nie tylko ja czytuje Daenikena...
    • chyba_normalny Re: Istoty pozaziemskie zamiast bóstw. 25.03.06, 16:33
      pewnie - przecież jest to alternatywa dla "jedynej i słusznej doktryny
      światopglądowej "
      • kamajkore wyznawcom Daenikena polecam... 25.03.06, 16:51
        Wszystkim wyznawcom Deanikena polecam następującą pozycję:
        "Z powrotem na Ziemię. Spór o pochodzenie cywilizacji ludzkich" pod red. Andrzeja K. Wróblewskiego
        www.proszynski.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=1688
        ...i proszę... nie zastępujcie jednej szarlatanerii inną...
        sad
        • no_no Re: wyznawcom Daenikena polecam... 25.03.06, 17:48
          Włączcie teraz radio TOK FM.
          Trwa akurat audycja związana z tematem.
          • no_no Re: Merkaba-Universum-Gwiazdotron 25.03.06, 19:49
            Krótkie streszczenie dla tych, którzy nie mogli wysłuchać audycji (sam zresztą
            włączyłem radio za późno, podczas gdy już trwała).

            Z tego co zrozumiałemsmile, była to rozmowa z prof. Wselenskim, członkiem
            Rosyjskiej Akademii Nauk - twórcą nowej nauki - kosmobioenergetyki.

            Z rozmowy z profesorem wynikało, że jest przekonany o obecności na Ziemi i
            wpływie na nią oraz ludzi ją zamieszkujących - przedstawicieli obcych
            cywilizacji - którzy jako obserwatorzy przebywają wśród nas i mają pomagać
            gatunkowi ludzkiemu w bezbolesnym przejściu do wyższej cywilizacji, w czwarty
            wymiar. Ma o tym świadczyć 100tys. potwierdzonych źródeł i faktów.

            Aktualnie człowiek znajduje się na etapie tzw. piątej rasy, ale od 19 grudnia
            1990 roku, zaczęły rodzić się dzieci "Indygo", które są początkiem szóstej rasy,
            tzw. bogoczłowieka. (Niestety, z przykrością stwierdzam, że urodziłem się za
            wcześniesad(( )
            Co do losów naszej planety, prof. Wselenski jest pewien, że czeka ją katastrofa
            związana z przebiegunowaniem. Wg jego przewidywań, z 6mld ludzi, ostanie się
            ok.2mld. Znaczna część lądów znajdzie się pod wodą, nastąpi zmiana klimatu.
            Początek katastrofy ma mieć miejsce 19 grudnia 2012 roku. Nie będzie to jednak
            jednorazowy wstrząs. Jego skutki będą rozłożone w czasie do roku 2030.

            Najmniejsze jego rozmiary przewiduje dla terenów Rosji i Indii. Jest nadzieja,
            że i część Polski dzięki wstawiennictwu wszystkich naszych świętych i ojca
            Rydzyka, wyjdzie z Armagedonu bez większych strat.

            Jako ciekawostkę można podać, że profesor Wselenski prowadzi wykłady dla
            poważnych naukowców, którzy po zajęciach z nim - w przypadku gdy byli ateistami
            - gremialnie nawracają się i udają się w pośpiechu do miejsc kultu religijnego.
            Podkreślił jednak, że nie ma znaczenia, jaką religię się wyznaje.

            Cóż więc nam zostaje, kochane niedowiarki. Nasze dni są policzonesmile Nawróćmy się
            chociaż dla świętego spokojusmile

            no_no - zmiana biegunów już trwa!

            Link dla zainteresowanych tematem i dalszym losem naszej planety
            www.salontao.com/merkaba/index.html
            • adam81w Re: Merkaba-Universum-Gwiazdotron 25.03.06, 21:15
              no no czy ja dobrze rozumiem uwierzenie w boga i wyznawanie jakiejs religii
              mialoby nam pomoc wobec katastrofy , ktora i tak nastapi ?

              nie rozumiem co mialaby nam dac modlitwa skoro jak rozumiem boga nie ma ale sa
              kosmici ? to do kosmitow tez musieliby ludzie sie modlic ? jaki w tym sens ?
              przeciez kosmita jesli sa to istota rzeczywista taka jak my ludzie .

              kity o gremialnym uwierzaniu w boga i wyznawaniu jakiejs ideologii po
              odwiedzeniu wykladow owego oswieconego profesorka ? to wstawiaj jakims dzieciom
              moze to ci uwierza .

              smieszne jest ze ow profesor jesli naprawde istnieje mowi ze " bedzie
              katastrofa panie , ale ziemie Rosji i Indii bedom mniej uszkodzone panie " ,
              sam bedac z Rosji . wiec ciekawe dlaczego tak mowi ? podpowiem ze gdyby ten
              profesor byl z Haiti to mowilby ze katastrofa najmniej dotknie Haiti smile

              Ma o tym świadczyć 100tys. potwierdzonych źródeł i faktów.

              big_grin buahhahahahhaha

              ja zaraz moge miec 100tysiecy i 1 dowodow potwierdzonych zrodel i faktow na
              podparcie jakiejs mojej wymyslonej tezy np ze ludzie pochodza od krasnoludkow smile
              w tym celu pokazalbym neandertalczyka sugerujac ze to wlasnie jest ten
              mistyczny Krasnolud do ktorego nalezy sie modlic . no idalbym badania
              pokazujace jak to ludzie na przestrzeni wiekow rosli przechodzac od stanu
              krasnoludka do stanu czlowieka Ale jesli nie bedziemy sie modlic do wielkiego
              krasnoluda to on nam zrobi ziaziu , odwroci tendencje i znowu zaczniemy malec a
              kiedys znow nasze prawnuki wroca do rozmiarow krasnoludka .
              • no_no Re: Merkaba-Universum-Gwiazdotron 25.03.06, 21:29
                adam81w napisał:

                > no no czy ja dobrze rozumiem uwierzenie w boga i wyznawanie jakiejs religii
                > mialoby nam pomoc wobec katastrofy , ktora i tak nastapi ?
                ~~~~
                Drogi Adamie 81!
                Czy Ty aby nie pomyliłeś mnie z prof. Wselenskim, albo dajmy na to z członkiem
                Merkaba_Universum_Gwiazdotron?
                Na swoje pytania i wątpliwości odpowiedzi poszukaj tu:
                www.salontao.com/merkaba/index.html
                Ja póki co pozostaje narazie na pozycji Marka-niedowiarkasmile


                no_no - a tak na wszelkij słuczaj, może jednak zaprzyjaźnię się z jakąś rosyjską
                babuszką?wink
                • adam81w Re: Merkaba-Universum-Gwiazdotron 25.03.06, 21:44
                  sorki jesli w to nie wierzysz wydalo mi sie z tego co piszesz ze wierzysz .

                  pytania moje byly retoryczne . dla mnioe to co mowi lten goscviu rosjanin jest
                  bez sensu
                  ja tez pozostaje na pozycji niedowiarka .
              • seth.destructor Re: Merkaba-Universum-Gwiazdotron 26.03.06, 15:16
                A koronnym dowodem sa kosci hobbitow z Indonezji!
        • stek22 Re: wyznawcom Daenikena polecam... 25.03.06, 20:43
          Całkowicie zgadzam się z kamajkore.
          Nie zastępujmy jednej ubezwłasnowalniającej szarlatanerii inną.
          Co niektórzy w swej dyskusji zapominają o etapach w rozwoju religii. Gdyby za
          każdym bogiem stał kontakt z obcą cywilizacją to śmieci po nich by się walało
          sporo a nie ma ani jednego. Nie ma. Taki plastki naszej cywilizacji może być
          bodajże tysiąc lat to kosmici nie mieliby trwalszych materiałów. Poza tym ludy
          by przekazywały sobie jak wyglądaliby Ci kosmici, a nie ma żadnego takiego
          przekazu. Są oni wyjątkowo antropomorficznymi
          Poza tym w jednym i drugim przypadku jesteśmy niesamodzielni! Wszystko jest
          naturalnym efektem ewolucji czy rewolucji a religia nie miałaby być też
          naturalnym ludzkim elementem. Wszystko się rozwijało po kolei
          • wanda43 Re: wyznawcom Daenikena polecam... 26.03.06, 16:51
            Daleka jestem od wiary w UFO i tego,co pisze Daeniken,ale....
            Jest wiele roznych dziwnych rzeczy na ziemi,ktore daja do myslenia.
            Np na roku 2012 konczy sie kalendarz Majow.Podobne rzeczy i rok 2012 mozna
            znalezc w roznych materialach na temat starozytnego Egiptu i Sfinksa.Rownie
            dziwne rzeczy mozna znalezc w przepowiedniach indian Hopi itp.Równiez na 2012
            rok zapowiadane jest przebiegunowienie ziemi.Skądś także sie wzielo mowienie o 7
            niebie,jako krainie wiecnej szczęśliwosci,raju,itp.W róznych kulturach
            róznie,ale sprowadza sie do tego samego.Armagadon,koniec świata,piekło,jak by
            nie zwał,oznacza jakiś kataklizm i koniec niekoniecznie calkowity,ale napewno
            koniec jakiejś epoki.Moze jednak cos w tym jest?Tyle,ze mowienie o tym w
            kontekscie wiary i Boga wydaje mi się przesadą.Jezeli jest i stworzył świat,to
            chyba nie po to, by niszczyc swoje dzielo i robic sobie eksperymenty dla zabawy.
    • bez_senna Re: Istoty pozaziemskie zamiast bóstw. 25.03.06, 20:23
      Bardzo podobna sytuacja miała miejsce, kiedy na wyspy dotąd nieznane,
      zamieszkiwane przez prymitywne ludy, przybywali odkrywcy. Każdy z posiadanych
      przez białych ludzi przedmiotów mógł stanowić dowód na ich "boskość", taki cud.
      Wcześniej mieszkańcy tamtych wysp byli przekonani, że nigdzie poza nimi życie
      nie istnieje. Ich "bogowie" odpływali, a oni nadal uprawiali ich kult,
      przekazywali wiedzę na ich temat z pokolenia na pokolenie. Były przypadki, że
      po latach ktoś tam znów przybywał, i, ku jego zaskoczeniu, z miejsca oddano mu
      cześć, bo kult nadal trwał.

      Wracając do naszych wierzeń: przecież nieustannie obecne są tam motywy
      kojarzące się z cywilizacją pozaziemską: bogowie przybywają z nieba,
      czynią "cuda", które faktycznie byłyby nierealne jak na ówczesny rozwój nauki,
      ale przy jej większym zaawansowaniu - kto wie. To samo powtarza się w ogromnej
      ilości przekazów religijnych. Na pewno ludźmi spisującymi je kierował strach
      przed śmiercią, na pewno nie umieli wytłumaczyć sobie wielu zjawisk. Ale czy
      tylko o to chodziło? Jak to możliwe, że w tylu miejscach na ziemi ludzie masowo
      zaczęli opisywać podobne wydarzenia, podobne istoty? Wierzący powie: chodziło o
      boga. Jednak rzecz w tym, że opisywani w różnych przekazach bogowie nie mieli
      cech typowych dla absolutu. Nie byli wszechmocni: używali różnych pojazdów,
      narzędzi, podejmowali jakieś decyzje po to, by potem ich żałować i chcieć
      cofnąć.

      Do Danikena należy podejść sceptycznie, ale podejść, podejść koniecznie.

      Jeszcze jedna rzecz. Załóżmy, że będziemy mieli w dalekiej przyszłości genetykę
      (zabawy klonowaniem itd.) i astronautykę na bardzo wysokim poziomie. Teraz w
      dużym uproszczeniu: nasi naukowcy dolatują na jakąś planetę, gdzie znajdują
      pewne formy życia, w sumie dość rozwinięte, ale ciągle za mało, żeby myśleć
      racjonalnie, tworzyć społeczność, kulturę. (Przykładowo, bo wersji może być
      bardzo wiele). Co robią?
    • adam81w bylyby jaja jakby sie okazalo ze ludzkosc przez ki 25.03.06, 21:02
      lka tysiecy lat modlila sie do obcych z kosmosu smile

      aczkolwiek nie jest to wykluczone . tylko skolei w takim wypadku powstaja
      pytania . po co sie modlic ? skad pomysl ze to mialoby cokolwiek dac ? i czy to
      nie swiadczy o tym jacy madrzy inaczej sa ludzie ze modla sie do obcych .
    • no_no Re: Kosmici są wśród nas. 26.03.06, 01:25
      Po profesorze rosyjskim przekonanym o istnieniu istot pozaziemskich i ich
      wpływie na ludzkość, trafiłem w necie na kolejnego naukowca, tym razem rodzimego
      chowu, który jest przekonany o obecności i wpływie obcych cywilizacji na życie
      Ziemian.
      Doktor Jan Pająk, bo tak nazywa się twórca "Totalizmu" - filozofii szczęśliwego
      i spełnionego życia, na swojej stronie szeroko i naukowo dowodzi istnienia Boga
      i UFOnautów.
      W odróżnieniu jednak od naukowca rosyjskiego, nasz rodak jednoznacznie wskazuje
      na niecne zamiary kosmitów wobec gatunku ludzkiego. Pisze nawet, jak rozpoznać
      naszych wrogów.

      Pan Jan przedstawia nam gorzką prawdę! Uświadamia nas, że planeta Ziemia jest
      skrycie okupowana i rabowana przez kosmicznych krewniaków ludzi, popularnie
      zwanych UFOnautami. Ale co ja będę strzępił sobie język po próżnicy?
      Chcecie, to poczytajcie. Dowiecie się w końcu, co mamy rozumieć pod pojęciem
      Boga, Zła, Antychrysta, Nirwany i Prawdy. I to wszystko poparte dowodami naukowymi!
      members.fortunecity.com/timevehicle/totalizm_pl.htm#
      no_no - w końcu nie tylko Żydzi, ale i Polacy mają swego Mesjaszasmile

    • rapsodiagitana Poznajcie raelian ;) 26.03.06, 12:25
      www.rael.org/polish/index.html
      Kiedyś miałam okazje być na spotkaniu z jednym takim. Zarzekał się, że to nie
      jest żadna religia... No cóż, ja mam inne zdanie.
      • kamajkore Re: Poznajcie raelian ;) 26.03.06, 16:10
        rapsodiagitana napisała:

        > www.rael.org/polish/index.html
        > Kiedyś miałam okazje być na spotkaniu z jednym takim. Zarzekał się, że to nie
        > jest żadna religia... No cóż, ja mam inne zdanie.
        Czytałas może Houellebecq'a? On jest chyba realianinem smile Ale nie wiedziałam że w Polsce takie egzotyczne wyznania działają.
        • rapsodiagitana Re: Poznajcie raelian ;) 26.03.06, 18:23
          Nie czytałam... Jest na mojej długiej liście książek-do-przeczytania, ale nie na
          czołowej pozycji wink Raelian jest w Polsce niewielu, ale są. Miałam na studiach
          takie zajęcia "Nowe zjawiska religijne" i obejmowały one między innymi spotkania
          z reprezentantami różnych ruchów. Tak poznałam też raelian... Powiem szczerze,
          że dziwnie ogląda się dojrzałego, poważnego człowieka, który z pełnym
          przekonaniem mówi o tych Elohim, Ambasadach i innych takich. Z drugiej strony
          etyczne zasady tej "ateistycznej religii" są rozsądniejsze od dziedzictwa wielu
          bardziej tradycyjnych systemów religijnych... Chyba łatwiej by mi sie żyło z
          raelianinem niż bardzo zaangażowanym katolikiem (dopóki nie zaczęłabym wspominac
          o ewolucji wink )
          • kamajkore Re: Poznajcie raelian ;) 26.03.06, 18:57
            > a
            > z reprezentantami różnych ruchów. Tak poznałam też raelian... Powiem szczerze,
            > że dziwnie ogląda się dojrzałego, poważnego człowieka, który z pełnym
            > przekonaniem mówi o tych Elohim, Ambasadach i innych takich.
            może tylko z początku dziwnie... bo mi na przykład dziwnie jak widzę poważnego pana, który w Wiadomościach relacjonuje dziłalność trybunału do spraw cudów JPII .
            a jak żyć... to tylko z ateistą! smile
    • abstrakt2003 Istnieją kosmici. 26.03.06, 19:14
      może nawet odwiedzli naszą planetę. Nie ma na to dowodów. Ale wykluczyć tego
      też się nie da.
      Nie ma to nic wspólnego z istnieniem Boga.
      • stek22 Są inne cywilizacje ale czy akurat pozaziemią? 26.03.06, 22:17
        Nie ma dowodów w odwiedziny kosmitów na Ziemii. Mogą być tylko poszlaki,
        mocniejsze lub nie. Niektórzy robią z poszlak - fakty i to jest nieszczęście.
        Pewne rzeczy dają do myślenia. Wszystkim czytającym i myślącym polecam
        analizę mitów hinduskich oraz .... sumeryjskich.
        W eposach hinduskich są opisy, wypisz wymaluj, wybuchu bomby atomowej. Tylko
        jak do tego podchodzić?
        Albo epos o Enki. "porwał go żelazny orzeł tak szybko wznosząc się do góry że
        jego ciało stało się jak kamień"
        Primo - jak ówczesny człowiek mógł nazwać statek kosmiczny jak nie przez
        analogię przez coś co znał. Pamiętajmy jak indianie nazywali pociąg - "żelazny
        rumak" więc nie wyśmiewajmy "żelaznego orła"
        Secudno - jak kamień.Ciało jak kamień w czasach gdy największą prędkością była
        konna jazda. Przypadek? Porwał go tak szybko .... jak kamień. Nie znali słowa
        przeciążenie, ale opis jednoznacznie wskazuje iż chodzi o zjawisko, którego nie
        można była w ówczesnych czasach osiągnąć za pomocą ludzkich możliwości. A które
        jest znane nam gdy zaczęliśmy latać szybko w przestrzeni i w ...... kosmos!
        Jak to rozumieć. Nie jest to jednak jednoznaczne. Pamiętajmy iż rysunki na
        pustyni Nazca były rysowane tak że widziano je z góry. Ale nie rysowano ich dla
        kosmitów, bo ówcześni indianie znali .... Balon. Nie tak zaawansowane
        technologiczne jakie znamy. Ale znali zasadę i potrafili się wznieść na
        niewielkie wysokości. Tak więc czy to są kosmici czy my sami? Gdyby w Papui
        Nowej Gwinei, wśród plemion w miejscu gdzie nie poznano białego człowieka i
        jego technologii wylądował amerykański helikopter z naukowcami objuczonymi
        aparaturą to co te plemiona by sobie pomyślał. Jedni by myśleli - bogowie, a
        inni by mówili gdzieś tam wysoko w górze (poza ziemią) żyją inni.
        • vitmik Re: Są inne cywilizacje ale czy akurat pozaziemią 27.03.06, 07:12
          primo:kto lub co stworzylo kosmitów?
          drugie primo: dlaczego oni stworzyli nas?
          trzecie primo ultimo: a jesli ci kosmici to nie zadni kosmici ale ludzie z
          PRZYSZŁOŚCI od czasu do czasu cofajacy sie w czasie?

          jak bedziemy znac odpowiedzi na te 3 pytania to mozemy dyskutowac o zastapieniu
          Boga przez kosmitów.
          • tatsumi1karasawa Re: Są inne cywilizacje ale czy akurat pozaziemią 27.03.06, 08:40
            Twoje pytania są słuszne i trzeba o nich dyskutować.Nie podoba mi się
            jednak,dlaczego odnosisz te pytania tylko do istot pozaziemskich,a nie do
            Boga.Nalpierw ty sobie odpowiedz - z czego Bóg powstał? Czym się kierował gdy
            nas stwarzał? Jakie ma plany względem nas w przyszłości.Wiem,że najlepiej
            powiedzieć,że Bóg,Ziemia i Kosmos są odwieczne,ale mnie to nie satysfakcjonuje.
            • vitmik Re: Są inne cywilizacje ale czy akurat pozaziemią 27.03.06, 09:49
              no dobra,nas stworzyli kosmici, nasi przodkowie uznali ich za bostwa, ale jak
              powstali ci kosmici? tez ich ktos stworzył?
              a kto stworzyl tego który ich stworzył?
              tak mozna zadawac pytania do usranej smierci.
              a moze wszechswiat to taka wlasnie karuzelka, daleko mi do ideologii "matrixa"
              ale gdyby cywilizacje podrózowały zaludniajac nowe planety to ma to jakis
              sens. "kosmici" zaludnili ziemie, moze nasi potomkowie tez kiedys, za 100 albo
              1000 lat zaludnia jakas planete ktora jest obecnie poza nasyzm zasiegiem
              dotarcia. i tyle.

              kalnedarz majow konczy sie w 2012. no cóz, jesli w to wierzycie to wasza sprawa.
              ale jak mozna dac sie podbic 300 zoldakom pizarro, majac kilka milionow
              obywateli? tak byli zajeci studiowaniem nieba ze nie zauwazyli hiszpanskich
              statkow hehehehe
              • nick_penis Re: Są inne cywilizacje ale czy akurat pozaziemią 27.03.06, 10:33
                > ale jak mozna dac sie podbic 300 zoldakom pizarro, majac kilka milionow
                > obywateli? tak byli zajeci studiowaniem nieba ze nie zauwazyli hiszpanskich
                > statkow hehehehe

                Zdaje się, że zgubiła ich zbytnia namiętność do mitologizowania rzeczywistości.
                Uwagę tę adresuję do osób wypowiadających się (pardon, ale w niektórych
                przypadkach niedorzecznie) w tym wątku.
          • stek22 Re: Są inne cywilizacje ale czy akurat pozaziemią 30.03.06, 17:14
            Właśnie - istnienie kosmitów nie rozwiązuje problemu, tylko go oddala. Jak nie
            nas to coś/ktoś stworzył kosmitów. Pod tym względem temat kosmitów jest
            niewiarygodny - gdyż nie stosuje się brzytwy Ockhama
            Też czasami myślę iż możemy siebie samych z przyszłości/przeszłości widzieć
            lecz tak odmiennych że myślimy że to kosmici
    • markus.kembi Re: Istoty pozaziemskie zamiast bóstw. 27.03.06, 21:34
      Nie, niekoniecznie istot pozaziemskich i zjawisk nadprzyrodzonych. Prymitywne
      ludy mają to do siebie, że przyczyny wszystkiego, co jest dla nich trudne do
      zrozumienia upatrują w woli bóstw. Piorun strzeli - dzieło Zeusa/Thora/Peruna.
      Powódż - widocznie bóg rzek i mórz sie rozgniewał. Panuje susza - trzeba wznosić
      modły i składać więcej ofiar by przebłagać bóstwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka