judasz-utopista 27.04.06, 10:07 dlaczego Bog jest rodzaju meskiego? dlaczego nie ma rownorzednej mu Bogini, a moze jakiegos bezplciowca? Fetysz samcow? Biernosc kobiet? Zdlawienie kobiecosci do sluzalczego bytu? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna.d.arc Re: Plec Boga 27.04.06, 10:11 Ee tam, nie dorabiaj filozofii. Prymitywne społeczeństwa są zdominowane przez samców. To normalne. Samce wszystkim rządzą to i samce wymyśliły sobie bogów. Zdecydowana większość, o ile nie wszyscy najważniejsi bogowie wszystkich religii to mężczyźni. Podobnie jest i z chrześcijaństwem. Najważniejszy jest Bóg Ojciec. Pomniejsi Bogowie to jego syn, jego duch i bogini Matka (notabene archetyp Bogini-Matki przewija się przez wiele religii, jako że to kobieta-matka jest źródłem życia, a nie mężczyzna - niemniej mężczyzna jest najważniejszy). Odpowiedz Link
judasz-utopista Re: Plec Boga 27.04.06, 10:14 ale dlaczego kobiety daly sie tak stlammsic? Patrz, ile nachalnych wielbicielek ma ten Bog samiec. Odpowiedz Link
nick_penis Re: Plec Boga 27.04.06, 10:15 Dlaczego zatem w innym wątku chcesz dyskutować o wychowywaniu dzieci tylko z matkami? A ojcowie to co, do cholery? Odpowiedz Link
taus Re: Plec Boga 27.04.06, 10:29 Joanno, tu się z toba do końca zgodzić nie mogę W najbardziej prymitywnych społeczeństawach (okres neolitu) powrzechny był matriachat, a najważniejsza bogini była kobietą. Świadczą o tym figurki pochodzące z tego okresu. Później religie patrialchalne zaczeły dominować, ale z początku bóstwa i boginie kobiece nadal były silne np. Atena, Afrodyta, Demeter u greków, a wcześniej choćby Gaja W mitologi Perskiej istniał na przykład kult Anahit (bogini płodności, słodkiej wody) U Inków jest Supay (bogini świata podziemnego) Owszem faktem jest, większość religi jest patrialchalnych, tak wyszło . . . i cuż my biedne współczesne samce możemy na to po poradzić ?? Odpowiedz Link
judasz-utopista Re: Plec Boga 27.04.06, 10:42 ale czy wiadomo cos na temat przyczyny, dlaczego matriarchat zostal zdominowany przez patriarchat? Przeciez kobiecosc byla swietoscia? Czy ma to cos wspolnego z przejsciem spolecznosci z lowiectwa na rolnictwo? Matka-Ziemia byla nietykalna. taus napisał: > Joanno, tu się z toba do końca zgodzić nie mogę > W najbardziej prymitywnych społeczeństawach (okres neolitu) powrzechny był > matriachat, a najważniejsza bogini była kobietą. Świadczą o tym figurki > pochodzące z tego okresu. > > Później religie patrialchalne zaczeły dominować, ale z początku bóstwa i > boginie kobiece nadal były silne np. Atena, Afrodyta, Demeter u greków, a > wcześniej choćby Gaja > > W mitologi Perskiej istniał na przykład kult Anahit (bogini płodności, słodkiej > > wody) > U Inków jest Supay (bogini świata podziemnego) > > Owszem faktem jest, większość religi jest patrialchalnych, tak wyszło . . . i > cuż my biedne współczesne samce możemy na to po poradzić ?? > Odpowiedz Link
judasz-utopista Re: Plec Boga 27.04.06, 10:23 cos Ci sie penisie zwiduje tak z rana, moze na kacu? Idz sie lepiej zaklinuj. Odpowiedz Link
nick_penis Re: Plec Boga 27.04.06, 10:26 Koleś, czego twarz otwierasz, jak nie mówię do Ciebie? Odpowiedz Link
judasz-utopista Re: Plec Boga 27.04.06, 10:36 trudno, to mow wyraznie, bo podpisales sie pod moim wpisem. nick_penis napisała: > Koleś, czego twarz otwierasz, jak nie mówię do Ciebie? Odpowiedz Link
adam81w Re: Plec Boga 27.04.06, 13:45 bo bog jest facetem kurde jak mozna to podwazac , nawet ja ateista to wiem no dobra dobra bez zartow . wiesz poniewaz niewiadomo czy bog jesli istnieje jest facetem wiec rownie dobrze moze byc i babka . a bog jest bialym mezczyzna to dopowiedz sobie kto go wymyslil . Odpowiedz Link
bez_senna Re: Plec Boga 28.04.06, 22:49 Było takie hasło: "Dopóki Bóg jest mężczyzną, mężczyzna jest Bogiem". Nie da się nie zauważyć silnie patriarchalnego charakteru religi, który bardzo często przejawia się w upodleniu kobiety, uprzedmiotowieniu, a przede wszystkim kontroli i tłamszeniu seksualności i przyjemności z niej płynącej. Kobieta w wierze plącze się między archetypem Ewy-kusicielki a Maryi (rzekomo) dziewicy. Fakt, że bardziej światłe strony Kościoła próbują coś z tym zrobić, poprowadzić zmiany w odpowiednim kierunku, ale to jest proces naciągany, nienaturalny (skazany na porażkę?), dostosowywanie się. To nie świadczy o jakiejś złej woli, tylko o tym, jak bardzo religia robi taką "nakładkę" na ludzką naturę. Mieliśmy, mamy i jeszcze długo mieć będziemy kulturę patriarchalną (geneza patriarchatu to ciągle sprawa sporna, słyszałam różne wersje). W takiej kulturze "człowiek" jest automatycznie rozumiany jako mężczyzna. Sugestie, że zamiast boga mogłaby być bogini, budzą automatyczny śmiech, pobłażliwość i podejrzenie o lekkie nawiedzenie. Sytuację pogarszają na dodatek sylwetki świętych, męczennic promowane jako niedoścignione wzory. Katoliczka jest wobec tego wrzucana jest w schemat poniżenia, poczucia winy, kultu wobec Mężczyzny - wobec Boga. Mamy społeczną dominację mężczyzny, więc bóg jest mężczyzną; bóg jest mężczyzną, więc mamy dominację mężczyzn, i kółko się zamyka, kropka. Nawet w religiach politeistycznych, gdzie występowały boginie, nadal obecny był bardzo szablonowy podział: bóg - dominacja, siła, władza, bogini - płodność, macierzyństwo, opiekuńczość. Nawet nie wiem, co jest gorsze: to, że w przestrzeni publicznej kobieta istnieje tylko jako matka, czy to, że nie istnieje w ogóle. Mimo wszystko, gdybym, mając konieczność życia w kulturze religijnej, mogła wybrać dowolną, byłaby to chyba kultura pogańska. O wiele łatwiej jest określić swoje "ja" i budować jakąś harmonię z otoczeniem, jeżeli kult religijny nie skupia się na jednostce (absolucie, jednym Bogu, pisanym zawsze dużą literą, co jest znaczące), ale dotyczy wielu różnych dziwnych istot, a także zwierząt i innych elementów przyrody. Nie ma tego niezdrowego zatrzaśnięcia. Odpowiedz Link
judasz-utopista Re: Plec Boga 29.04.06, 10:03 kobiecosc tak jak prawdziwa duchowosc jest na tym swiecie rzadkoscia, albo czesto zyje zyciem utajonym. Kobiety czesto przyjmuja i pielegnuja w sobie cechy meskie, by moc stawic czola meskim wymaganiom i wyzwaniom. W swiecie kobiecym, mezczyzna byl poeta. Odpowiedz Link