Dodaj do ulubionych

Wojujacy katolicy protestuja!

17.05.06, 16:13
Stanowczo protestuję przeciwko rozpowszechnianiu przez UIP United International Pictures filmu „Kod da Vinci”.
Uważam, że Państwa decyzja o dystrybucji w Polsce tego filmu stanowi pogwałcenie konstytucyjnej zasady wolności sumienia i wyznania oraz obraża uczucia religijne katolików.
Zarówno twórcy tego filmu, jak i jego dystrybutorzy wykazują brak poszanowania dla tych, którzy ze względu na swoje wyznanie otaczają osoby Chrystusa i Apostołów, jak i wszelkie formy ich fizycznego przedstawiania, szczególną czcią i szacunkiem. Dlatego też domagam się od Państwa wycofania filmu „Kod Leonarda da Vinci” z dystrybucji na terenie Polski.
Informuję również, że będę wzywał znajomych i przyjaciół do bojkotowania pozycji filmowych rozpowszechnianych przez UIP United International Pictures.

protestuj.pl/

Nie wiem czy sie smiac czy plakac.
Tam gdzie sie zaczyna moja wolnosc (slowa na przyklad) tam sie konczy Wasza drodzy katolicy! I w nosie mam w co wierzycie.
Obserwuj wątek
    • adam81w Re: Wojujacy katolicy protestuja! 17.05.06, 16:18
      Uważam, że Państwa decyzja o dystrybucji w Polsce tego filmu stanowi pogwałceni
      > e konstytucyjnej zasady wolności sumienia i wyznania oraz obraża uczucia
      religi
      > jne katolików

      -----------------
      hm przeciez

      uznawanie ze tylko uczucia katolików moga byc obrazane stanowi pogwałcenie
      konstytucyjnej zasady wolności sumienia .
      • adam81w Re: Wojujacy katolicy protestuja! 17.05.06, 16:18
        tak jak ktos jest wojujacy katolik to jest ok a jak wojujacy ateista to juz
        zle sad
        • nelsonek Nie wiedziales? 17.05.06, 16:19


          • adam81w o ja glupia c :) 17.05.06, 16:22
    • adam81w Re: Wojujacy katolicy protestuja! 17.05.06, 19:56
      cala ta ksiazka jest zbudowana na jednym wielkim falszu ktory jest
      przedstawiany jako prawda - mowi o kodzie da vinczi jakis ksiezulo .
      kurde czlowieku tozto doskonaly opis biblii .

      poza tym nie wiedzialem ze to co napisal brown to ksiazka historyczna .
      wydawalo mi sie ze sensacja , fantazja ale moze to ksiazka historyczna . taki
      podrecznik do podstawowki ?
    • wanda43 Re: Wojujacy katolicy protestuja! 17.05.06, 20:39
      A czy ktos katolikow zmusza do ogladania tego filmu?
      Nie zmusza.Więc niech nie oglądają.
      Za to dzieci na religii zmuszano do ogladania zmontowanego filmu z plodem
      abortowanym nie pytając rodzicow o zgode.
      • the_dzidka Re: Wojujacy katolicy protestuja! 19.05.06, 13:37
        > A czy ktos katolikow zmusza do ogladania tego filmu?

        Otóż to. A książka? Książki też nie byli zmuszeni czytać, prawda? Jak chcieli,
        to kupili, jak nie - omijali ją szerokim łukiem. Po raz kolejny nie rozumiem
        mentalności tych ludzi.
        • adam81w Re: Wojujacy katolicy protestuja! 19.05.06, 14:31
          po prostu katolicy to sa ludzie takiego rodzaju ze im sie wydaje ba sa pewni ze
          jak oni czegos nie robia to kazdy ale to kazdy musi tego czegos nie robic
    • no_no Re: Wojujacy katolicy protestuja! 17.05.06, 23:28
      A o cóż chodzi tym katolikom? Dlaczego tak się wściekli na książkę Browna?
      Dlaczego wydali już dziesiątki publikacji i wygłosili setki mów, prostującychsmile
      rewelacje Browna?
      O co ten raban, sie pytam, skoro sami przyznają, że autor 'Kodu' powiela wieści
      będące od wieków tajemnicą poliszynela, że Jezus nie był Bogiem, tylko
      człowiekiem, a i nie tylko on podważa boskość Jezusa, ale i trzy inne wyznania:
      mormoni, Świadkowie Jechowy i muzułmanie?

      Dlaczego nie grają larum, gdy niemiecki teolog katolicki zastanawia się nad
      prawdziwością Ewangelii, zadając pytania i próbując na nie odpowiedzieć?
      Może przytoczę niektóre z nich:

      Czy Jezus został naprawdę zrodzony z 'dziewicy'?
      Czy jego matka musiała poddać się 'boskiemu sądowi gorzkiej wody'?
      Czy miał braci i siostry?
      Jak kult Maryji wpłynął na biografię Jezusa?
      Czy betlejemska rzeź niewiniątek zdarzyła się naprawdę?
      Co przemilcza Biblia na temat dzieciństwa i młodości Jezusa?
      Kim był nauczyciel Jezusa, Jan Chrzciciel? Dlaczego go stracono?
      Kim wśród uczniów Jezusa byli 'tajemniczy ze sztyletami'?
      Kim był 'Mesjasz' z pustyni? Co znaczą rany Chrystusa?
      Dlaczego zafałszowano opowieść o weselu w Kanie Galilejskiej?
      Dlaczego wymyślono spotkanie Jezusa z 'kobietą przyłapaną na cudzołóstwie'?
      Czy Judasz istotnie był zdrajcą?
      Jak przebiegała ostatnia Wieczerza?
      Czy opis uwięzienia, procesu i śmierci Jezusa jest historycznie prawdziwy?
      Czy Barabarz był zbrodniarzem? A może za imieniem tym kryje się sam Jezus?
      Kiedy Jezus umarł?
      Czy zmartwychwstał naprawdę?
      Czy legendarny Całun Turyński dowodzi, że Jezus żył po śmierci?

      Tak, wielu nie widziało, a uwierzyło w historię życia i śmierci Jezusa,
      podaną im przez Konstantyna i zawartą w czterech wybranych Ewangeliach.
      Niektórzy jednak - ci bardziej dociekliwi spekulująsmile, a jeszcze inni pytają...

      Ludzie, i o co ten cały raban, kiedy wielu pasterzy KK i Opus Dei twierdzą,
      że Brown - zresztą podobno chrześcijanin - zrobił chrześcijaństwu ogromną reklamę?
    • edico Re: Wojujacy katolicy protestuja! 18.05.06, 01:49
      A czy wyobrażasz sobie katolików nie protestujących czy też nie nzrzucających
      innym własnych hiobbowych wizji bez względu na konsekwencje?

      Posłanie na stracenie 50 tys. dzieci łudząc się nadzieją, że one zrobią to,
      czego nie zrobiły wyprawy krzyżowe, chyba dopełnia obrazu sad
    • monia4781 Re: Wojujacy katolicy protestuja! 18.05.06, 19:21
      A ja bym obejrzała ten film z chęcią.
      • billy.the.kid Re: Wojujacy katolicy protestuja! 18.05.06, 19:56
        KArTOfLE muszą z kimś/czymś WALCZYĆ. bez tego jakoś smutno by im było.
        • no_no Re: Kto jest za? Ręka do góry! 19.05.06, 12:15
          Histeria wokół książki Browna początkowo zdawała się mieć nad wyraz spokojny
          przebieg. Kościół katolicki starał się starym, dobrym zwyczajem najpierw ją
          zbagatelizować.

          Ewangelię Judasza potraktowano jeszcze bardziej lekceważąco, poświęcając jej
          kilka artykułów i parę 'uczonych' dyskusji, których sens sprowadzał się do tego,
          że w ogóle o czym tu mówić? Judasz zdrajcą był, a jedyną obowiązującą wykładnią
          religijnej baśni, jest to co Kościół podaje.

          Gdy powstał film na podstawie 'Kodu', dopiero podniósł się rwetes. To nie
          uchodzi, to się nie godzi by ktokolwiek śmiał robić z Jezusa - Syna Boga,
          jakiegoś tam podrzędnego kaznodzieję, który - o zgrozo! - miałby mieć żonę
          i dzieci? Toż to obraza boska! Jezus i miłość do kobiety, jakieś bachory na
          dodatek? Tosmile uderza w podstawy wiary i doktryny Kościoła, to jest atak na
          świętą instytucję, to jest sianie nienawiści do chrześcijaństwa, to jest
          zamierzenie się na fundamenty całej europejskiej kultury i świata.
          W imię czego? - pyta pan Koper.

          - Czy można zjeść słonia? (w domyśle chodzi o całą wiarę chrześcijańską)-
          pyta dziennikarz Ozonu. W kawałkach tak - mówi Marcin Koper, dając swój wyraz
          niezadowolenia z powodu wydania 'Kodu Leonarda da Vinci'. Dalej stwierdza, że
          przeczytanie tej książki to nie jest obowiązek. I proponuje:"Może lepiej czytać
          książki, które z nią polemizują?"

          Ha! No jasne panie Koper. Idąc tym tropem rozumowania, zamiast czytać
          Biblię, lepiej od razu wziąć się za czytanie publikacji, które ją krytykują -
          a ich autorzy twierdzą, że nie tylko ewangelie i listy apostolskie, lecz cały
          Nowy Testament, to nic innego, jak misterna przeróbka dzieł dawnych Mędrców,
          dokonana przez kapłanów na ich własny użytek - to w wersji łagodniejszej;
          w wersji mocniejszej (jak u Lloyda Grahama) - Biblia, to podręcznik gwałtu,
          ludobójstwa i zniszczeń, lub - jak to określił jeden z forumowiczów - torba
          nonsensów.

          Co najbardziej boli chrześcijan, na co się tak wściekają hierarchowie KK?
          Ano na to, jak przyznał jeden z pasterzy KK, że w swojej książce Brown
          jednoznacznie przedstawia Jezusa jako człowieka, a nie Boga. I oto jest cała
          wojna, a nie o ciemne strony działania Opus Dei i inne takie tam mało ważne
          szczegóły.

          Na stronie 'Dzieła Bożego' znalazłem artykuł, w którym punkt po punkcie autor
          rozprawia się z 'Kodem'. Ale najbardziej zaintrygował mnie taki to fragment
          tego tekstu:

          "Chrześcijanie byli pewni boskości Chrystusa, wiele lat przed Niceą.
          W rzeczywistości w Nicei debatowano o nauczaniu Arrio, księdza heretyka
          z Aleksandrii, który od 319 roku nauczał, że Jezus nie był Bogiem, ale bóstwem
          niższej klasy. Spośród 250 biskupów, tylko dwóch głosowało zgadzając się
          z postawą Arrio. Wygrali zwolennicy tezy, że Syn Boga został zrodzony, a nie
          stworzony , współistotny Ojcu, czyli że Bóg Syn jest tak samo Bogiem, jak Bóg
          Ojciec, i że Bóg jest jeden, ale w różnych osobach."

          Rozumiecie? Synod w Nicei przegłosował zdecydowaną ilością głosów 'za',
          że Jezus Bogiem jest. No_no - cóż za demokratycznawink instytucja.
          Koncepcja ksiądza Arrio okazała się być w mniejszości.

          To prawda, że każda ze stron obstaje przy swojej interpretacji historii. Komu
          wierzyć? - pyta pan Koper. Podejrzeniom Dana Browna czy Kościołowi? W gestii
          każdego czytelnika pozostaje wybrać, kogo obdarzy zaufaniem - kończy wywód.

          Ja już wybrałem - nie wierzę ani Kościołowi, ani Brown'owi. Zaufałem natomiast
          swemu rozumowi, który mi mówi: Za imieniem Jezusa nie kryje się ani Bóg, ani
          człowiek. Jezus - to tylko koncepcja filozoficzna - jedna z wielu jakie
          stworzyła ludzkość.

          no_no - kelner! kawałek trąby słonia poproszęsmile
          fakty.interia.pl/news?inf=749602
          • adam81w Zjemy ta zabe ... pardon slonia :D 19.05.06, 14:34
          • watanabe.miharu Re: Kto jest za? Ręka do góry! 23.05.06, 19:33
            no_no napisał:

            >To nie
            > uchodzi, to się nie godzi by ktokolwiek śmiał robić z Jezusa - Syna Boga,
            > jakiegoś tam podrzędnego kaznodzieję, który - o zgrozo! - miałby mieć żonę
            > i dzieci? Toż to obraza boska! Jezus i miłość do kobiety, jakieś bachory na
            > dodatek? Tosmile uderza w podstawy wiary i doktryny Kościoła, to jest atak na
            > świętą instytucję, to jest sianie nienawiści do chrześcijaństwa, to jest
            > zamierzenie się na fundamenty całej europejskiej kultury i świata.

            No właśnie, przeciez kościół lubi jak ludzie produkują dużo dzieci, wiec skad
            nagle to oburzenie? Chyba powinno im się spodobać, że Jezus też zostawił po
            sobie jakies potomstwo, nie?wink
    • antixionc Re: Wojujacy katolicy protestuja! 19.05.06, 23:35
      A tutaj inna wypowiedź xiędza...
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,3356588.html?as=1&ias=2
      • adam81w Re: Wojujacy katolicy protestuja! 19.05.06, 23:58
        ten ksiadz powiedzial :

        niepotrzebnie naukowo zaczęliśmy polemizować z fikcją

        heheheh naukowo . a co z was za naukowcy ? smiechu warte . sami wciskaja kit ,
        bajki , fikcje i chca sie wyzej stawiac od innych fikcji literackich
    • kapitan.kirk Re: Wojujacy katolicy protestuja! 23.05.06, 09:49
      A dlaczego katolikom nie wolno pisać listów protestacyjnych w sprawach, które
      ich poruszają? Czy jest jakiś zakaz ze względu na wyznanie?

      Apel taki faktycznie nie ma większego sensu, bo wszak mamy wolność mediów i nikt
      nikomu nie każe ani nie zabranmia oglądać filmów. Tylko dlaczego to nie działa w
      drugą stronę? Przecież wasze argumenty są dość obłudne. Po co protestować
      przeciwko nazistowskim listom lewicowców "do odstrzału"? Przecież nikt ich nie
      każe czytać. Po co protestować przeciwko biciu kobiet? Przecież nikt ich nie
      zmusza do pozostawania w toksycznych związkach. Po co protestować przeciwko
      poczynaniom PiSu? Przecież wybory były demokratyczne, a Giertych i Lepper
      znaleźli się w rządzie zgodnie z prawem...

      Prawo do protestu w dowolnej sprawie ma w Polsce każdy; tak się składa, że także
      ortodoksyjny katolik.

      Pzdr
      • vitmik Re: Wojujacy katolicy protestuja! 23.05.06, 10:22
        lewackie pajace i pedryle tez protestuja przeciw giertychowi chociaz ten nic
        złego jeszcze nie zrobił a chce zrobic dobrze (podwyżki, dyscyplina, zero
        tolerancji dla bandzioró w szkołach).

        to wam nie przeszkadza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka