Dodaj do ulubionych

Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca?

06.06.06, 00:23
Lepsze od niekatolików? Do kogo prędzej zwrócilibyście się o pomoc
materialną: do nieznajomego katolika, nieznajomego protestanta, nieznajomego
ateisty, czy jeszcze kogoś innego? Zakłóżmy że macie informacje wyłącznie o
przynależności religijnej i nawet tej osoby nie widzicie.
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 06.06.06, 00:48
      "Dobre serce" raczej (według mnie) nie wynika z religii, typu wiary, w głównej
      części, ale raczej z pewnej filatropii, z wrażliwości na czyjąś biedę, a nawet
      z czasu chwili, w której się znajdujemy. Z mego punktu wiedzenia, raczej
      ludzie biedni są szybsi do ofiary niż bogaci. Każda religia głosi potrzebę
      jałmużny, ale jej odczucie raczej tkwi w sferze rodzajów psychiki człowieka.
      Krzysztof Kolumb przekazał informację, że tubylcy jakich spotkał,
      charakteryzowali się wielką ofiarnością, nie tylko do nich, co można
      podciągnąć, że widzieli w nich bogów, ale w stosunku do samych siebie. Poziom
      ich religii był zaden, mieli raczej prymitywne odczucia, stali na poziomie
      niskiego rozwoju cywilizacyjnego, co pozwala sądzić, że im czlowiek był
      bardziej pierwotny, tym bardziej skory do podzielenia się z innym czlowiekiem.
    • watanabe.miharu Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 06.06.06, 13:15
      To raczej nie zależy od religii, ale od każdego człowieka indywidualnie. Pewnie
      religia może wzmocnić pewne cechy osobowościowe danej osoby, ale nie sądzę, by
      'nawrócenie się' na religię (bądź odejście od niej) diametralnie zmieniło kogoś
      z psychopaty w miłego człowieka (lub na odwrót).
    • theodorka Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 06.06.06, 16:26
      Zwróciłabym się do zielonoświątkowca smile.
      • kociak40 Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 06.06.06, 21:35
        theodorka napisała:

        > Zwróciłabym się do zielonoświątkowca smile.


        Niby, że w dolarach da? w "zielonych"?
        • theodorka Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 14.06.06, 18:16
          kociak40 napisał:

          > theodorka napisała:
          >
          > > Zwróciłabym się do zielonoświątkowca smile.
          >
          >
          > Niby, że w dolarach da? w "zielonych"?

          Śmieszne big_grin. To teraz już wiem, skąd ich nazwa - to taki przekaz podprogowy wink.
    • kamajkore Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 07.06.06, 23:15
      > Lepsze od niekatolików? Do kogo prędzej zwrócilibyście się o pomoc
      > materialną: do nieznajomego katolika, nieznajomego protestanta, nieznajomego
      > ateisty, czy jeszcze kogoś innego? Zakłóżmy że macie informacje wyłącznie o
      > przynależności religijnej i nawet tej osoby nie widzicie.
      hm. do żadnego z nich. zwróciłabym się przede wszystkim do _znajomego_ smile
    • seth.destructor Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 14.06.06, 18:33
      Nieznajomego protestanta.
    • markus.kembi Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 14.06.06, 20:38
      Zgłosiłbym się do muzułmanina, bo jałmużna jest jednym z 5 filarów islamu i jak
      muzułman nie wspomoże potrzebującego, to oddala się od tego takiego raju z 70
      dziewicami.
      • wanda43 Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 14.06.06, 21:19
        Godzine temu wlasnie widzialam ofiarnosc podobno w 95% katolickiego narodu.Korek
        na jednej z tras wylotowych Wawy,miedzy samochodami chodzi dwoch kalekich,jeden
        z kikutami zamiast rąk,drugi nie ma obu nog,to widac.Dalam ja,heretyczka i
        wywrotowiec i jeszcze 1 osoba z kilkudziesieciu samochodow,ktore widzialam.Oni
        sa skazani na pomoc,bo nie maja mozliwosci dorobienia.Dla wielu,siedzących w
        tych super wozach,zlotowka,to nic,dla nich,to mozliwosc przezycia.Niech sobie
        nawet wypiją,to na zdrowie,choc na chwile zapomną o swoim kalectwie.
        • wladi3 Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 14.06.06, 21:35
          "Byłem głodny a daliście mi jeść ..."
          Dla mnie nie jesteś wywrotowcem ..., a jeżeli heretycy mają Takie serca - ja
          Katolik chylę czoło .
          Bóg Jest Bogiem i Ojcem tych pokornych i tych niepokornych i Jest Miłością .
          Zmarły ks.prof. Józef Tischner mówił że w ostatecznym rozrachunku z Bogiem
          zdamy przed nim relację nie z grzechów - lecz z Miłości .
          Pozdrawiam i przesyłam Tobie niepokorna ale o szczerym sercu Wando43 Energie
          Miłości.

          Kocham Cię Boże Ojcze. Władek
    • edico Re: Są to serca bez dna 15.06.06, 00:27
      Słowa papieża Leona XIII z 1903 roku 11878-1903) nie budzą w tym zakresie
      żadnych watpliwości, że to tylko było:
      "Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego,
      ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych,
      ale bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko stanie
      się możliwe. Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych i
      karania winnych."
    • ras_ajri Re: Czy katolicy i chrześcijanie mają dobre serca 15.06.06, 01:34
      do ateisty (bardzo myslący ludzie) i do protestanta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka