grgkh
22.10.06, 01:55
No to można i tę działalność funkcjonariusza religii zapisać na konto
pozytywów istnienia religii. Gdyby nie ona, to pewnie doszłoby do
powszechnego chodzenia z gołymi tyłkami, a to groziło totalna rozpustą w
jednym z najpiękniejszych miejsc na Ziemi.
wiadomosci.onet.pl/1421294,69,item.html