Dodaj do ulubionych

Religia a problem damskich majtek

22.10.06, 01:55
No to można i tę działalność funkcjonariusza religii zapisać na konto
pozytywów istnienia religii. Gdyby nie ona, to pewnie doszłoby do
powszechnego chodzenia z gołymi tyłkami, a to groziło totalna rozpustą w
jednym z najpiękniejszych miejsc na Ziemi.
wiadomosci.onet.pl/1421294,69,item.html
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Re: Religia a problem damskich majtek 22.10.06, 10:47
      W Polsce za to mieliśmy biskupa, który troszczył się o to, by klerycy i młodzi
      xięża braku majtek nie musieli się obawiać.
    • chyba_normalny Re: Religia a problem damskich majtek 22.10.06, 13:30
      ciekawe kto będzie wybierał OBOWIąZUJąCE wzory
      • dagmama Re: Religia a problem damskich majtek 24.10.06, 13:30
        "Pastor" oznacza zupełnie co innego, niż ksiądz katolicki. Czy ktoś słyszał
        słowo "majtki" z ust księdza?
        • adam81w Re: Religia a problem damskich majtek 24.10.06, 22:01
          dagmama napisała:

          > "Pastor" oznacza zupełnie co innego, niż ksiądz katolicki. Czy ktoś słyszał
          > słowo "majtki" z ust księdza?

          do gosposi :
          pani jolu czy wyprala juz pani moje majtki ?
    • grek.grek Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 13:32
      E,tam... To właśnie restrykcyjność Kościoła i religii,czynienie z
      seksu tematu tabu,czegoś zakazanego, podniosło jego atrakcyjność -
      więc Kościół ma większe zasługi w rozbudzaniu zainteresowania tą sferą
      niż jej hamowaniu smile
      • adam81w Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 20:39
        nieprawda grek . koscielna restrykcyjnosc postawy wobec seksu utrudnia ludziom
        pelne realizowanie sie w seksie . A atrakcyjnosc seksu nie musi byc podnoszona .
        on zawsze byl najbardziej atrakcyjny wsrod ludzi . Zainteresowanei czlowieka ta
        sfera rozbudza sie samo a kosciol tylko w tym przeszkadza .
        • kociak40 Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 21:18
          Już ludzkie pojecie przechodzi, co ten Kosciół nasz kochany wymyśla.
          Wydawnictwo koscielne wydało "Poradnik życia rodzinnego" dla kobiet
          katoliczek. W części - Poradnik Ewy-Zdrowie (str. 45 ćwiczenia) czytamy:
          "ćwiczenie 4, 6, 13, 22 - radykalnie likwiduje szparę między udami".
          To już koniec świata dawno zapowiadany.
          • kiki_kaka_kuku Re: Ciasnota nie tylko umysłowa? 26.10.06, 21:38
            > "ćwiczenie 4, 6, 13, 22 - radykalnie likwiduje szparę między udami".
            > To już koniec świata dawno zapowiadany.

            sad((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
            Znaczy sie apokalipsa???

            "A każde z tych cwiczeń zwać się będzie b i a d a"

            szparki...więc póki jeszcze są... smile)))))))))))
          • xxara Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 21:55
            >radykalnie likwiduje szparę między udami
            Nie znam podręcznika, ale chodzi chyba o tę "szparę", która tworzy się gdy
            krzywe nogi staną na baczność. Chodzi o mięsnie-przywodziciele a nie o TĘ
            szparę smile
            • kiki_kaka_kuku Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 22:01
              xxara napisała:

              > >radykalnie likwiduje szparę między udami
              > Nie znam podręcznika, ale chodzi chyba o tę "szparę", która tworzy się gdy
              > krzywe nogi staną na baczność. Chodzi o mięsnie-przywodziciele a nie o TĘ
              > szparę smile

              Jeżeli masz rację...Gratuluję, uratowałeś świat przed zagładą.(Kapitan Ameryka)
              Jesli jednak sie mylisz...biada tobie i nam wszystkim o nieszczęśni.(fałszywy
              prorok)
          • adam81w Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 21:56
            Zadam nie likwidowania szpary miedzy udami big_grin
            • xxara Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 22:03
              Ale której?
              • adam81w Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 22:07
                no tej o ktorej wszyscy myslimy tongue_out
                • kiki_kaka_kuku Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 22:15
                  Przykro nam.
                  Wszystkie zostaly właśnie zlikwidowane.
                  Definitywnie i nieodwołalnie.

                  Nie no, oczywiście żartowaliśmy smile

                  Chociaż czekaj sad Lece sprawdzić sad((
                  • adam81w Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 22:17
                    kiki daj znac jak poszla inspekcja smile

                    i ps jak nam zlikwiduja jedna szparke to sobie wytniemy gdzies indziej druga big_grin
                    • kiki_kaka_kuku Re: Religia a problem damskich majtek 26.10.06, 22:47
                      Uf...NIOSĘ DOBRĄ NOWINĘ !!!

                      ...troche to trwało, no wiecie musialem sprawdzić dokladnie tongue_out

                      ...ale... ŚWIAT PRZETRWA !!!

                      adam81w napisał:
                      ps jak nam zlikwiduja jedna szparke to sobie wytniemy gdzies indziej druga big_grin

                      Hmh.Grzeszne, choć kuszące...

                      > kiki daj znac jak poszla inspekcja smile

                      Taki inspektor to niezła fucha smile
                      A co mi tam idę sprawdzić jeszcze raztongue_out




        • grek.grek Re: Religia a problem damskich majtek 27.10.06, 13:51
          Ale mimo religijnej,i kulturowej po części także, opresji skądś wziął się
          np.pornograficzny biznes i gigantyczne obroty jakie co roku generuje...

          Jakby porównać - kiedy seks jest/był bardziej atrakcyjny i budzi/ł większy
          dreszczyk emocji to wyjdzie jednak na to,że wtedy gdy jest na cenzurowanym -
          dziś jest na każdym kroku,przestał być czymś obłożonym tabu,a co za tym idzie
          utracił znaczną część zmysłowości - człowiek poza tym,że w naturalny sposób
          się nim interesuje,to jednak także posiada zdolność przyzwyczajania się do
          określonego nateżenia bodźców i obecności danej rzeczy w otoczeniu - z tej
          perspektywy będę jednak bronił swego zdanie - że religijna i kulturowa
          restrykcyjność wzmaga smakowitość seksu smile, pobudza intensywniejsze reakcje i
          poszukiwania; pełna swoboda rutynizuje go,nuży i w gruncie rzeczy prowadzi
          do przesytu. To da się dzis zauważyć.

          Kościół ma o tyle wpływ negatywny,że np. ciągle wierzącym narzuca pewien model
          planowania rodziny, sprzeciwia się antykoncepcji. Tutaj faktycznie jest problem.
          • kiki_kaka_kuku Re: Religia a problem damskich majtek 27.10.06, 14:27
            grek.grek napisał:

            >będę jednak bronił swego zdanie
            że religijna i kulturowa
            > restrykcyjność wzmaga smakowitość seksu smile,

            Proszę zauważyć , iz wlasnie ta restrykcyjność sprawia , że rzesza ludzi nigdy
            nie zaznała i nie zazna owej smakowitości seksu, ot chocby z powodu swego lęku
            i poczucia winy, generowanych tą że wlasnie kulturowo/religijna
            restrykcyjnością.


            Posłużę sie wlasnym przykladem:
            Ze strachu przed wiecznym potępieniem cala moja łóżkowa idylla polega na
            klapnięciu sie na wznak na łóżku z zamkniętymi oczyma i zdaniu sie na calkowitą
            inicjatywę mojej partnerkisad Juz nawet nie udaję orgazmów sad Obrzydło sad

            Pisze to dla tych, dla których nie jest jeszcze za późno...

            Zresztą.Katolicyzm to jeszcze w tym wzgledzie pryszcz, mumy to dopiero maja
            uciechę ze swoich igraszek smile



            a jeszcze sugnaturka
            - - - - - - - - - - - -
            SZPARKI DLA WSZYSTKICH !!!



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka