wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=12591&wid=8567742&rfbawp=1161800467.098&ticaid=1290c
nie rozumiem: rodzice "nie winia chlopcow ani ich rodzicow"
....
1. dlaczego n-lki nie bylo w klasie?
2. dlaczego n-lki nie bylo az 20 minut?
3.dlaczego zaden z chlopcow nie bronil tej dziewczynki?
4. dlaczego zadna z kolezanek nie stanela w jej obronie?
5.dlaczego nikt z uczniow nie powiedzial nic zadnemu nauczycielowi?
6. dlaczego ta dziewczyna nie powiedziala nic wlasnym rodzicom?
7.dlaczego...?
s.
PS.
1.czy te dzieci chodzily na lekcje religii?
2.czy NIKT z tych czternastolatkow nie wie jak nalezy sie zachowac w
przypadku molestowania czy proby gwaltu?