Dodaj do ulubionych

Chrzanić głupie dysputy... :)))

20.01.07, 04:52
Tyle jest piękna na świecie.
Tyle i w tak wspaniały sposób można o nim mówić.
Na przykład tak jak pewni dwaj poeci. Czy znacie jakieś podobne do tych
wiersze?

Lubię kiedy kobieta - Kazimierz Przerwa-Tetmajer

Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.

Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi
gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.

I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
przyznać że czuje rozkosz, że moc pożądania
zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia
gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.

Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata

??? - Bolesław Leśmian

Nocą umówioną, nocą ociemniałą
Przyszło do mnie ciszkiem to przychętne ciało.
Przyszło potajemnie - w cudzej bezżałobie -
Było mu na imię tak samo, jak tobie...

Zajrzało po drodze w przyszłość i w zwierciadło -
Na pościeli zimnej obok się pokładło -
Dla mnie się pokładło, bym je mógł całować
I znużyć - i zużyć - i nie pożałować!

Lgnęło mi do piersi - ofiarnie pachnące,
Domyślnie bezwstydnie i - posłuszniejące...
W ciemnościach - w radościach - na granicy łkania
Mdlało od nadmiaru niedoumierania.

I nic w nim nie było, prócz czaru i grzechu,
Prócz bezwiednej woni - wiednego pośpiechu -
I prócz tego dreszczu, co ginie w krwi szumie -
A bez niego ciało - ciała nie rozumie

Obserwuj wątek
    • grgkh Do rzeczy 20.01.07, 14:49
      Zacytowanie tych wierszy to nie przejaw jakiejś tam zwykłej chuci, ale refleksja nad ludzką naturą. Jesteśmy zdeterminowani do bardzo emocjonalnego przeżywania. Głębokość tych doznań miała służyć celom ewolucyjnie dla nas najkorzystniejszym. Tak się słożyło, że łapę na tej naszej skłonności położyła religia. Piękno kontaktu między osobnikami naszego gatunku zaczęło służyć wynaturzonemu wielbieniu Pana. Czy nie zwróciliście uwagi na to, że jest to PAN? A kto jest panem? Ten, kto włada niewolnikami, ubezwłasnowolnia, wykorzystuje możliwość osiągnięcia przewagi, dominacji.

      To, co ewolucyjnie miało służyć jednostce, lepszemu przekazaniu jej cech potomstwu, samolubnemu genowi, zaczęło służyć organizacji, która opiera się na swobodnej ewolucji kultury (memetyka). Bóg staje się potężnym narzędziem. Ja to kojarzę z homoseksualizmem opierającym się na tym samym - na miłości, który jednak bezpośrednio nie służy swojemu pierwotnemu celowi. Religia jako (lub "jak") homoseksualizm - ciekawa konkluzja. smile
      • wanda43 Re: Do rzeczy 21.01.07, 21:06
        Az przykro pomyslec,ile milionow ludzi cierpialo z powodu zakazow,nakazow i wmawiania,ze grzech.Ile pieknych dzieczyn i chlopcow zmarnowalo zycie w zakonach,ile z nich dostalo pomieszania zmyslow? Ilez te religie maja na sumieniu!!!
      • grzrzybek Re: Do rzeczy 24.01.07, 01:36
        grgkh napisał:

        > Zacytowanie tych wierszy to nie przejaw jakiejś tam zwykłej chuci, ale refleksj
        > a nad ludzką naturą. Jesteśmy zdeterminowani do bardzo emocjonalnego przeżywani
        > a. Głębokość tych doznań miała służyć celom ewolucyjnie dla nas najkorzystniejs
        > zym. Tak się słożyło, że łapę na tej naszej skłonności położyła religia.



        to jest bardzo sluszne spostrzezenie!! tak sluszne, ze az zalozylam specjalnie
        konto na gazeta.pl, aby to powiedziec, bo jak dotad tylko sobie biernie czytalam
        posty smile wiec przy okazji witam.
        • grgkh Re: Do rzeczy 24.01.07, 01:39
          Witamy w naszym gronie. Wabimy czym się da. wink
    • marcinlet Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 24.01.07, 10:48
      grgkh napisał:

      >
      > Lubię kiedy kobieta - Kazimierz Przerwa-Tetmajer
      >
      > Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
      > kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu
      > gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
      > i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.
      >
      > Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
      > gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi
      > gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
      > i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.
      >
      > I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
      > przyznać że czuje rozkosz, że moc pożądania
      > zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia
      > gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.
      >
      > Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
      > wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
      > a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
      > w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata

      Kobieta jest tu więc zredukowana do bycia uległą ofiarą, bierną i w całości
      oddaną swemu zdobywcy. Tak, że aż mdleje i jest nieprzytomna, co macho -
      podmiot liryczny wiersza uważa za niewątpliwy sukces. Zresztą i tak szybko
      zapomina o swej partnerce gdyż jak sam twierdzi: "myśl moja już od niej wybiega
      skrzydlata w nieskońcone przestrzenie nieziemskiego świata".
      • dagmama Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 24.01.07, 11:20
        > I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
        > przyznać że czuje rozkosz, że moc pożądania
        > zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia
        > gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.

        Na szczęście kobiety już coraz rzadziej wstydzą się rozkoszy. A z wiersza
        wynika, że może mężczyźni to lubiąsad
        Lubią?

        • kiki_kaka_kuku Re:ligia, to niebezpieczna gra :( 24.01.07, 12:49
          Nareszcie jakiś sexowny wątek pode mnie, dziękuje smile))

          dagmama napisała:

          > Na szczęście kobiety już coraz rzadziej wstydzą się rozkoszy. A z wiersza
          > wynika, że może mężczyźni to lubiąsad
          > Lubią?

          sad?

          OCH NIEEE!!!
          Szczególnie, jezeli są tak jak ja 100% mężczyznami tongue_out
          Jasamiec przedkladam kobieca rozkosz nad sowja po stokroć, wrecz sie nią żywię, (tak na marginesie i w nawiasie to jestem wlasnie glodny ), zreszta ja nawet nie wiem co to jest mój orgazm, to mnie wogole nie interesuje sad , nie to co partnerki, taaaak smile))

          Przy okazji podaje swój numer gg: 4543556456565464665

          TO NIE JEST SPAM!!!

          ...wracajac do tytulu podwątku...jeszcze chwila...muszę ochłonąć, tak mi jakos gorąco sie zrobiło...tongue_out


          Dobra reraz:

          ...jaszcze nie...

          Już smile

          Pamietam jak dziś, to był mój pierwszy raz...
          Samochód, alkohol, fajki, wszystko bylo uroczyscie przygotowane na tę znamienna chwilę jak w najlepszych romansach tongue_out...
          No i nie inaczej, wszystko szlo jak z platka, jednak, gdy z premadytacją zacząłem zblizac sie do Świątyni Opatrzności, wydarzenia , ktore niebawem mialy nastapić, mialy zmienic raz na zawsze wszystkie moja wyobrazenia o ****** sad

          ...naraz przedpokoj wypelnily krzyki partnerki:

          -O JEZU, O BOŻE!!!

          - ?uncertain

          - BOŻE, BOŻE !!!

          ...próbujac sie odnaleźć w nieznanej mi dotad sytucji zacząłę wtórować...

          - O MATKO BOSKA !!!

          ...dzialało..., uchwycilismy zgrany rytm tongue_out

          - O BOŻE !!!

          - O ŚWIĘTA MAGDALENO !!!

          - O JEZU !!!

          ...wszystko zmiarzało wiec do szczęsliwego zakonczenia, niestety...moja partnerka trenowala swego czasu dośc intensywnie wioslarstwo, no byla troche rozrosnieta w barach, miesista taka confused, na tę jedna drobna chwilkę zapomnialem sie i to wystarczylo... w przyplywie milosnago uniesienia krzyknąłem...

          -SAMSONIE POGROMCO FILISTYNÓW !!!

          -?

          -no...tongue_out

          -???????????????????????????????????????????????????????????????????

          -bo widzisz...yyyyyyyy.....eeeeeeeee...

          ...sutuacja stawala sie coraz bardziej napieta, po czym stanęła w miejscu i zupełnie sflaczala... sad(

          Dlatego oto i moja przestroga:


          "Religia, to niebezpieczna gra "
          • dagmama Re:ligia, to niebezpieczna gra :( 24.01.07, 13:17
            kiki_kaka_kuku napisał:

            > Nareszcie jakiś sexowny wątek pode mnie, dziękuje smile))
            >
            > dagmama napisała:
            >
            > > Na szczęście kobiety już coraz rzadziej wstydzą się rozkoszy. A z wiersza
            > > wynika, że może mężczyźni to lubiąsad
            > > Lubią?
            >
            > sad?


            To sad oznaczało, że może, kurczę, jeszcze czegoś nie wiem o mężczyznach...


            > Pamietam jak dziś, to był mój pierwszy raz...
            > Samochód, alkohol, fajki, wszystko bylo uroczyscie przygotowane na tę znamienna
            > chwilę jak w najlepszych romansach tongue_out...
            > No i nie inaczej, wszystko szlo jak z platka, jednak, gdy z premadytacją zaczął
            > em zblizac sie do Świątyni Opatrzności, wydarzenia , ktore niebawem mialy nasta
            > pić, mialy zmienic raz na zawsze wszystkie moja wyobrazenia o ****** sad
            >
            > ...naraz przedpokoj wypelnily krzyki partnerki:
            >
            > -O JEZU, O BOŻE!!!
            >
            > - ?uncertain
            >
            > - BOŻE, BOŻE !!!
            >
            > ...próbujac sie odnaleźć w nieznanej mi dotad sytucji zacząłę wtórować...
            >
            > - O MATKO BOSKA !!!
            >
            > ...dzialało..., uchwycilismy zgrany rytm tongue_out
            >
            > - O BOŻE !!!
            >
            > - O ŚWIĘTA MAGDALENO !!!
            >
            > - O JEZU !!!
            >
            > ...wszystko zmiarzało wiec do szczęsliwego zakonczenia, niestety...moja partner
            > ka trenowala swego czasu dośc intensywnie wioslarstwo, no byla troche rozrosnie
            > ta w barach, miesista taka confused, na tę jedna drobna chwilkę zapomnialem sie i to
            > wystarczylo... w przyplywie milosnago uniesienia krzyknąłem...
            >
            > -SAMSONIE POGROMCO FILISTYNÓW !!!
            >
            > -?
            >
            > -no...tongue_out
            >
            > -???????????????????????????????????????????????????????????????????
            >
            > -bo widzisz...yyyyyyyy.....eeeeeeeee...
            >
            > ...sutuacja stawala sie coraz bardziej napieta, po czym stanęła w miejscu i zup
            > ełnie sflaczala... sad(
            >
            > Dlatego oto i moja przestroga:
            >
            >
            > "Religia, to niebezpieczna gra "

            Tak tak, samochód i alkohol, tylko bez fajeksmile))


            A w ogóle ach, te okrzyki. Zdarza sie i "BOŻE"!!!
            Może i nie na miejscu, ale do tego wniosku dochodzę dopiero po fakcie.
            W każdym razie "Jezu" zamieniłam na "Jeżu".

            Jeśli już mi bedzie bardzo nudno, kupię mężowi sutannę.
            A sobie kupię biały fartuszek.
            • kiki_kaka_kuku Re:ligia, to niebezpieczna gra :( 24.01.07, 19:17
              dagmama napisała:

              > To sad oznaczało, że może, kurczę, jeszcze czegoś nie wiem o mężczyznach...

              Acha.

              No pewnie kilku takich dziwaków, których jara jak dziewczyna sie wstydzi pieszczochy , to by sie znalazło, ale ci, ktorzy sa, albo chociaz próbuja być takim fajnym facetem, jakim ja jestem , to na pewno nie mają takich odchyłów sad

              > Jeśli już mi bedzie bardzo nudno, kupię mężowi sutannę.
              > A sobie kupię biały fartuszek.

              No tak...
              Pamietam Cie z wątku o "dominacji", tego sie moglem po Tobie spodziewać sad














              ...grzesznico...



              • dagmama Re:ligia, to niebezpieczna gra :( 24.01.07, 20:57
                kiki_kaka_kuku napisał:

                > dagmama napisała:
                >
                > > To sad oznaczało, że może, kurczę, jeszcze czegoś nie wiem o mężczyznach.
                > ..
                >
                > Acha.
                >
                > No pewnie kilku takich dziwaków, których jara jak dziewczyna sie wstydzi pieszc
                > zochy , to by sie znalazło, ale ci, ktorzy sa, albo chociaz próbuja być takim f
                > ajnym facetem, jakim ja jestem , to na pewno nie mają takich odchyłów sad


                >
                > > Jeśli już mi bedzie bardzo nudno, kupię mężowi sutannę.
                > > A sobie kupię biały fartuszek.
                >
                > No tak...
                > Pamietam Cie z wątku o "dominacji", tego sie moglem po Tobie spodziewać sad


                No tak, pamiętam: homoseksualizm, kanibalizm i początki religii. Sutanna to
                szczegółsmile
                I zaraz grzesznica?!
                Grzech jest wymysłem religii. dla mnie są tylko czyny, które mogę zaakceptować,
                albo nie.
                • kiki_kaka_kuku Re:ligia, to niebezpieczna gra :( 25.01.07, 20:17
                  dagmama napisała:

                  > I zaraz grzesznica?!

                  Tak!uncertain

                  Juz nawet nie chodzi o to, ze bluźnisz. Widziałem Cię razem z liberte na jego
                  forum, a po za tym nie odpowiedziałaś na moje gg!!!
                  No musiałem Cię jakoś ukarać, wybacz sad


                  Potraktuj to jako małego klapsa ode mnie tongue_out

                  • lliberte-ghost25 Re:ligia, to niebezpieczna gra :( 25.01.07, 20:22
                    > Juz nawet nie chodzi o to, ze bluźnisz. Widziałem Cię razem z liberte na jego
                    > forum, a po za tym nie odpowiedziałaś na moje gg!!!
                    > No musiałem Cię jakoś ukarać, wybacz sad

                    Widziałeś..? ożesz Ty.....patrz sygnaturka.
                    • kiki_kaka_kuku Re:ligia, to niebezpieczna gra :( 25.01.07, 20:50
                      lliberte-ghost25 napisał:

                      > Widziałeś..? ożesz Ty.....patrz sygnaturka.


                      sad Moglibyście chociaż zaprzeczyć, ot tak.... prznajmniej dla przyzwoitosci sad


                      No nic, powiem wszystko wandzie, hehe tongue_out




        • fnoll Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 24.01.07, 12:56
          dagmama napisała:

          > Na szczęście kobiety już coraz rzadziej wstydzą się rozkoszy. A z wiersza
          > wynika, że może mężczyźni to lubiąsad
          > Lubią?

          optymistycznie zakładam, że większość z tych lubiących od dawna wącha kwiatki od
          spodu lub od dawna nie praktykuje wink
        • grgkh Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 26.01.07, 00:55
          dagmama napisała:

          > Na szczęście kobiety już coraz rzadziej wstydzą się rozkoszy. A z wiersza
          > wynika, że może mężczyźni to lubiąsad
          > Lubią?

          Oj, lubią wink
      • grgkh Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 24.01.07, 12:29
        Chyba przesadziłeś... wink

        Dla mnie ważne jest odczuwanie. Toż kobiecie, właśnie wtedy, nieobce może być analogiczne uczucie. Czy to źle? Przecież nikt nikomu nie robi krzywdy.

        Maczo to władca, który dąży do dominacji, a tutaj wcale tego nie widzę. Ech...
    • grzrzybek jakby sie zaczac czepiac... 24.01.07, 13:39
      to wiersze moznaby uznac za seksistowskie, zwlaszcza ten Lesmiana (co to za
      sprowadzanie kobiety do "ciala"?) ale nie o to chodzi.
      chodzi o fakt, ze psychika ludzka (moze nie kazda, ale to inna sprawa)
      rzeczywiscie jest przystosowana do odczuwania wrazen pieknych, podnioslych,
      zwiazanych z miloscia do drugiej osoby, a tymczasem religia wydaje sie byc
      niczym innym, jak pasozytem, zerujacym wlasnie na tych psychicznym mozliwosciach
      czlowieka. widze to w calej rozciaglosci, jako szczesliwie zakochana ateistka,
      niegdys wierzaca (jak chyba wielu ateistow w Polsce). w zasadzie, jak na to
      spojrzec od tej strony, to "milosc do boga, ktory kocha nas" okazuje sie byc
      marnym substytutem prawdziwej milosci, jaka jest milosc czlowieka do czlowieka.
      powtarzam - marnym substytutem.
    • sylvieplath Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 24.01.07, 19:42
      O jaki fajny wątek!!! Dzięki! Jak to miło po ciężkim dniu, zamiast telewizora,
      otworzyć tomik poezji. Np:
      "Twoje usta u źródeł
      To syte to znów głodne
      i twój śmiech i płakanie
      nie odpłynie, zostanie.
      Uniosę je, przeniosę
      jak ramionami - głosem
      w czas daleki, wysoko,
      w obcowanie obłokom".
      (K.K. Baczyński)
      Dziekuję swojemu rozumowi, że kiedyś byłam w liceum humanistycznym.
      Dziś odporna na telewizyjną papkę informacyjną, podzielam zdanie autora wątku,
      iż człowiek stworzony jest do głębszych doznań, głębszego obcowania z naturą i
      głębszego poznania drugiego człowieka. Dopiero jak odepchnie się od siebie te
      wszystkie zakazy i nakazy tłuczone do głowy od urodzenia przez "życzliwych
      ludzi" życie tu i teraz nabiera sensu i zupełnie nowego smaku. Jest zupełnie
      jak poezja.
      POzdrawiam
      • dagmama Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 24.01.07, 21:03
        A kto napisał:
        "Jej nieobecność znaczy dla mnie więcej
        niż bycie innych"


        To mnie bierzesmile
        i jeszcze to, co w sygnaturce:
        • grgkh Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 25.01.07, 00:12
          A ja kiedyś napisałem tak smile forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=31050090&v=2&s=0
          • lliberte-ghost25 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 25.01.07, 00:23
            He,he -stare dzieje,ale to były piękne dni na forum.
            Dostałeś mojego maila?
          • chelseaa Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 26.01.07, 11:38
            Stryjeczny brat Leśmiana , Brzechwa Jan , znany lodołamacz damskich serc :


            Jan Brzechwa
            LIRYKA MEGO ŻYCIA
            JAK KOCHAĆ, TO NAMIĘTNIE

            Jak kochać, to namiętnie,
            Jak ściskać to za dwóch.
            Dziewczyna serce chętnie
            Da temu, kto jest zuch.
            Gdy dojrzę twoją postać
            Za tobą idę w ślad
            I radbym tu pozostać,
            Bo w tobie cały świat.

            Jak kochać, to namiętnie,
            Bez wahań i bez skarg.
            I spalić się doszczętnie
            W płomieniu serc i warg.
            Gdy w oczach żądza płonie
            Niech twój się ozwie głos.
            W kochane, białe dłonie
            Złożyłem swój los.

            Powiedz "tak", daj mi znak swej miłości,
            Po co zrywasz łączącą nas nić?
            Tobie przecież wyznałem najprościej,
            Że bez ciebie nie mogę już żyć.
            Powiedz "tak", daj mi znak, ukochana,
            I do twarzy mej przytul swą twarz.
            Może wtedy nastąpi przemiana
            I swe serce na zawsze mi dasz.

            Jak kochać, to namiętnie,
            Jak ściskać to za dwóch.
            Dziewczyna serce chętnie
            Da temu, kto jest zuch.
            Gdy dojrzę twoją postać
            Za tobą idę w ślad
            I radbym tu pozostać,
            Bo w tobie cały świat.

            smile

            • kiki_kaka_kuku Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 26.01.07, 11:59
              Zrozpaczony kryształ nocy,
              kiedy patrzę w Twoje oczy,
              kiedy patrze w Twoje sny ,
              tylko rozpacz ból i łzy ...

              sad((


    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 26.01.07, 14:52
      John Lennon - Imagine
      www.youtube.com/watch?v=zj8LR25HeJA&mode=related&search=
    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 26.01.07, 15:17
      Jacek Kaczmarski - Konfesjonał

      Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus
      www.youtube.com/watch?v=9y1XqgFMjig&mode=related&search=
    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 26.01.07, 16:38
      grgkh napisał:

      > Tyle jest piękna na świecie.
      > Tyle i w tak wspaniały sposób można o nim mówić.

      Chociazby tak na ten przykladsmile
      www.youtube.com/watch?v=ejo3tMDhzVQ
      • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 26.01.07, 17:24
        Albo taksmile
        Louis Armstrong.. What A Wonderful World..
        www.youtube.com/watch?v=WIDBW1CGTKM
        • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 29.01.07, 11:10
          Tak... Swiat jest piekny, a palcowka w wykonaniu Gary Moore'a jeszcze piekniejsza.
          Co nie?smile
          www.youtube.com/watch?v=18FgnFVm5k0
          • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 29.01.07, 14:24
            No wlasnie! Chrzanic dysputy, pieprzyc je, i co tam by jeszcze? A?smile
            Swiat jest pieknysmile), czyli rzecz o tym, jak Frankie Goes To Hollywoood.
            Czas na Relaxsurprised)
            www.youtube.com/watch?v=B0cCGmr8bVo&mode=related&search=










    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 30.01.07, 17:33
      Mowi to wam cos?smile
      High Hopes - Pink Floyd
      www.youtube.com/watch?v=LMTNuhhLAFk&mode=related&search=
      • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 31.01.07, 15:57
        No jak tak, to pieprze je konsekwentnie i dokumentnie - oddajac sie tymczasem
        caly rytmom samby adagio.
        Ole! smile
        www.youtube.com/watch?v=Tb50Z7BRndc
        • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 31.01.07, 19:45
          Powiedzmy sobie to uczciwie i szczerze, tak? W tym katolickim kraju
          przepelnionym po brzegi chrzescijanska miloscia blizniego, tylko usmiech i
          muzyka moze nas uratowac przed dostaniem pier dolca od tej wielkiej mieloscismile!
          No to co?
          Usmiech poproszesmile i bujamy sie! Aby do wiosny...

          Baya - baya smile
          www.youtube.com/watch?v=h9uXTTFBJJA&mode=related&search=
          • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 01.02.07, 14:18
            Wiecie co jest dla mnie najwiekszym cudem swiata?
            Nie wieciewink? OK, to powiem Wam.
            Bezapelacyjnie - Kobietasmile I nie ma panie to, tamto
            czy jeszcze co innego. No!smile
            Uklony dla wszystkich cudow tego swiata...
            www.youtube.com/watch?v=A3deToKl_Dg&mode=related&search=
            • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 04.02.07, 23:35
              Only... You... and... I smile
              www.youtube.com/watch?v=piq4rjA7sBM
    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 06.02.07, 20:58
      Jezus wrocil!!!
      www.youtube.com/watch?v=sBQLq2VmZcA
    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... 08.02.07, 18:01
      www.youtube.com/watch?v=Y77HC9BeC0E
    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 11.02.07, 17:37
      Catch The Rainbow

      When evening falls
      She'll run to me
      Like whispered dreams
      Your eyes can't see
      Soft and warm
      She'll touch my face
      A bed of straw
      Against the lace
      We believed we'd catch the rainbow
      Ride the wind to the sun
      Sail away or ships of wonder
      But life's not a wheel
      With chains made of steel
      So bless me come the down
      Come the down
      We believed we'd catch the rainbow
      Ride the wind to the sun
      Sail away on ships of wonder
      But life's not a wheel
      Side two
      www.youtube.com/watch?v=tV8x2HKTRdM&mode=related&search=
    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 14.02.07, 17:07
      Niech zyje milosc! Tak?smile
      www.youtube.com/watch?v=g0MOfp8k6go&mode=related&search=
      • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 14.02.07, 22:38
        Jak widze naoczniesmile, chrzanie te dysputy w pojedynke...No ale, co mi tam zostalo,
        kiedy mie sie dzisiaj zebralo cos na milosc?

        www.youtube.com/watch?v=CH4RZ6q415k&mode=related&search=
        radzimir11 - nie swiety - do tego letko Walniety smile
    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 15.02.07, 11:47
      Ogrom piekna i roznorodnosci swiata,
      zapiera czasem dech w piersiach...
      Zapraszam na Galapagos.
      www.youtube.com/watch?v=ycr0qPVmxLY&mode=related&search=
    • radzimir11 Re: Chrzanić głupie dysputy... :))) 15.02.07, 13:17
      Szukamy potwierdzenia cudow niewidow, najczesciej nie zauwazajac, ze samo zycie
      cudem jestsmile Ejze! Co pan plecie? Zycie? - to przeciez taka najzwyklejszasmile
      rzecz na swiecie...
      www.youtube.com/watch?v=WnIzxfUl5rQ



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka