Dodaj do ulubionych

Dziwna sprawa

20.04.07, 23:55
Podano, że Międzynarodowa Komisja Teologiczna (pracowała od 2004 r.) własnie
zadecydowała (papież zatwierdził), że dusze nieochrzczonych dzieci trafiają
obecnie do Raju (chyba to Niebo?), a nie jak przed tym, do Otchłani zwanej
Limbusem. Z tego jasno wynika, że Bóg nic nie ma w tej sprawie do gadania, to
papież decyduje. Są też pewne niejasności, czy te dusze z Limbusa będą też
przekwaterowane, czy dotyczy to tylko nowych dusz? Wszystkie decyzje
administracyjne raczej nie działają wstecz i chyba tu będzie to samo. Nagłe
przekwaterowanie takich ilości dusz z Limbusa do Nieba, mogłoby w tym
ostatnim wywołac pewne perturbacje, gdzie to wszystko pomieścić?, do jakiego
chóru przydzielić?, a aureole? Mnie się wydaje, że Bóg już dawno stracił
cierpliwość do tych w purpurze, za te wszystkie ich próby rządzenia w Niebie.
W ogóle z nich zrezygnował i kieruje ich wszystkich do Piekła, gdzie powinni
być, za robienie sobie żartów z religii.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Dziwna sprawa 21.04.07, 00:34
      Przeciez ta siostra zakonna co to ja wyp.....i z klasztoru miala wizje piekiel
      gdzie to widziala samych dobrodziejow,no i podejrzewam ze dlatego ja
      pogonili,jak to moze byc zeby miala wizje niezgodne z myslami kleru?
    • grzrzybek Limbus? 21.04.07, 20:34
      chyba jestem mocno nie na bieżąco, bo pierwszy raz stykam się z czymś takim.
      chodziłam na religię przez całą szkołę i jako żywo nigdy nikt o tym nie
      wspomniał. a już nieaktualne, no....
      • kociak40 Re: Limbus? 21.04.07, 21:11
        Termin - Limbus, słyszę po raz pierwszy, chociaż też uczęszczałem kiedyś na
        lekcje religii. Ksiądz nadmieniał tylko, że zmarłe dzieci nieochrzczone nie
        mogą być w Niebie. Nawet była nauka jak w nagłych wypadkach takiego chrztu
        udzielić aby uratować duszę. Wyobrażałem sobie, że nie trafiają do Nieba, bo
        meldunku nie mają.
        • the_dzidka Re: Limbus? 22.04.07, 20:54
          Limbus, limbo,to taka otchłań niezdefiniowana. Nie jest to ani Niebo, ani
          Piekło, takie niewiadomoco, które musi być, bo Kościół musi jakoś tę lukę
          zapełnić.
          Jakby kierował dusze niewiniątek do Piekła, to byłoby przegięcie, więc wymyślił
          Limbo.
          (Nawiasem mówiąc, to jakoś wierzącym nie daje nic do myślenia.)
          • croyance Re: Limbus? 25.04.07, 21:12
            Limbo, brzmi prawie jak szambo big_grin
    • jowita771 Re: Dziwna sprawa 22.04.07, 07:29
      pięknie napisane.
      muszę to dać do przeczytania głąbom, ktorzy próbuja na mnie wpłynąć w sprawie
      chrztu mojej córki. chociaż nadal zostanie im najważniejszy argument
      (najczęściej używany) - dziecko TRZEBA ochrzcić. co ciekawe, na
      pytanie, "dlaczego?", już z reguły nie potrafią mi odpowiedzieć.
      skąd w niektórych ludziach przeświadczenie, że ich zdanie jest tak ważne, że
      zmienię poglądy, żeby im się podobało?
    • adam81w Re: Dziwna sprawa 22.04.07, 14:35
      kiedys czarni oglosza ze Jezus byl pingwinem i glupi ludzie beda musieli w to
      uwierzyc.
    • kociak40 Re: Dziwna sprawa 22.04.07, 20:13
      Jeżeli nieochrzczone dzieci trafiają do Nieba, to chrzest ich jest niepotrzebny.
      Dopiero świadomy chrzest człowieka, który dokonuje świadomego wyboru, co do
      przynależności do danej religii, może mieć jakiś sens w wierze.
      Co więcej, zmarłe dzieci nie potrzebują pogrzebu z księdzem, taka obecność jest
      tylko potrzebna księdzu dla kasy.
    • lolek94 Re: Dziwna sprawa 23.04.07, 09:00
      Kociak jak by ludzie czytali biblie to by o tym wiedzieli. Kiedys nie chrzczono
      malych dzieci (poczytaj : www.czytajbiblie.pl/zbiory/chrzestzwody.html )

      Nikt na ziemi nie ma prawa decydowac kto bedzie w niebie a kto nie smile (Czy w
      raju przez uczynki nie idziemy do nieba, obudzcie sie tongue_out )
      • kociak40 Re: Dziwna sprawa 23.04.07, 14:58
        Panie lolek98

        Chyba jesteśmy zgodni (tak mi się wydaje), że całym złem w religii katolickiej
        jest kler, ktory tak zmodyfikował przekaz wiary, że nie oni są dla Boga, tylko
        Bóg dla nich, dla ich ziemskiej chwały i dobrego życia.
        • lolek94 Re: Dziwna sprawa 23.04.07, 16:15
          Zobacz ten komiks:
          www.chick.com/reading/comics/0354/0354_fourpages.asp?PG=01
          Tylko do konca go przeczytaj, dosc ciekawy. Lecz nie do konca moge sie z nim
          zgodzic. Ale wiekszosc rzeczy jak narazie mi sie zgadza smile
    • beretelwi Re: Dziwna sprawa 23.04.07, 17:13
      no to chyba dobrze ze tak sie stalo?
      • grgkh Re: Dziwna sprawa 24.04.07, 00:16
        beretelwi napisał:

        > no to chyba dobrze ze tak sie stalo?

        Dobrze, że "jak" się stało? Że ktoś wymyślił po wielu wiekach inną, równie
        absurdalną teorię? Pytanie - dla kogo dobrze? Dla tumanionych? Dla tumaniących?
        To chyba spora różnica.

        A co to w ogóle zmienia w sytuacji ludzi na ziemi, którzy "ustawiają" (w różnym
        stopniu, ale jednak) swoje życie pod kątem zapewnienia sobie ciepłej emeryturki
        w niebie?
        • lolek94 Re: Dziwna sprawa 24.04.07, 08:16
          Ale ta sprawa chyba podwaza "nieomylność" Papieza?
          • grgkh Re: Dziwna sprawa 24.04.07, 16:42
            Przecież papież to człowiek, jak więc można w ogóle dopuszczać taki nonsens, że może on być "nieomylny". A dla jakichś tam nawiedzonych, zapatrzonych w dogmat, żadne podważanie nie jest skuteczne. Religijny marketing idzie po trupach i próbuje wszystkich, najbardziej absurdalnych działań, korzysta z każdej okazji, by dokonać psychomanipulacji.

            Tylko rzetelnie przekazywana ludziom, a przede wszystkim dzieciom, wiedza może wyrwać nas z tego zaklętego i przeklętego kręgu życia w pararzeczywistości podporządkowywanej religijnej iluzji.

            Nie ma dobrej religii. Żadnej. Religia zawsze stanowi granat, z którego wystarczy wyciągnąć zawleczkę, a wtedy staje się ona narzędziem dla tych, którzy korzystają dla własnego, prywatnego celu z ludzkiego poddaństwa bożkom.
            • beretelwi Re: Dziwna sprawa 24.04.07, 16:51
              taka religia jak piszesz jest tez nauka scisla......
              • grgkh Re: Dziwna sprawa 24.04.07, 17:48
                Religia odnosi się do "świata", który "istnieje" poza naszym, realnym światem, a jednak rości sobie prawo do wtrącania się w jego sprawy. Opiera sie na dogmacie: ISTNIEJE BOŻEK, KTÓREGO ISTNIENIA NIE BĘDZIEMY DOWODZILI, ALE TO JEST NA PEWNO PRAWDA. smile)) Nauka błądzi, myli się, wątpi i ustala PRAWDĘ w stosunku do pewnych założeń lub świata zewnętrznego, który sam jest jednym, olbrzymim założeniem.

                Nauka i religia, to dwa całkowicie sprzeczne w stosunku do siebie pojęcia, ponieważ nauka nie stosuje dogmatów (KAŻDE twierdzenie podejmuje się weryfikować pod kątem jego prawdziwości).
                • beretelwi Re: Dziwna sprawa 27.04.07, 14:36
                  chyba nie przemyslales do konca swej wypowiedzi w kwestii dogmatow.....
            • lolek94 Re: Dziwna sprawa 25.04.07, 08:27
              Ale jest dogmat z soboru 2 watykanskiego o nie omylnosci ich - o to mi
              chodzilo smile
              • grgkh Re: Dziwna sprawa 25.04.07, 09:12
                O to chodzi, że nie wiem o co Ci dokładnie chodzi. wink
                • lolek94 Re: Dziwna sprawa 25.04.07, 09:31
                  Był dogmat o nie omylnosci papieza, prawda? 42. Nieomylność papieża w sprawach
                  wiary i moralności
                  proklamowana przez Sobór Watykański 1870 AD Sorki to byl pierwszy sobor smile


                  A teraz zmienia swoje "zasady"
    • kociak40 Re: Dziwna sprawa 29.04.07, 23:05
      Sprawa tego Limbusa ma szersze odniesienie. Własnie jadąc samochodem na FM (i
      to nie w Radiu Maryja) słuchałem rozmowy dziennikarza z jakimś księdzem
      zakonnikiem i to bardzo utytułowanym (prof. dr. jakichś instytutów nauk
      teologicznych, nie umiem ścisle powtórzyć, musiałbym samochód zatrzymać i
      zapisać) w sprawie tej zmiany, że obecnie zmarłe dzieci idą bezpośrednio do
      Nieba, a kiedyś nie szły. Wywód tego księdza nauk teologicznych był
      przekonywujący i umotywowany, co do tej zmiany. Ja zapytać nie mogłem, mogę to
      zrobić na forum. Jeśli każdy papież jest nieomylny (dogmat) w sprawach wiary i
      moralności, to dlaczego przez tyle wieków, ferowali taki pogląd? Nie
      mieli "łączności" z Niebem?, nie mogli faksem sprawdzić? Coś tu "nie gra".
      Jak może papież być nieomylny gdy nieprawdziwe wnioski przedstawia? Zapewne ten
      sam uczony ksiądz, jeszcze miesiąc temu, odwrotne (też zapewne bardzo mądre)
      przedstawiałby dowody, że musi być jakiś Limbus, bo tak papież twierdzi.
      Dociekliwy dziennikarz, zapytał, a co się dzieje z ludzmi, ktorych moralność
      jest zgodna z dekalogiem, choć nie wierzą w Boga ale postepują zgodnie z
      przykazaniami? Tu księżulo zaczął coś kręcić (słowo - ateista nie padło, widać
      ksiądz nie wierzy, że ateista może być człowiekiem uczciwym i godnym szacunku),
      przytoczył cytat, "żeby wejść do Królestwa Niebieskiego, trzeba stać się
      dzieckiem" (coś w tym sensie). Ja znam takiego ateistę, bardzo prawy i uczciwy
      człowiek, obecnie ma 94 lata i tak zdziecinniał, że tylko na bajki w TV patrzy,
      jak widzi misia Uszatka to palcem wskazuje i mówi - ooooo! ooooo! Nadaje się do
      Nieba, oczywiście jak miejsce wolne będzie. Niestety, to nie wystarcza być
      przez całe zycie uczciwym, prawym, pomagającym innym itd. (według tego księdza)
      aby wejść do Nieba, nie było w jego zyciu "wsparcia dla KK", czyli datków na
      tacę. Teraz rozumiem, jakby wszedł, to tak jakby na spektaklu teatralnym
      znalazł się bez biletu. Taki bilet trzeba sobie kupić, to jest najważniejszy
      warunek, przynajmniej dla rodziny wskazanie. Jak rodzina chce, żeby ten 94
      letni ateista, taki prawy człowiek, obecnie już jak dziecko (spełnione te
      warunki) znalazł się w Niebie, musi przekazać odpowiednią kwotę (może być
      przelew na konto) za ten "bilet", ktorego nie ma, a który jest niezbędny przy
      wejściu. Nauki teologiczne to prawdziwa potęga mądrości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka